Reklama

Starodawny Obraz i nowe sanktuarium

Niedziela przemyska 36/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z okazji przypadającego 22 sierpnia br. odpustu w parafii w Dąbrówkach koło Łańcuta abp Józef Michalik podczas uroczystej Sumy odpustowej poświęcił w parafii Ogród Maryjny z dróżkami różańcowymi. W tym ciekawie zaprojektowanym ogrodzie znajduje się replika Golgoty z trzema krzyżami i kamieniem z Ziemi Świętej, a także wiele urokliwych kapliczek. Można tu odetchnąć od zgiełku codziennego dnia, zwrócić swe myśli ku Matce Chrystusa wędrując pięknie ukwieconymi dróżkami, posłuchać szumu fontanny. W pobliżu znajdują się piękne kompleksy leśnie, idealne miejsce na niedzielne wycieczki.
Ogród Maryjny położony jest w pobliżu kościoła w którym znajduje się cudowny Wizerunek Matki Bożej zwanej przez mieszkańców „Królową Serc Naszych”. historia tegoż Wizerunku jest bardzo niezwykła i obfituje w zaskakujące wydarzenia co dla bardzo młodego sanktuarium (parafia powstała w 1966 r.) jest nie bez znaczenia.
Umieszczony dzisiaj w bocznej kaplicy (po lewej stronie od wejścia) nowego kościoła obraz pochodzi aż z siedemnastego stulecia. Mamy zatem czterdziestoletnią parafię, jeszcze młodszy, bo pochodzący z 1971 r. kościół i liczący sobie trzysta lat Wizerunek. Obraz umieszczony był przez wieki w kościele w Truskawcu na wschodnich kresach Rzeczypospolitej. Jest to właściwie płaskorzeźba w drewnie lipowym tłem zaś dlań jest złocone drewno sosnowe. Niewątpliwie inspiracją dla nieznanego artysty pracującego przy wizerunku Matki Bożej Dąbrowskiej była Ikona Jasnogórska. Maria została ukazana półpostaciowo en face. Podtrzymuje Ona lewym przedramieniem Dzieciątko Jezus. Obie postaci płaskorzeźby mają założone na skroniach korony wysadzane imitacją kamieni szlachetnych. W kaplicy, gdzie umieszczono Wizerunek zwraca uwagę duża liczba wot dziękczynnych. Także historia nadprzyrodzonego działania Dąbrowskiej Madonny ma odległe początki.
Już podczas zbrodniczych akcji nacjonalistów ukraińskich z UPA na zamieszkujących te tereny Polakach w 1944 r. właśnie polscy mieszkańcy musieli chronić się w domu swojej Matki - truskawieckim kościele. Zdawało się, że bojówkarze UPA dostaną się do kościoła i wymordują wszystkich tam obecnych. Ktoś wpadł na pomysł aby obraz Madonny zdjąć z ołtarza i przenieść pod drzwi, które istotnie zostały po chwili wyważone. Jednak napastnicy zobaczywszy przed sobą obraz Matki Chrystusa, którą przecież i oni sami otaczali czcią, odstąpili od oblężenia, a ukraiński dowódca rozkazał puścić ludzi wolno. Wkrótce też uciekający Polacy zabrali obraz ze sobą do Polski. Zapewne nie pierwszy to raz Maryja wybawiła tutejszych parafian od niebezpieczeństw.
Po przyjeździe do Polski Madonna z Truskawca znalazła się w Domu Sióstr Służebniczek w Dębicy. Dlaczego w 1957 r. znalazła się w Dąbrówkach w kaplicy sióstr z tego zgromadzenia? Tego ustalić niepodobna. Mieszkańcy tutejszej wioski uważają, że Maryja specjalnie obrała sobie wśród nich to miejsce. I od razu na trwałe i bezwarunkowo zagościła w ich sercach. Stąd nosi przepiękną nazwę Królowa Serc Naszych. Wśród cudownych i niewytłumaczalnych wydarzeń związanych z wizerunkiem przytoczmy jeszcze jedno. Wkrótce po umiejscowieniu obrazu w drewnianej kaplicy w Dąbrówkach nad wsią rozszalała się burza. Pioruny trzaskające wokół nie ominęły i kaplicy. Jeden z nich trafił w drewniany dach, który stanął w ogniu. Jednak obraz ocalał... To ile łask mieszkańcy wioski, ale i ciągle przybywający przyjezdni otrzymują od Madonny wiedzą tylko oni sami. Historie cudownych uzdrowień, nawróceń, rozwiązanych problemów życiowych zatrzymują w swoich sercach. Wszelkie prośby i modlitwy zanoszone są do Dąbrowskiej Pani w nowennach w pierwsze środy miesiąca. W poświęconym ogrodzie maryjnym odprawia się w okresie od maja do października dróżki różańcowe. Sanktuarium ciągle się rozwija; jego niestrudzonym kustoszem jest ks. Czesław Prucnal. Wszyscy w Dąbrówkach liczą na rychłą koronację Madonny z Dąbrówek bo w ich sercach już dawno została Królową...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siedmiu Świętych Założycieli Zakonu Serwitów Najświętszej Maryi Panny

[ TEMATY ]

wspomnienie

pl.wikipedia.org

Serwici, Słudzy Najświętszej Maryi Panny

Serwici, Słudzy Najświętszej Maryi Panny

Do grona czczonych Założycieli należeli: Aleksy Falconieri, Bartłomiej Amidei, Benedykt Antella, Buonfiglio Monaldi, Gerardino Sostegni, Hugo Lippi-Uguccioni oraz Jan Buonagiunta Monetti.

Najbardziej znanym jest św. Aleksy Falconieri. Był kupcem i mieszkał we Florencji w czasach, kiedy kraj przeżywał rozdarcie i bratobójcze walki. W 1215 roku w samą Wielkanoc przy Ponte Vecchio we Florencji miała pojawić się Matka Boża cała we łzach, opłakująca to, że Jej dzieci są między sobą rozdarte nienawiścią i wojną. 15 sierpnia 1233 roku Matka Boża miała pojawić się po raz drugi, okryta żałobą, pełna boleści.
CZYTAJ DALEJ

85 lat temu Niemcy aresztowali o. Maksymiliana Kolbego

2026-02-17 07:12

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Maria Kolbe

Niepokalanów/fot. Monika Książek

85 lat temu, 17 lutego, Niemcy aresztowali franciszkanina o. Maksymiliana Kolbego. Było to drugie jego zatrzymanie. Nie odzyskał już wolności: trafił na Pawiak, a potem do Auschwitz, gdzie oddał życie za współwięźnia.

Rajmund Kolbe urodził się 8 października 1894 roku w Zduńskiej Woli. W 1910 roku wstąpił do zakonu franciszkanów, gdzie przyjął imię Maksymilian. Dwa lata później zaczął studia w Rzymie. Tam w 1917 roku założył stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej. Do Polski wrócił po dwóch latach. W 1927 roku założył pod Warszawą klasztor-wydawnictwo Niepokalanów. Trzy lata później wyjechał do Japonii, skąd wrócił w 1936 roku. Objął kierownictwo Niepokalanowa, wówczas największego katolickiego klasztoru na świecie.
CZYTAJ DALEJ

85 lat temu Niemcy aresztowali o. Maksymiliana Kolbego

2026-02-17 07:12

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Maria Kolbe

Niepokalanów/fot. Monika Książek

85 lat temu, 17 lutego, Niemcy aresztowali franciszkanina o. Maksymiliana Kolbego. Było to drugie jego zatrzymanie. Nie odzyskał już wolności: trafił na Pawiak, a potem do Auschwitz, gdzie oddał życie za współwięźnia.

Rajmund Kolbe urodził się 8 października 1894 roku w Zduńskiej Woli. W 1910 roku wstąpił do zakonu franciszkanów, gdzie przyjął imię Maksymilian. Dwa lata później zaczął studia w Rzymie. Tam w 1917 roku założył stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej. Do Polski wrócił po dwóch latach. W 1927 roku założył pod Warszawą klasztor-wydawnictwo Niepokalanów. Trzy lata później wyjechał do Japonii, skąd wrócił w 1936 roku. Objął kierownictwo Niepokalanowa, wówczas największego katolickiego klasztoru na świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję