Reklama

Niedziela Łódzka

W poszukiwaniu mądrości

Niedziela łódzka 3/2013, str. 5

[ TEMATY ]

rozmowa

Ks. dr Roman Piwowarczyk

Ks. dr Roman Piwowarczyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. WALDEMAR KULBAT: - Księże Doktorze, co to jest filozofia i dlaczego wybrał ją Ksiądz Doktor za przedmiot swoich studiów? Jakie nauki studiuje się na wydziałach filozofii?

Reklama

KS. DR ROMAN PIWOWARCZYK: - Wybór filozofii jako dziedziny szczególnego zainteresowania pojawił się już w Seminarium Duchownym; w czasie studiów szybko odkryłem, że jest to nauka, która ma bardzo szeroki zakres badań, a jednocześnie wielkie aspiracje wnikania w bardzo głębokie poziomy wyjaśniania świata i człowieka. Jest to więc cel bardzo zbieżny z tym, który odnajdujemy w naszej religii katolickiej. Poza tym, patrząc na całą mozaikę poglądów filozoficznych zawartych w historii filozofii, dostrzec możemy, że wielu filozofów było osobami wierzącymi i w szerokim kontekście swej wiary uprawiało filozofię, ale wielu doszło do bardzo głębokich prawd jako osoby, które nie były związane z żadną wielką religią, jak np. filozofowie greccy: Sokrates, Arystoteles czy Platon. Tak więc filozofia, czy to wsparta treściami religijnymi czy nie, może doprowadzać do bardzo głębokich myśli, a także swoją metodą i terminologią może wprowadzać wiele porządku w naszym umyśle. Bez żadnej przesady można powiedzieć, że poznając filozofię, człowiek uczy się myśleć i zdobywa wiele narzędzi potrzebnych do przeprowadzania szybkiej analizy myśli innych ludzi. W filozofii także odkrywa się swoiste „kamienie”, które mogą być użyte do zbudowania solidnego fundamentu dla całej życiowej konstrukcji naszej wiedzy, także tej jej części, która przerasta naturalne poznanie i „odżywia” się prawdami objawionymi. W filozofii odnajdujemy wiele nauk filozoficznych zajmujących się pewną częścią rzeczywistości. Niemniej jednak łatwo zauważyć, że bytem najbardziej ciekawym i tajemniczym jest sam człowiek. Nim to zajmują się takie nauki filozoficzne, jak teoria poznania, etyka, logika, estetyka czy antropologia filozoficzna. Natomiast filozofia przyrody bada całą materialną rzeczywistość poza człowiekiem, z kolei światem duchowym i Bogiem zajmuje się filozofia Boga. Istnieje jednakże jeszcze jedna nauka filozoficzna - metafizyka, która pełni w naszym ludzkim poznaniu rolę swoistej klamry obejmującej całą rzeczywistość zarówno materialną, jak i duchową i która stara się uchwycić części wspólne wszystkiego, co istnieje: wspólne podstawy, cele, wspólną przyczynę. Ona to, jako nauka, jest też najbardziej abstrakcyjna i najbardziej kontestowana, zwłaszcza tam, gdzie człowiek zakłada arbitralnie, że nie może poznawać tego, co jest niewidzialne dla cielesnego oka.

- Do czego jest potrzebna współczesnemu człowiekowi filozofia? Czy nie wystarczą nam takie nauki, jak astronomia, fizyka, biologia czy socjologia?

Reklama

- To fakt, że wspomniane wyżej nauki są obecnie bardzo rozwinięte i stwarzają wrażenie, że mogą być na tyle precyzyjne, by wyjaśnić wszystko, czego człowiek zapragnie. Można by więc snuć wniosek, jak to czynił np. pozytywista A. Comte, że filozofia ma swoje miejsce jedynie w muzeum nauki, wśród rzeczy antycznych, zupełnie nieprzydatnych. Jednakże doświadczenie jasno pokazuje, że po pierwsze nauki te, bardzo modne dzisiaj i „naukowe” w oczach wielu, ciągle „ocierają się” o przerastającą je tajemnicę, że nawet same w sobie zawierają wiele tzw. niewyjaśnianych pewników, po cichu akceptowanych jako naturalne i racjonalne. Po drugie, nawet w XXI wieku łatwo możemy dostrzec, że człowiek nie jest w stanie „nasycić się” jedynie tym, co pochodzi ze świata materialnego, zmiennego, śmiertelnego. Szuka także pokarmu duchowego oraz dąży do tego co niezmienne, doskonałe, wieczne, a więc Boskie. Czy filozofia może pomóc człowiekowi współczesnemu odnaleźć te wartości? Z pewnością tak. Jej szczególna przydatność to przede wszystkim funkcja scalania ludzkiej wiedzy, ujmowania jej w sposób systemowy, to możliwość stawiania pytań o sens życia ludzkiego, istnienia świata, to możliwość poszukiwania ostatecznych przyczyn wszelkich bytów, to także możliwość znacznie głębszego zrozumienia samego człowieka, zwłaszcza jego strony duchowej, intelektualnej. Te wszelkie filozoficzne poszukiwania bardzo często stają się przydatne także w dalszej, religijnej przygodzie człowieka z Bogiem.

- Na wyższych uczelniach teologicznych studium nauk filozoficznych ma duże znaczenie. Czy filozofia jest potrzebna teologowi? Czy filozofia prowadzi do poznania Boga?

- Wyższych uczelni typowo teologicznych jest dzisiaj w świecie naprawdę niewiele, natomiast znacznie więcej jest wydziałów teologicznych na uniwersytetach czy wyższych uczelniach, które jeszcze cieszą się w miarę nieograniczoną niezależnością programową. Natomiast w większości wyższych uczelni obowiązują dzisiaj programy nauczania przeniknięte silną indoktrynacją, swoiście narzucaną poprawnością przekazywania wiedzy, przenikniętą wartościami typowymi dla pozytywizmu, agnostycyzmu czy laicyzmu jako łagodnej formy ateizmu. Coraz częściej ogranicza się czy nawet uniemożliwia formację duchową studenta, a pracę wykładowcy ogranicza do zwykłego dostarczania wyselekcjonowanych wiadomości, często niepowiązanych i niemogących prowadzić do jakiejś formy ostatecznej prawdy czy ostatecznej przyczyny. Dlatego też łatwo możemy odczuć wielki kryzys zarówno teologii, jak i wielkiej systemowej filozofii realistycznej. Czy filozofia jest potrzebna teologowi? Oczywiście że tak, nasza teologia katolicka przez kilka pierwszych wieków wiele korzystała z bogactwa filozofii greckiej, aby dzięki niej wyrazić precyzyjnie i systemowo prawdy objawione. Takie pojęcia, jak teologia, osoba, substancja, natura, logos, i wiele innych pochodzą właśnie z filozofii greckiej. Również dzisiaj człowiek, aby mógł wytworzyć w sobie wielką, opartą na solidnych podstawach konstrukcję swego życia wewnętrznego, potrzebuje filozoficznych pojęć czy nawet pewnych filozoficznych teorii, jak np. argumenty za nieśmiertelnością ludzkiej duszy. Już Platon czy Arystoteles potrafili wykazać, że człowiek może dzięki swym naturalnym władzom duszy docierać do Bytu najdoskonalszego, a więc niematerialnego, niezmiennego, ponadczasowego, a aktywność duchową, która by była w stanie to osiągnąć, nazwali kontemplacją, czyli szczególną ponadpojęciową formą otwierania się ludzkiej duszy na treści ponadkategorialne, niezmienne, boskie. Także Kościół naucza, że człowiek może w sposób naturalny, a zarazem pewny poznać, przez pośrednictwo dzieła stworzenia, jedynego i prawdziwego Boga, naszego Stwórcę (por. Sobór Watykański I: DS 3026). Jednakże należy dodać, że wiele koncepcji filozofii, zwłaszcza z dwóch ostatnich stuleci, z założenia jest zamkniętych na teologię, prawdy nadprzyrodzone i na samego Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-01-17 14:13

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dyrektor „L’Osservatore Romano”: o Franciszku bez uprzedzeń

[ TEMATY ]

papież

rozmowa

Franciszek

Krzysztof Tadej

Krytycy Franciszka „najwyraźniej nie zadają sobie trudu czytania jego tekstów” - przekonuje w rozmowie z KAI Giovanni Maria Vian, dyrektor watykańskiego dziennika „L’Osservatore Romano”. Apeluje, by „oddzielić papieża od stereotypów na jego temat”. Podkreśla, że Franciszek jest misjonarzem i wzywa cały Kościół do duszpasterskiego nawrócenia, by z radością głosić Ewangelię na granicach niewiary i ubóstwa. Wskazuje na ciągłość społecznego nauczania obecnego biskupa Rzymu w stosunku do jego poprzedników.

KAI: Kim jest papież Franciszek?
CZYTAJ DALEJ

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i uszkodzonymi skrzydłami

2026-07-15 11:34

[ TEMATY ]

św. Michał Archanioł

figura

wandalizm

Gulf Coast News/youtube.com/zrzut ekranu

Jak podaje Gulf Coast News, w ubiegłą niedzielę przy kościele św. Maksymiliana Kolbego w Port Charlotte na Florydzie doszło do aktu wandalizmu. Nieznani sprawcy zniszczyli figurę św. Michała Archanioła, odcinając jej głowę i uszkadzając skrzydła.

Na zniszczony posąg natrafił wolontariusz, który otwierał świątynię przed przybyciem wiernych. Początkowo przypuszczał, że figura mogła przewrócić się na skutek niekorzystnych warunków atmosferycznych, jednak – jak zaznacza Gulf Coast News – rzeźba jest na tyle ciężka, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale prawdziwy „turbocud”... Kilka godzin po modlitwie nasza córka poczuła się lepiej

2026-07-16 21:09

[ TEMATY ]

świadectwo

Milejczyce

Vatican Media

Do maleńkiego kościółka w Milejczycach zaczęły napływać setki świadectw ludzi przekonanych, że otrzymali tu niezwykłe łaski. Wśród nich znajduje się poruszająca relacja pani Eweliny.

Pani Ewelina opowiedziała swoją historię portalowi bialystok.se.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję