Reklama

„KTÓŻ JAK BÓG…”

Nie właściciel, lecz sługa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Benedykt XVI odszedł. Swoją decyzję uzasadniał tym, że Kościół potrzebuje pasterza młodszego, mocnego, który z Chrystusową łaską podejmie wszystkie ważne w czasie obecnym sprawy. Rozumiemy Ojca Świętego i towarzyszymy mu modlitwą, niemniej jednak wciąż z niedowierzaniem analizujemy to, co się stało. A zaistniała rzecz niespotykana. W historii Kościoła ostatnich kilkuset lat nie było rezygnacji z urzędu Namiestnika Chrystusowego.

Decyzja Benedykta XVI wypływała z głębi ducha tego niezwykłego Papieża. Benedykt XVI przede wszystkim podkreślił, że papież nie jest właścicielem Kościoła, ale jest tym, który mu posługuje z mocy władzy prymatu, danej przez Pana Jezusa Piotrowi i jego następcom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tak. Ojciec Święty nie jest i nigdy nie był właścicielem Kościoła, lecz zawsze był jego sługą. W prawie 8-letniej posłudze Benedykta XVI nie zauważyliśmy żadnej szczeliny, która wskazywałaby na rozdźwięk między sprawowaną przez niego władzą a potrzebami Kościoła powszechnego. Gorliwie kontynuował też wszystkie zadania rozpoczęte przez Jana Pawła II, m.in. Światowe Dni Młodzieży w różnych krajach na różnych kontynentach - propozycję powszechnego świadectwa wobec Jezusa Chrystusa. Benedykt XVI w sposób kompetentny i bardzo czytelny zmierzał się z filozofią pokus, które dzisiaj przynosi Kościołowi nowa rewolucyjna rzeczywistość, chcąca zniszczyć chrześcijańską opcję życia. Rewolucja genderowa, która wdziera się na arenę świata, wspierana przez ogromne siły globalne, m.in. przez światową masonerię, chce zniszczyć dotychczasowy porządek społeczno-moralny. Wprzęga w swoją służbę współczesne media, odznaczając się wielką mocą oddziaływania, w wyniku czego daje się już zauważyć zmiany w spojrzeniu wielu ludzi na filozofię człowieka, na jego antropologię. Z takim niezwykłym przewrotem spotyka się Kościół w ostatnich czasach, zwłaszcza w działaniach Unii Europejskiej i ONZ. Miało to swój początek już za pontyfikatu Jana Pawła II, a w czasie sprawowania posługi Benedykta XVI przybrało mocny i zdecydowany charakter. Benedykt XVI znalazł się, oczywiście, na pierwszej linii obrony cywilizacji chrześcijańskiej, cywilizacji życia i miłości, przed cywilizacją śmierci. To z tą ostatnią jednak związane są siły nośne i fundusze. Wspomnę choćby czynienie klimatu sprzyjającego eutanazji, ukazywanej jako tzw. humanitarna pomoc w godnym umieraniu. De facto chodzi o to, by w dobie przedłużającego się życia człowieka jak najszybciej zaprzestać wypłacania mu świadczeń. To nic, że ci starsi dziś ludzie pracowali na nie całe swoje życie...

Zgodnie ze swoim zasadniczym, merytorycznym powołaniem Kościół będzie zawsze stał przy życiu. Mówił o tym wyraźnie bł. Jan Paweł II i zawsze bronił cywilizacji życia. Stale nawiązywał do tego także Benedykt XVI. Trzeba zatem zwrócić uwagę na heroiczny akt Ojca Świętego, który w tej wyjątkowo trudnej sytuacji zwraca uwagę Kościoła na to, że tu potrzeba sił, których jemu już brakuje, i że nie jest właścicielem Kościoła, ale jego najpokorniejszym sługą. To bardzo ważne stwierdzenie, które powinni przyjąć ludzie, dla których często władza wydaje się najważniejsza i chcieliby, aby trwała wiecznie. Benedykt XVI podkreśla, że władza należy do Boga, a papież jest tylko sługą Chrystusa. Analogicznie - biskup jest sługą, a nie właścicielem Kościoła lokalnego; proboszcz jest sługą, a nie właścicielem swojej parafii. Wszyscy jesteśmy sługami. Tak samo ani partia, ani rząd nie są właścicielami kraju; premier polskiego rządu nie jest właścicielem Polski, także prezydent, oni też mają służyć. Właścicielem tego kraju jest naród, lud Boży, który żyje w granicach tego państwa i ma władzę głosowania. Nie jest więc rzeczą sprawiedliwą, kiedy partia, która wygrywa wybory, nie liczy się z wynikami, jakie osiągnęły inne partie. Największy wpływ na władzę ma dziś u nas PO. Ale przecież obok niej w społeczeństwie są ludzie reprezentujący PiS, który zdobył niewiele mniej głosów wyborców. Niewątpliwie najważniejszy głos ma opcja wybrana, ale nie mówimy tu przecież o dyktaturze, lecz o demokracji; nie chodzi o odwrócenie efektu wyborów parlamentarnych, tylko o to, że ludzie, którzy nie wygrali, stanowią poważną część elektoratu, mającą swoje prawa. Na tym polega prawdziwa demokracja, że uwzględnia tych, którzy są dużą grupą społeczną.

Zechciejmy więc pomyśleć o naszej partycypacji. O takim uczestniczeniu w różnego rodzaju władzy, które uwzględnia człowieka będącego obok nas, mającego może inne poglądy i oceny, ale mającego do tego prawo. Dobra władza to dobra służba, która powinna zmierzać do tego, by można było żyć w sprawiedliwości i prawdzie. Bo o to przecież chodzi. To właśnie chciał nam powiedzieć Benedykt XVI, który zrzekł się swojego papieskiego mandatu w poczuciu odpowiedzialności za pełnienie zleconej mu misji.

2013-03-04 14:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: ks. prof. Waldemar Chrostowski otrzymał nagrodę Fundacji im. J. Ratzingera-Benedykta XVI

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

nagroda

Czołowy polski biblista ks. prof. Waldemar Chrostowski i Francuzka prof. Anne-Marie Palletier, specjalistka w dziedzinie Pisma Świętego i hermeneutyki biblijnej, otrzymali 22 listopada tegoroczne nagrody Watykańskiej Fundacji im. Josepha Ratzingera - Benedykta XVI. W imieniu papieża który formalnie je przyznaje na wniosek kapituły Fundacji, nagrody wręczył prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller.

W przemówieniu przypomniał on m.in., że urząd, któremu obecnie przewodniczy, jest szczególnie związany z osobą kard. Josepha Ratzingera, gdyż stał on na jego czele przez 23 lata. Podkreślił, że dziś teologia Benedykta XVI cieszy się ogromnym uznaniem, „pozwoliła bowiem zabłysnąć doktrynie chrześcijańskiej całą swoją mocą i pięknem”. Purpurat złożył także gratulacje obojgu uhonorowanym naukowcom. Do ks. prof. Chrostowskiego zwrócił się po polsku:
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w Asyżu: rewolucja Ewangelii burzy mury dzielące ludzi

2026-08-06 11:23

Vatican Media

Papież Leon XIV w Asyżu

Papież Leon XIV w Asyżu

Leon XIV wezwał młodych do odważnego świadectwa wiary, służby i budowania „cywilizacji miłości”. Podczas Mszy św. w Asyżu Papież zachęcał uczestników międzynarodowego spotkania „GO! Franciscan Youth Meeting 2026”, by nie bali się „iść na peryferie” i odpowiadać na współczesne wyzwania życiem według Ewangelii - relacjonuje Vatican News.

W homilii wygłoszonej w święto Przemienienia Pańskiego Ojciec Święty przypomniał, że Asyż od wieków jest miejscem, w którym życie może zostać przemienione. To tutaj – mówił – rozpoczęła się duchowa droga św. Franciszka, św. Klary i tysięcy innych młodych, którzy przyjęli Ewangelię bez „taryfy ulgowej”.
CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski: pielgrzymka to wzmocnienie wiary i nadziei na codzienność

2026-08-06 20:41

[ TEMATY ]

Gniezno

prymas Polski

#Pielgrzymka

BPJG

Prymas Polski

Prymas Polski

- W pielgrzymowaniu nie o piękne i wzruszające wspomnienia chodzi, ale o wzmocnienie wiary i nadziei, którymi będziemy żyć na co dzień – powiedział na Jasnej Górze Prymas Polski. Abp Wojciech Polak przewodniczył Mszy św. wieńczącej 44. Pieszą Pielgrzymkę Arch. Gnieźnieńskiej.

W pieszym i rowerowym pielgrzymowaniu od grobu św. Wojciecha uczestniczyło ok. 1,5 tys. osób. Towarzyszyła im zachęta programu duchowego: „Wzrastaj”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję