Reklama

WATRA - przez śmierć do Światłości

Częstochowską tradycją przeżywania kolejnych rocznic śmierci Sługi Bożego Jana Pawła II stała się watra organizowana przez Duszpasterstwo Akademickie „Emaus”, która gromadzi coraz liczniejsze grono nie tylko młodych częstochowian

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 4. rocznicę śmierci Jana Pawła II, 2 kwietnia, środowisko akademickie Częstochowy prosiło Boga o beatyfikację Papieża Polaka oraz zapaliło watrę na znak czuwania i pamięci. W modlitwie - zorganizowanej przez Duszpasterstwo Akademickie „Emaus” - uczestniczyli m.in.: prezydent Częstochowy Tadeusz Wrona, rektorzy częstochowskich uczelni, prorektorzy, dziekani, profesorowie, wykładowcy i pracownicy wyższych uczelni, studenci, młodzież, byli wychowankowie duszpasterstwa akademickiego, kapłani, siostry zakonne oraz mieszkańcy miasta. Spotkanie rozpoczęła Msza św. w kościele akademickim pw. św. Ireneusza BM w Częstochowie sprawowana przez abp. Stanisława Nowaka w intencji studentów, miasta i Ojczyzny. W homilii Metropolita Częstochowski nawiązał do Liturgii Słowa, do słów „Bóg mówi jestem”, i kazania Jana Pawła II wygłoszonego podczas Światowego Dnia Młodzieży w Częstochowie, do pytania: Czy ty jesteś? Odpowiedzią człowieka na obecność Stwórcy jest miłość płynąca z sakramentów i wypełniania przykazań. Wzorem jest Jan Paweł II, który - jak powiedział Ksiądz Arcybiskup - „promieniował miłością do Boga i człowieka w duchu Matki Bożej, pięknie żył, teraz żyje w domu Tego, który jest”. Podkreślił, że Papież rozumiał młodych i ufał im, zostawił doktrynę i mądrość, ukazywał miłość, bronił rodziny i małżeństwa, w młodych widział przyszłość Kościoła. Abp Nowak, nawiązując do słów Jana Pawła II, apelował: „Bądźcie stróżami poranka. Bądźcie strażnikami Światła, którym jest Jezus Chrystus. Bądźcie wierni Bogu i Kościołowi, strzeżcie nauki Bożej w obliczu Boga, który jest miłością”.
Następnie na placu między akademikami „Bliźniak” i „Maluch” zapłonęła watra akademicka na znak, że Chrystus jest światłością świata. Spotkanie prowadzili studenci z Duszpasterstwa Akademickiego „Emaus”, a śpiew animował zespół „METANOIA p.JP2” z Piotrkowa Trybunalskiego. W ten wieczór Metropolita Częstochowski wspominał swoje spotkania z Papieżem, akcentował jego miłość do Boga i młodych oraz moc modlitwy. Teraz, kiedy jest „po drugiej stronie tajemnicy, możecie uciekać się do niego i wołać: Janie Pawle, przyjdź nam z pomocą!” - powiedział. Uczestniczący w spotkaniach z Janem Pawłem II, także w Częstochowie, widzieli, że był mężem modlitwy. Pamiętając tamte zgromadzenia modlitewne, Prezydent Częstochowy zawierzył Matce Bożej mieszkańców miasta i regionu. Trwanie przed Bogiem było wypełnieniem testamentu Jana Pawła II, którego fragmenty przypomniał Robert Dorosławski, dyrektor Teatru Częstochowskiego. Te słowa sprzyjały refleksji, że nie wolno zapomnieć blasku życia Człowieka, który zmienił historię, czego symbolem były świece przyniesione przez młodych.
W godzinę Apelu Jasnogórskiego ks. Marek Bator, proboszcz personalnej parafii akademickiej św. Ireneusza BM w Częstochowie i diecezjalny duszpasterz akademicki, dziękował Bogu, że byliśmy świadkami życia Ojca Świętego: „Jan Paweł II i Totus Tuus - przez cały pontyfikat aż do śmierci. Dziękujemy Ci, Maryjo, za spotkania, które dokonały się w czasie Światowych Dni Młodzieży, mogliśmy pogłębić wiarę, odnowić miłość i wzbudzić nadzieję”. W tym duchu czuwający trwali w dziękczynieniu i uwielbieniu, adorując Najświętszy Sakrament. Duszpasterz Akademicki modlił się za środowisko akademickie, prosił Boga o opiekę i błogosławieństwo.
Gdy dzwony oznajmiły godzinę 21.37, zapadła cisza. Ta szczególna chwila przypomniała 2 kwietnia 2005 r., nauczanie Jana Pawła II i wezwanie do świętości. Tak jak Papież Polak osiągnął radość nieba przez cierpienie i śmierć, tak chrześcijanie winni przemieniać życie, by cieszyć się chwałą Zmartwychwstania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: w 2026 roku co najmniej 12 beatyfikacji

2026-02-14 14:32

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Agata Kowalska

W 2026 roku potwierdzono już pięć uroczystości beatyfikacyjnych, w tym jedną w Polsce, a siedem kolejnych jest rozważanych. Od początku nowego tysiąclecia w Kościele katolickim odbywało się średnio 11 ceremonii beatyfikacyjnych rocznie.

Należy zauważyć, iż średnia liczba błogosławionych różni się znacznie w poszczególnych latach, ponieważ podczas jednej uroczystości beatyfikacyjnej może zostać ogłoszonych od jednego do kilkuset nowych błogosławionych. Na przykład papież Benedykt XVI beatyfikował w 2007 r. 498 męczenników hiszpańskiej wojny domowej.
CZYTAJ DALEJ

Św. Walenty - patron zakochanych i chorych na padaczkę

Niedziela łowicka 7/2005

[ TEMATY ]

św. Walenty

Archiwum parafii

Początek lutego. Gdzie nie spojrzeć, tam króluje kolor czerwony - kolor miłości, kolor walentynek. Na sklepowych półkach, wystawach, a nawet na prowizorycznych straganach pojawia się „nowy produkt” - miłość.

Opakowana w pluszowe misie, mrugające serduszka, zakochane mysie parki i tysiące innych zmyślnych cudeniek, mających tylko jedno zadanie - powiedzieć: „kocham Cię”. A wszystko z powodu jednego dnia - Dnia Zakochanych czyli walentynek.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję