Dzieła artystki można było obejrzeć 16 kwietnia w Filii nr 1 Biblioteki im. Norwida przy ulicy Ptasiej w Zielonej Górze. Tytuł wystawy jak najbardziej odpowiada temu, co twórcy ikon mówią o swej pracy: oni ikon nie malują, tylko piszą.
Krystyna Dolczewska
Pani Joanna pracuje w Muzeum Etnograficznym w Zielonej Górze-Ochli i jest Prezesem Stowarzyszenia Twórców Rękodzieła Ludowego i Artystycznego. Ukończyła Liceum Plastyczne w Zielonej Górze, a potem Uniwersytet Zielonogórski (Wydział Artystyczny). Maluje od 25 lat, ale nie od razu ikony. Najpierw kilka lat temu kilkanaście ich skopiowała, potem zaczęło się jej ikonopisarstwo. Termin ten obejmuje wszelkie reguły, dotyczące tworzenia ikon (samego obrazu, także materiału, na którym powstaje, rodzaju farb oraz ram), których należy przestrzegać, jeżeli artysta chce, aby jego dzieło znawca nazwał ikoną.
O tym wszystkim opowiadała artystka i z humorem przyznała, że czasami coś zmieniała w tych regułach. Na przykład widzimy na wystawie, że część ikon nie jest podpisana. Reguła mówi, że jest to ikona niedokończona.
Krystyna Dolczewska
Jako zwiedzająca wystawę mówię: "niech sobie będą niedokończone, ale są piękne". Patrzyłam na oczy postaci, charakterystyczne skinienia głowy, barwy szat… Tak mi się podobały, że na początku nie zauważyłam tego „niedokończenia” u niektórych ! I tak sobie pomyślałam – malowanie ikon jest nie tylko pisaniem, ale także modlitwą.
Krystyna Dolczewska
Wystawę można ją oglądać do 28 maja 2024 r. w godzinach pracy Filii nr 1 Biblioteki im. Norwida przy ulicy Ptasiej w Zielonej Górze.
Ikonopisarka Danuta Jęczmyk OV organizuje nowe spotkania i kursy poświęcone ikonom.
Obecnie trwa kurs ikonograficzny II stopnia w bazylice w Hałcnowie, który jest kontynuacją po kursie podstawowym. – Poświęcamy go tematowi Bogurodzicy, który będziemy zgłębiać cyklicznie aż do czerwca, tworząc ikony na Bożą chwałę. Na koniec kapłan poświęci dzieła wykonane przez 9 uczestników – mówi D. Jęczmyk, która zajmuje się zawodowo tą pracą artystyczną.
W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
Od niedzieli, od godz. 17.00 uruchomiona zostanie dodatkowa infolinia dla Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie - przekazał w niedzielę rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Przedstawiciel resortu przekazał, że infolinia działać będzie pod numerem: +48 22 523 88 80. Dodał, że dzięki niej polscy obywatele będą mogli uzyskać aktualne informacje.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.