Reklama

Przekazywanie pamięci

Niedziela toruńska 40/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pokolenia młodych są nośnikami przeszłości. Tyle będzie pamięci z historii, ile przejmą w swoje serca i umysły, a może też zapiszą. 17 września 1939 r. - dzień, w którym nastąpiło uderzenie na Polskę ze strony wschodniego sąsiada - ustanowiono Dzień Sybiraka. Tegoroczne uroczystości Dnia Sybiraka w Toruniu wiązały się z nadaniem imienia Zesłańców Sybiru Zespołowi Szkół nr 1, czyli VI Liceum Ogólnokształcącemu i Gimnazjum nr 6 w Toruniu przy ul. Wojska Polskiego 47 a. Placówka otrzymała również sztandar.
Po uroczystościach w szkole obchody kontynuowano w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego na toruńskich Kozackich Górach. O godz. 15.00 sprawowano koncelebrowaną Mszę św., której przewodniczył bp Józef Szamocki. Koncelebrantami byli: ks. prał. Stanisław Majewski - kustosz, ks. kan. Józef Witkowski - proboszcz, na której terenie znajduje się Zespół Szkół nr 1, ks. Tomasz Żynda - katecheta oraz ks. płk Marek Karczewski - proboszcz toruńskiego kościoła garnizonowego.
Mszę św. uświetnił chór z Zespołu Szkół Muzycznych w Toruniu, który wykonał hymn Sybiraków. Podczas Eucharystii Biskup Józef pobłogosławił sztandar Zespołu Szkół nr 1. Ksiądz Biskup zauważył, że sztandar szkoły stanowi symboliczny sztandar pamięci o minionych wydarzeniach i to właśnie pod tym sztandarem będzie się kształtowało młode pokolenie. Biskup Józef wygłosił homilię. Zwrócił uwagę na ewangeliczną historię grzesznej kobiety, która, żałując za swoje grzechy, obmyła Jezusowi stopy swoimi łzami i otarła je swoimi włosami. Oskarżano ją, że jako jawnogrzesznica zbliża się do Jezusa. Jednak kto bardziej złorzeczył Jezusowi swoją postawą: ta żałująca kobieta, czy fałszywi faryzeusze? Ona nie bała się opinii innych, zaś Jezus nie rozsądzał, kto jest większym grzesznikiem. Kobieta się nawróciła, a Jezus jej przebaczył. To przebaczenie obudziło w niej miłość. „Kto kocha jest pełen wdzięczności za to, że żyje, i za to, że są inni ludzie”.
70 lat temu Związek Radziecki napadł na Polskę. Symbol tamtych czasów to masowe groby w Katyniu i Miednoje. Biskup Józef zauważył, że dzieci sybirackie są jak kobieta z Ewangelii - nie zważają na opinie innych, ale pragną mówić prawdę, nie nawołując do zemsty. „To nie jest udowadnianie winy, ale dochodzenie do prawdy i przerwanie czasu zakłamania” - podkreślił. Wydawało się, że czas prawdy nastał w 1989 r., ale szczególnie ostatnio w środkach masowego przekazu można było usłyszeć o nowych informacjach nieprawdziwych. Są one owocem budowania bez Boga i stanowią wyraz postawy faryzeusza, który wmawia innym własne błędy. „Trzeba modlitwy o nawrócenie Rosji, o zjednoczenie Europy i o nasze zjednoczenie, byśmy nie wpadli w pułapkę retoryki polityków” - mówił Biskup Józef. Społeczność Zespołu Szkół nr 1 im. Zesłańców Sybiru pragnie iść śladem tych, co odchodzą. „To znak nadziei dla rodzin sybirackich, bowiem ci młodzi są gotowi pamiętać i strzec prawdy, którą Sybiracy jako dzieci wynieśli z lat wojny”.
Po Mszy św. uformowano pochód i wszyscy przeszli pod obelisk na Cmentarzu Ofiar II Wojny Światowej. Odśpiewano hymn państwowy, po którym głos zabrała Zofia Kalisz, prezes oddziału Związku Sybiraków w Toruniu oraz przedstawiciele władz miasta.
Obchody Dnia Sybiraka zgromadziły wymienionych już przedstawicieli Kościoła toruńskiego oraz kapelana Sybiraków ks. prał. Józefa Nowakowskiego. Nie zabrakło prezydenta Torunia Michała Zaleskiego, przewodniczącego Rady Miejskiej Waldemara Przybyszewskiego oraz senatora Jana Wyrowińskiego. Obecni byli także: dyrektor, grono pedagogiczne i młodzież toruńskiego Zespołu Szkół nr 1 im. Zesłańców Sybiru, przedstawiciele wojska z dowódcą Kompanii Honorowej na czele, delegacje hufca Związku Harcerstwa Polskiego, Związku Nauczycielstwa Polskiego, związki kombatanckie i rodziny sybirackie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: pokonała nowotwór dzięki wstawiennictwu Carla Acutisa

Zawsze powtarzam, że choroba, na którą zachorowałam, przyniosła mi więcej dobrego niż złego – wyznaje María Dolores Rosique, kobieta, która w cudowny sposób zetknęła się z Carlem Acutisem.

Święty z internetu – jak nazywany jest Carlo Acutis – wciąż zadziwia świat, a ostatnio przypomniał o sobie dzięki cudownej interwencji z nieba, której doświadczyła pewna czterdziestoparoletnia Hiszpanka. Kobieta od dłuższego czasu czuła się źle. Miała problemy żołądkowe. Podejrzewała raka trzustki albo wątroby, udała się więc na gruntowne badania. USG i endoskopia niczego jednak nie wykazały, co uspokoiło Maríę Dolores na tyle, że postanowiła wyjechać z rodziną na niezapomnianą wycieczkę do Włoch. W 2022 r. udała się więc z mężem Pablem, trzema nastoletnimi córkami oraz siedmioletnim synem, by zwiedzać Toskanię, Rzym i Watykan. Były to wspaniałe dni – wycieczka będąca spełnieniem ich marzeń. Wystarczyła jednak jedna noc, by jak mówi María, „przejść od doznania bycia w raju do poczucia, że spadamy do piekła”. Tej jednej nocy kobieta poczuła się bardzo źle, problemy żołądkowe osiągnęły apogeum. Dla niej było już wiadome, że ma nowotwór. Późniejsze badania potwierdziły jej przeczucia. Rodzina miała w tym momencie dwie możliwości: albo natychmiast wracać do Hiszpanii, albo dotrwać do końca wycieczki. Zdecydowali się na to drugie.
CZYTAJ DALEJ

Zbrodnia wołyńska: Z mogił wydobywane są przedmioty osobiste, np. medaliki

2026-07-23 07:35

[ TEMATY ]

zbrodnia wołyńska

Wołyń

rzeź wołyńska

PAP/Wojtek Jargiło

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Badacze nie są w stanie dotrzeć do wszystkich szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej; największym wyzwaniem jest zlokalizowanie mogił – powiedziała PAP pracująca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu archeolog dr Dominika Siemińska, Naczelnik Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Trwa drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Ich aktualny etap wpisuje się w wieloletnią historię badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w 1992, 2011 oraz 2015 roku odnaleziono, ekshumowano i godnie pochowano szczątki 674 osób.
CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję