Reklama

XI Spotkanie Absolwentów KUL

Niedziela podlaska 7/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4 stycznia w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Białymstoku z okazji spotkania absolwentów KUL Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył ks. Zygmunt Lewicki, a homilię wygłosił ks. prof. Józef Zabielski, wykładowca tegoż seminarium. Współkoncelebrowali rektor ks. Adam Skreczko, ks. prof. Józef Zabielski, ks. dr Tadeusz Krahel i ks. dr Henryk Ciereszko. Na początku Mszy św. ks. Ciereszko powitał duchowieństwo, absolwentów KUL, członków ich rodzin i sympatyków, polecając Bogu ich modlitewne intencje.
- Jednym z pytań, na które człowiek wciąż szuka odpowiedzi, jest pytanie, dlaczego Bóg stał się człowiekiem? Jeśli nie odpowiemy na to pytanie, życie nasze stanie się bezsensem, a nawet może być meczące - mówił ks. prof. Zabielski. Homileta wyjaśnił, że Bóg wychodzi nam naprzeciw i udziela odpowiedzi. - Na początku było Słowo, które stało się Ciałem i zamieszkało miedzy nami. Stało się Ciałem, czyli człowiekiem. Bóg stał się człowiekiem, aby przywrócić utraconą przez grzech godność człowieka. Jako absolwenci mamy być potrzebni, szczególnie teraz, kiedy świat zabiega o popularność, wykorzystując do tego różne techniki (...). Tymczasem jeśli wierzę, że Bóg stał się człowiekiem, to swoim życiem świadczę o Nim. Żyjmy mądrością, którą wynieśliśmy z czasów studiów na uniwersytecie, wykorzystujmy ją w naszej pracy, przekazujmy wiedzę innym i świadczmy o Chrystusie, aby Bóg w nas się objawiał - konkludował kaznodzieja.
W modlitwie wiernych absolwenci modlili się za społeczność uniwersytecką, za zmarłych profesorów i absolwentów.
Podczas drugiej części spotkania, w dolnej części budynku seminaryjnego, absolwenci obejrzeli fragmenty spektaklu na podstawie książki Erika Emanuela Szmita, francuskiego dramaturga, „Oskar i pani Róża”, którego premiera według adaptacji i reżyserii pallotynki s. Ewy Barłowskiej odbyła się w czerwcu 2008 r. w Teatrze Dramatycznym im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku. W roli Oskara wystąpił Piotr Bojarzyński, a w postać cioci Róży wcieliła się Julia Dybiec.
„Szanowny Panie Boże, na imię mi Oskar, mam 10 lat, podpaliłem psa, kota, mieszkanie… i to jest pierwszy list, który do Ciebie wysyłam, bo jak dotąd z powodu nauki nie miałem czasu” - taki list 10-letni Oskar, chory pacjent szpitala, wysłał do Boga. W szpitalu, choć miał wiele zabawek, najbardziej tęsknił za tajemniczą ciocią Różą, która namówiła go, aby pisał listy do Boga. I tak Oskar w kolejnych listach zaczął coraz bardziej otwierać się na Boga, odkrywając w ostatnich 12 dniach starego roku sens swojego życia.
Podczas okolicznościowego spotkania przy kawie i herbacie odżyły wspomnienia absolwentów z różnych lat studenckich. Można było obejrzeć kroniki, będące ilustracją wspólnych spotkań odbywających się także w ciągu roku.
Do grona błogosławionych we wrześniu 2008 r. został włączony ks. Michał Sopoćko. W połowie czerwca Katolickie Stowarzyszenie Absolwentów KUL pod przewodnictwem ks. dr. Henryka Ciereszki zaprasza na pielgrzymkę do Wilna śladami życia i posługi duszpasterskiej tego błogosławionego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wniebowstąpienie Pańskie

Niedziela podlaska 21/2001

[ TEMATY ]

wniebowstąpienie

Adobe Stock

Czterdzieści dni po Niedzieli Zmartwychwstania Chrystusa Kościół katolicki świętuje uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Jest to pamiątka triumfalnego powrotu Pana Jezusa do nieba, skąd przyszedł na ziemię dla naszego zbawienia przyjmując naturę ludzką.

Św. Łukasz pozostawił w Dziejach Apostolskich następującą relację o tym wydarzeniu: "Po tych słowach [Pan Jezus] uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: ´Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba´. Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej" (Dz 1, 9-12). Na podstawie tego fragmentu wiemy dokładnie, że miejscem Wniebowstąpienia Chrystusa była Góra Oliwna. Właśnie na tej samej górze rozpoczęła się wcześniej męka Pana Jezusa. Wtedy Chrystus cierpiał i przygotowywał się do śmierci na krzyżu, teraz okazał swoją chwałę jako Bóg. Na miejscu Wniebowstąpienia w 378 r. wybudowano kościół z otwartym dachem, aby upamiętnić unoszenie się Chrystusa do nieba. W 1530 r. kościół ten został zamieniony na meczet muzułmański i taki stan utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Mahometanie jednak pozwalają katolikom w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego na odprawienie tam Mszy św.
CZYTAJ DALEJ

Włochy/ Władze: wśród rannych w Modenie jest Polka

2026-05-17 16:51

[ TEMATY ]

ranni

PAP

W sobotę rozpędzony samochód uderzył w grupę przechodniów w Modenie, raniąc osiem osób, w tym trzy ciężko.

AKTUALIZACJA: Włochy/ Burmistrz miejscowości koło Modeny: ranna jedna Polka, Ansa błędnie podała moje słowa.
CZYTAJ DALEJ

Strażak – uczeń i misjonarz

2026-05-17 23:51

Ks. Paweł Płaziak

Strazacy na Jasnej Górze

Strazacy na Jasnej Górze

Rozważanie podczas Apelu Jasnogórskiego poprowadził ks. st. bryg. dr Jan Krynicki, Kapelan Krajowy Strażaków oraz proboszcz parafii bł. Karoliny w Rzeszowie. W swojej refleksji ukazał głęboką duchową tożsamość strażaka, przedstawiając go jako ucznia i misjonarza. Kapłan podkreślił, że strażak to przede wszystkim uczeń – człowiek, który nieustannie się rozwija, doskonali swoje umiejętności, ale także uczy się wartości: odwagi, odpowiedzialności, solidarności i bezinteresownej służby. Zwrócił uwagę, że w codziennych zmaganiach strażak uczy się pokory wobec potęgi żywiołów oraz zaufania – Bogu i drugiemu człowiekowi. To także uczeń życia, które często nie daje prostych odpowiedzi, a wymaga cierpliwości, wytrwałości i milczenia wobec ludzkiego cierpienia. Drugim ważnym wymiarem powołania strażaka jest jego misja. Strażak – jak zaznaczył ks. Krynicki – jest misjonarzem, który nie wyjeżdża na odległe krańce świata, ale każdego dnia podejmuje swoją służbę tam, gdzie ktoś potrzebuje pomocy. Jego językiem są konkretne czyny: ratowanie życia, niesienie pomocy, obecność przy człowieku w najtrudniejszych chwilach. To misja pełna poświęcenia, odwagi i gotowości do działania, nawet w obliczu niepewności i cierpienia. W modlitwie skierowanej do Matki Bożej strażacy zawierzyli swoją służbę. Szczególną troską objęto także rodziny strażaków, które na co dzień towarzyszą im poprzez wsparcie, modlitwę i cierpliwe oczekiwanie. Nie zabrakło również pamięci o tych strażakach, którzy zakończyli już swoją ziemską służbę i odeszli na wieczną wartę – modlono się o ich pokój i życie wieczne. Tegoroczny Apel Jasnogórski był nie tylko wyrazem wdzięczności za dar służby, ale także głębokim duchowym umocnieniem dla wszystkich strażaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję