Reklama

Św. Mikołaj i kościół w Pruchniku

Niedziela przemyska 49/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Patrocinium tego grudniowego Świętego posiada wiele kościołów naszej archidiecezji. Jednym ze starszych kościołów noszących wezwanie św. Mikołaja jest pruchnicki kościół parafialny. W ołtarzu głównym świątyni znajduje się piękny, osiemnastowieczny obraz św. Mikołaja, który w stroju biskupim z mitrą na głowie i pastorałem, daje posag trzem ubogim niewiastom. W namalowanej scenie uczestniczą też, zgodnie z chrześcijańską ikonografią, dzieci kąpiące się w cebrzyku. Św. Mikołaj odznaczał się wielką wrażliwością na ludzką biedę i nieszczęście. Swoją pomoc ofiarował dyskretnie lub anonimowo. Uczestniczył w soborze powszechnym w Nicei w 325 r. W XIII stuleciu pojawił się zwyczaj rozdawania w szkołach noszących imię św. Mikołaja stypendiów i zapomóg, który przekształcił się w zwyczaj ofiarowywania prezentów zwłaszcza najmłodszym.
Pruchnicka parafia pw. św. Mikołaja została założona przez Kostka Słoneczkowicza, syna rycerza zwanego Słoneczkiem z Rozborza, założyciela rodu Pruchnickich między rokiem 1361 a 1397. Na zachowanym dokumencie z 24 czerwca 1397 r. świadkuje proboszcz Pruchnicki, niejaki Bernard (rector ecclesiae), zatem musiała już wówczas istnieć parafia.
Jednym z bardziej znanych potomków Kostka był m.in. Mikołaj Pruchnicki, biskup kamieniecki. Po studiach na Akademii Krakowskiej wybrał stan duchowny. W 1456 r. występuje jako kanonik przemyski, związany jest z otoczeniem króla Kazimierza Jagiellończyka, który za gorliwą służbę nominuje go w 1467 r. na biskupa kamienieckiego (1469 zatwierdzenie papieskie). W 1471 r. wszedł w skład delegacji zmierzającej do Pragi, aby zainstalować na tamtejszym tronie królewicza Władysława. Biskup Mikołaj był głównym celebransem uroczystej Mszy w praskiej katedrze i on dokonał koronacji Władysława Jagiellończyka na króla. Około 1436 r. właściciele miasteczka fundują kamienny, wsparty skarpami, gotycki kościół jednonawowy. Świątynia ulega zniszczeniom w czasie najazdu na miasto Wołochów w 1498 r. Do odrestaurowanego kościoła około 1570 r. dobudowano od południa kaplicę Matki Bożej z renesansowym nakryciem. W 1536 r. połowa miasteczka znalazła się - jako posag Anny Pruchnickiej - w rękach sędziego ziemskiego krakowskiego Jana Odrowąża Pieniążka. Obecnie nie znajduje potwierdzenia teza, że Odrowąż-Pieniążek zamienił kościół parafialny na zbór. Zwrócił się on co prawda ku protestantyzmowi, lecz nie z pobudek religijnych, ale z zachłanności i osobistych animozji. Kiedy drugi ze współwłaścicieli miasta - Stanisław Broniowski był na sejmie przygotowującym unię lubelską w lutym 1569 r., zajął jedynie szpitalny kościółek Świętego Krzyża, zaś świątynię parafialną sprofanował (wyrzucając ołtarz główny i cyborium). Zabronił także swoim poddanym jakichkolwiek świadczeń na rzecz duchownych. Te zaburzenia religijne w Pruchniku trwały w latach 1569-75. Bardzo prawdopodobne, że po śmierci Anny Pieniążkowej w 1607 r., jej synowie dobudowali do świątyni kaplicę pod wezwaniem św. Anny (dawniej przypuszczano, że wzniesiono ją w XV wieku). W niedostępnych dzisiaj kryptach spoczęli Gałeccy i Rykowscy. Wobec nękających miasteczko i kościół najazdów tatarskich postanowiono otoczyć świątynię murem obronnym. W 1636 r. miał miejsce groźny pożar kościoła, kiedy to spaleniu uległy dachy. Proboszcz ks. Jan Lipowicz odrestaurowuje świątynię, odnawia dachy i od zachodu dobudowuje wieżę. Niebawem też świątynia w Pruchniku zyskuje rangę prepozytury, oto bowiem w 1640 r. Anna z Konar Gorajska funduje przy kościele kolegium czterech mansjonarzy i zapisuje na ten cel sumę 640 złotych na wsi Siennów. Fundację tę zatwierdził biskup przemyski Piotr Gembicki 5 maja 1641 r. W pobliżu kościoła, w latach pięćdziesiątych XVII stulecia powstał szpitalik-przytulisko dla ubogich.
Bp Jan Dębski ponownie konsekrował świątynię w 1684 r. i w takim mniej więcej stanie przetrwała ona do dzisiaj.
Gdy z proboszczem ks. Kazimierzem Trelką wchodzimy, przez piękną osiemnastowieczną bramę, do tej niewielkiej, jednonawowej świątyni, naszą uwagę przykuwa piękna późnogotycka Grupa Pasji na belce tęczowej. W prezbiterium znajduje się ołtarz z 1770 r. ze wspomnianym obrazem patrona świątyni. Po bokach równie piękne figury Ewangelistów. Pod prezbiterium świątyni ongiś grzebano proboszczów pruchnickich. Ostatni proboszcz pruchnickiej parafii został tutaj pochowany w 1798 r., a był nim ks. Tomasz Brzezicki. Na ścianie prezbiterium znajdujemy szesnastowieczne epitafium rodziny Broniowskich, Marcina i Stanisława, dworzan i współpracowników dwóch ostatnich Jagiellonów. W 1975 r. na ścianach kościoła odkryto renesansowy zacheuszek, pamiątkę po konsekracji kościoła, pochodzący z lat sześćdziesiątych XVI wieku.
Z inicjatywy księdza proboszcza, w 1994 r. w zabytkowej dziewiętnastowiecznej organistówce powstało Muzeum Parafialne. Zgromadzone w nim eksponaty obejmują książki i czasopisma (najstarsze z XVIII wieku), przedmioty gospodarstwa domowego oraz te związane z osobą bł. Bronisława Markiewicza, który urodził się w Pruchniku w 1842 r. (m.in. jego sutanna czy też własnoręcznie pisany testament oraz statut Zgromadzenia św. Michała Archanioła).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami

2026-08-10 12:25

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami. Niczego nie chce zatrzymać dla siebie. Chętnie, z radością, ze śpiewem na ustach, rozgłasza prawdę o Bogu.

„W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana». Wtedy Maryja rzekła: «Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. Święte jest Jego imię – a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją. On przejawia moc ramienia swego, rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich. Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje – jak przyobiecał naszym ojcom – na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki». Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu”.
CZYTAJ DALEJ

Katarzyna Zdziebło zdobyła srebrny medal w chodzie na dystansie maratonu

2026-08-15 17:07

PAP

Katarzyna Zdziebło, srebrna medalistka Mistrzostw Europy

Katarzyna Zdziebło, srebrna medalistka Mistrzostw Europy

Katarzyna Zdziebło zdobyła srebrny medal w chodzie na dystansie maratonu podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham. Wygrała Włoszka Sofia Fiorini. Brąz wywalczyła Hiszpanka Raquel Gonzalez.

W chodzie sportowym w ostatnich latach zaszły duże zmiany. World Athletics postanowiło, że od 2026 roku chodziarze będą rywalizować na dystansie półmaratonu i maratonu. Jeszcze w ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Tokio startowali na 20 km i 35 km.
CZYTAJ DALEJ

Łódź dziękowała za wolność

2026-08-15 17:41

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

Łódź uczciła 106. rocznicę Cudu nad Wisłą

Łódź uczciła 106. rocznicę Cudu nad Wisłą

– Dziękuję Bogu za moją ojczyznę. Za tyle pięknych kart naszej historii. Za wolność, tak bardzo okupioną – mówił kard. Konrad Krajewski podczas Mszy św. sprawowanej 15 sierpnia w łódzkiej katedrze. W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Święto Wojska Polskiego oraz 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej modlono się za Ojczyznę i za tych, którzy oddali życie w jej obronie.

W Eucharystii uczestniczyli przedstawiciele władz wojewódzkich, miejskich i samorządowych, służb mundurowych, poczty sztandarowe oraz wierni. W homilii metropolita łódzki, nawiązując do hymnu Magnificat, zachęcał do dostrzegania Bożych darów i wdzięczności za nie. – Czy dziękuję Bogu, że jestem Polakiem? Czy dziękuję Mu za moją ojczyznę? Polską – pytał kardynał. Przypomniał, że pamięć o historii powinna prowadzić nie tylko do wspominania przeszłości, ale również do odpowiedzialności za współczesną Polskę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję