Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Księża rywalizują na stoku

Na stoku Stożka w Wiśle rozegrano 26 stycznia XVI Mistrzostwa Polski Księży i Kleryków w narciarstwie alpejskim o Puchar Jana Pawła II

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotnie przedpołudnie stok w Wiśle-Łabajowie po raz kolejny stał się miejscem sportowej rywalizacji najlepszych narciarzy spośród duchowieństwa. Chociaż od lat impreza nosi miano Mistrzostw Polski, wszyscy zawodnicy pochodzili z południowych diecezji naszego kraju: katowickiej, krakowskiej i bielsko-żywieckiej. W sumie do rywalizacji zgłosiło się 21 duchownych. Najlepszych alpejczyków spośród nich wyłonić miały 2 przejazdy trasą slalomu giganta. Od startu usytuowanego w połowie stoku Stożka, do mety ustawiono w sumie 10 bramek, wyznaczających średnio trudną trasę.

Pierwszy zjazd wyznaczoną trasą kilku kapłanów tradycyjnie przejechało w sutannach. Sama rywalizacja, przy sprzyjającej białemu szaleństwu aurze, przebiegała już we właściwym narciarstwu ubiorze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zawody rozegrano w 3 kategoriach wiekowych: księży młodszych, średnich i najstarszych. W kategorii wiekowej powyżej 55 lat trasę najszybciej pokonał ks. prał. Władysław Nowobilski z Ciśca, wyprzedzając ks. prał. Józefa Walusiaka z Bielska-Białej, założyciela i wieloletniego dyrektora ośrodka terapii dla młodzieży uzależnionej od narkotyków. W kategorii księży powyżej 50 lat zdobywcą pucharu okazał się o. Dobrosław Mężyk, franciszkanin z Górek Wielkich. Wśród 45-latków zwyciężył ks. dr Krzysztof Borowiec, muzykologa z KUL-u, który okazał się jedynym startującym w grupie w swojej grupie wiekowej. W kolejnej (36-45 lat) triumfował ks. Grzegorz Szwarc z parafii św. Marii Magdaleny w Wodzisławiu Śląskim-Radlinie, a wśród najmłodszych (25-35) najszybciej bramki mijał ks. Szymon Kos z parafii św. Jadwigi w Chorzowie.

Tradycyjnie zawody na Stożku mają także kategorię open, w której startować mogą także rodziny. W konkurencji rodzinnej „duety do mety” udział wzięli tylko członkowie najbliższej rodziny, uprawiający narciarstwo w sposób amatorski. Start odbywał się wyznaczonych przez siebie parach, np. tata z córką, brat z siostrą, babcia z wnuczkiem itp. Liczył się łączny czas przejazdu członków danej rodziny. W tych zmaganiach uczestniczyło 15 rodzin.

Początki alpejskiego Pucharu Jana Pawła II sięgają lat 80. ubiegłego wieku. Wtedy to alumni ze Śląskiego WSD organizowali podobne zawody w Szczyrku, walcząc o puchar przechodni. Później organizacją mistrzostw zajmowali się franciszkanie z Katowic-Panewnik, a od kilku lat robi to grupa księży diecezji katowickiej zamiłowanych w tym zimowym sporcie.

2013-02-06 11:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Barcelona w potrójnej koronie

[ TEMATY ]

sport

Oh-Barcelona.com / Foter.com / CC BY

Barcelona jako pierwsza drużyna w historii drugi raz zdobyła potrójną koronę. Po wygraniu rozgrywek ligowych i Pucharu Hiszpanii Katalończycy w sobotę dołożyli najważniejsze trofeum - puchar Ligi Mistrzów.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Czuwanie to obecność przy Bogu. Nie zawsze łatwa.
CZYTAJ DALEJ

A jednak – Wojtyła nie tuszował! I co na to oskarżyciele?

2026-03-13 20:02

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

kard. Karol Wojtyła

Red

Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.

Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję