Reklama

Aspekty

Zachwycająco piękne zadanie

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 6/2013, str. 1

[ TEMATY ]

Dzień Życia Konsekrowanego

Aleksandra Bielecka

Siostry, ojcowie i bracia zakonni oraz dziewice konsekrowane odnowili uroczyście swoje śluby ubóstwa, posłuszeństwa i czystości

Siostry, ojcowie i bracia zakonni oraz dziewice konsekrowane odnowili uroczyście swoje śluby ubóstwa, posłuszeństwa i czystości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzeba nam wszystkim stanąć przed Bogiem w postawie dziękczynienia za to, że w chaosie szaleńczo zapędzonego świata nieustannie upatruje On sobie tych, których serca pragnie konsekrować - podkreślał bp Tadeusz Lityński podczas Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze z okazji Światowego Dnia Życia Konsekrowanego. Uroczystościom w Gorzowie przewodniczył bp Paweł Socha.

Siostry, ojcowie i bracia zakonni oraz dziewice konsekrowane odnowili uroczyście swoje śluby ubóstwa, posłuszeństwa i czystości. Tradycyjnie w Zielonej Górze spotkali się przedstawiciele zgromadzeń z południa diecezji, a w Gorzowie - z północy. - Aktualnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej pracuje ok. 188 sióstr z 21 zgromadzeń zakonnych oraz ok. 99 księży-zakonników i 9 braci zakonnych reprezentujących w sumie 10 zgromadzeń. 4 kobiety zostały włączone do stanu dziewic konsekrowanych - podaje rzecznik kurii ks. Andrzej Sapieha.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Jak odczytać dzisiaj obecność wspólnot konsekrowanych w świecie, który zdaje się coraz bardzie zatracać poczucie świętości, szacunek dla tego, co święte, świata, dla którego kontrowersyjna stała się Ewangelia? - pytał bp Lityński i tłumaczył, że ważna jest wdzięczność za ludzi, którzy pozwolili Bogu, by ich serca uczynił świątynią ofiarowania. - To wielkie, zachwycająco piękne, ale i niezmiernie trudne zadanie. Jak nieraz wielki bój trzeba stoczyć, by trwać w codzienności w stanie konsekrowanym.

Obecnym w świątyni osobom świeckim Ksiądz Biskup przybliżył, na czym polega życie w całości oddane Bogu: - Człowiek wychodzący naprzeciw Pana Boga, by Go spotkać, musi się liczyć z tym, że może zostać wybrany i powołany do tego, aby całego siebie oddać Jemu na wyłączną własność. Czymże jest konsekracja, jeśli nie takim oddzieleniem od świata rzeczy i osób, aby pozwolić się Bogu posiąść w pełni? - mówił. - Konsekracja to zupełnie nowy sposób istnienia, bo oto już nie żyję dla siebie, siebie w pewien sposób tracąc. Tracąc swoje „ja”, często bardzo mocno próbujące się wybijać. Wszystko poświęcając, chcąc istnieć jedynie dla Boga, Kościoła i zbawienia świata.

„Ku pełni życia w Chrystusie” to tytuł listu, który z okazji Dnia Życia Konsekrowanego skierowali do wiernych polscy biskupi. - „Odchodzenie od czegoś, by móc iść dalej, jest częścią ludzkiego życia, również życia chrześcijańskiego i konsekrowanego. Odchodzenie nigdy nie jest jednak celem samym w sobie, lecz środkiem do celu, jakim jest pełnia życia w Chrystusie” - napisali, przypominając jednocześnie, że życie doczesne nie powinno być dla człowieka jedyną i największą wartością i że są wartości, dla których warto ofiarować życie.

2013-02-06 11:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zapalają innych dla Boga

Niedziela warszawska 6/2018, str. III

[ TEMATY ]

Dzień Życia Konsekrowanego

Łukasz Krzysztofka

Maryjna procesja z gromnicami do archikatedry warszawskiej

Maryjna procesja z gromnicami do archikatedry warszawskiej

Siostry, bracia i ojcowie zakonni oraz członkowie instytutów świeckich życia konsekrowanego wypełnili warszawską archikatedrę. W czasie Mszy św. odnowili swoje śluby zakonne

Uroczystości Dnia Osób Konsekrowanych rozpoczęły się w kościele seminaryjnym, gdzie odmówiono Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Po modlitwie siostry, bracia i ojcowie przeszli w maryjnej procesji z gromnicami do archikatedry warszawskiej.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Ks. dr Czarnowski: sanktuarium w Lourdes było dla Polaków emigracyjną Częstochową

2026-09-26 07:33

[ TEMATY ]

Lourdes

Adobe Stock

W XIX w. i w okresie PRL Sanktuarium Matki Bożej we francuskim Lourdes było dla Polaków emigracyjną Częstochową. W tym miejscu mogli swobodnie manifestować patriotyzm i modlić się w języku ojczystym – powiedział PAP ks. dr Robert Czarnowski z UW.

Drugiego dnia wizyty we Francji papież Leon XIV będzie modlił się przy Grocie Massabielskiej (grocie objawień) w Lourdes, w której w 1858 r. Matka Boża ukazywała się nastoletniej Bernadecie Soubirous. Następnego dnia spotka się tam z biskupami, a o godz. 11 będzie przewodniczył mszy św. na błoniach sanktuarium. Po południu spotka się z zaangażowanymi w przyjmowanie i opiekę nad chorymi w centrum Accueil Notre-Dame, które rocznie przyjmuje ponad 30 tys. chorych i niepełnosprawnych pątników. Następnie spotka się prywatnie z siostrami karmelitankami z klasztoru w Lourdes, który według tradycji powstał w miejscu ogrodu, w którym znajdowała się św. Bernadeta podczas ostatniego objawienia Maryi. Z kolei wieczorem weźmie udział w modlitwie różańcowej i procesji z lampionami przed sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję