Reklama

Zdrowie

Promocyjni czarodzieje

Średnio kilka razy w miesiącu otrzymuję przez telefon kuszące zaproszenia na pokazy promocyjne. Schemat jest identyczny

Niedziela Ogólnopolska 51/2012, str. 44

BOŻENA SZTAJNER

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miły głos informuje, że firma XY organizuje bezpłatny pokaz sprzętu gospodarstwa domowego, artykułów zdrowotnych, urządzeń do rehabilitacji itp. Miejscem pokazu jest zwykle hotel lub restauracja, często można zabrać osobę towarzyszącą i przyjaciół. Dla każdego uczestnika organizatorzy gwarantują upominek, bywa, że w programie jest lampka szampana albo kolacja gratis.

Z szampanem i prezentem

Podobne propozycje słyszą codziennie setki osób. A ponieważ udział w pokazie do niczego nie zobowiązuje, zapraszany chętnie podaje swój adres. Po kilku dniach znajduje w skrzynce pisemne zaproszenie, a w oznaczonym dniu telefoniczne przypomnienie o imprezie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pokazy prowadzone są w konwencji efektownego show. Staranny dobór kolorów wykorzystywanych gadżetów, dyskretna muzyka, krótkie filmy, oczywiście, reklamowe. Niezależnie od tego, czy sprzedawane są garnki, kołdry czy odkurzacze, pokaz toczy się dynamicznie, a napięcie jest stopniowane. Prowadzący przedstawia przekonujące argumenty: ciężko chora kobieta po zastosowaniu prezentowanych garnków wróciła do pełni zdrowia. W produkcji odkurzacza wykorzystano kosmiczne technologie, dzięki czemu zbiera 100 proc. alergenów, a wiadomo, jaką zmorą są dziś alergie… Pościel powstała z surowców o niezwykłej właściwości, śpiąc pod nią, zapobiegamy wszelkim bólom.

Wyjątkowe okazje

Reklama

Atmosferę dodatkowo ociepla serwowany szampan lub poczęstunek i drobny prezent od organizatorów. Wiele osób stopniowo dojrzewa do myśli, że trafiła się życiowa okazja. Jeszcze jedno, co łączy te pokazy, to wysoka cena prezentowanych artykułów. Komplet garnków czy pościeli, odkurzacz lub mata masująca kosztuje kilka tysięcy złotych. Ale przecież na zdrowiu nie można oszczędzać, zwłaszcza gdy za chwilę okazuje się, że jesteśmy szczęściarzami. Cena artykułu została obniżona - właśnie dziś - o 2, a nawet 3 tys. zł. Bywa też, że możliwość zakupu w tak przystępnej cenie ma tylko kilka osób, które będą wylosowane. No cóż, każdy chciałby raz w życiu wyciągnąć szczęśliwy los, jeżeli to się udaje, ostatnie psychologiczne bariery, które nakazywały krytycyzm, pękają, zwłaszcza gdy w sąsiednim pokoju jest przedstawiciel firmy, która chętnie pomoże, udzielając kredytu.

Chłodnym okiem

Oczywiście, nie ma nic zdrożnego w uczestniczeniu w takich pokazach. Jeżeli mamy wolny wieczór, możemy spędzić go w sposób, jaki nam odpowiada. Warto jednak zdać sobie sprawę, że choć zapraszani jesteśmy na pokaz, jego celem jest maksymalna sprzedaż prezentowanych produktów. Spotkanie jest dokładnie wyreżyserowane, prezenterzy starannie przygotowani, by przekonać uczestników do wyjątkowości sytuacji, a sympatyczna pani, zachwalająca podczas przerwy zalety produktu, który, jak mówi, szczęśliwie nabyła już wcześniej, prawdopodobnie współpracuje z firmą.

Można powiedzieć: uczestnicy pokazu są dorośli i sami decydują, co i za ile mają kupić. Jest to, oczywiście, prawda, ale nasza redakcja otrzymuje sporo listów od osób, które zaciągnęły kredyty po pewnym czasie okazujące się zbyt dużym obciążeniem dla domowych budżetów. Zwłaszcza osoby starsze, pamiętające czasy pustych sklepów, kiedy decyzję o zakupie trzeba było podejmować błyskawicznie, bo akurat „rzucili” towar, nie zawsze są odporne na sugestywną reklamę.

Jeżeli zatem rozważamy zakup niebywale drogiej pościeli czy masującej maty za kilka tysięcy, warto opanować emocje i przede wszystkim zastanowić się, czy towar na pewno jest wart tak wysokiej ceny. Trzeba też zapytać sprzedawcę, jakie warunki trzeba spełnić, by odstąpić od umowy, jeżeli nabytek nas nie zadowoli. Gdy decydujemy się na kredyt, koniecznie trzeba dokładnie przeczytać umowę, zwracając uwagę zwłaszcza na to, co dopisano w niej drobnym drukiem, oraz przeliczyć, ile faktycznie zapłacimy za towar, wliczając oprocentowanie i dodatkowe opłaty. Jeżeli po zakupieniu towaru są problemy z jego zwrotem, trzeba nawiązać kontakt z najbliższym miejskim lub powiatowym rzecznikiem konsumentów, który podpowie nam, z jakich przepisów możemy w danej sytuacji skorzystać.

Niedawno na forum internetowym znalazłam znamienny wpis: „Kiedy wreszcie ludzie zrozumieją, że promocja to coś, co z definicji ma służyć sprzedawcy, a nie klientowi”. Być może był to wpis uczestnika promocyjnego pokazu.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie zdziwione

2026-04-30 20:58

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

pl.wikipedia.org

Alessandro Allori, "Zwiastowanie"

Alessandro Allori, Zwiastowanie

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

To spojrzenie Maryi jest zaskoczone. Bóg przychodzi nie tak, jak się można się spodziewać. Nie wpisuje się w nasze schematy. Zdziwienie może być początkiem wiary – jeśli zamiast je odrzucić, pozwolisz mu zostać.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat: "Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa bezprawnie i kłamliwie określa się mianem katolickiej"

2026-04-29 22:35

[ TEMATY ]

Ks. Daniel Galus

diecezja siedlecka

Red.

Drodzy Bracia i Siostry, z pasterską troską zwracam się ponownie do wszystkich wiernych Diecezji Siedleckiej w związku z planowanym na terenie Diecezji Siedleckiej spotkaniem organizowanym przez ks. Daniela Galusa oraz „Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa”, która bezprawnie i kłamliwie określa się mianem katolickiej (zob. Dekret Arcybiskupa Wacława Depo z dnia 29.03.2022 r. zabraniający grupie „Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa” stosowania wobec siebie określenia „katolicka”) - informuje komunikat biskupa siedleckiego Kazimierza Gurdy w związku z organizowanym na terenie Diecezji Siedleckiej przez ks. Daniela Galusa i „Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa” spotkaniem ewangelizacyjnym.

Wobec uporczywego trwania w zamiarze organizacji spotkania ponawiam i stanowczo podtrzymuję moje wcześniejsze stanowisko: ks. Daniel Galus został ukarany suspensą przez właściwą władzę kościelną, tj. własnego biskupa diecezjalnego, któremu w momencie przyjmowania święceń kapłańskich ślubował cześć i posłuszeństwo. Oznacza to, że ma On zakaz głoszenia słowa Bożego, sprawowania sakramentów i sakramentaliów oraz noszenia stroju duchownego. Świadome uczestnictwo w organizowanych przez niego wydarzeniach o charakterze religijnym, stanowi poważne naruszenie jedności Kościoła oraz jest obciążone ciężką winą moralną (zob. KKK 1750-1756), włącznie z możliwością popadnięcia w kary kościelne (zob. KPK, kan. 1371, 1373, 1364 § 1).
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo egzorcyzmowanego przez ks. Amortha: zły duch istnieje i lęka się kapłana z kropidłem w ręku

2026-04-30 20:02

[ TEMATY ]

egzorcyzmy

świadectwo

Adobe Stock

Wyznanie człowieka dotkniętego przez złego ducha pochodzi z książki "Wyznania egzorcysty" ks. Gabriele Amortha, wyd. Edycja Świętego Pawła.

Fragment książki ks. Amrotha, do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję