Reklama

Niedziela Kielecka

Kierunek miłosierdzie

Niedziela kielecka 14/2013, str. 1, 6

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

Archiwum

Uroczyste otwarcie Centrum Integracji Społecznej w Chmielniku

Uroczyste otwarcie Centrum Integracji Społecznej w Chmielniku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stowarzyszenie „Nadzieja Rodzinie” to dziesiątki dzieł i placówek, to tysiące osób, które od dekady doświadczają różnych form pomocy i systemowego wsparcia. Kluby młodzieżowe, spółdzielnie socjalne, instytucje aktywizacji społecznej tworzone na miarę współczesności, dynamiczne i skuteczne, nie tracą z oczu misji - miłosiernego pochylania się nad człowiekiem: zagubionym młodocianym, zepchniętym na margines w wyścigu o pracę, tkwiącym od lat w nałogu, chorym i niepełnosprawnym.

Dla aktywizowania młodzieży

Reklama

Założone z inicjatywy ks. Andrzeja Drapały i grupy współpracujących z nim osób, Stowarzyszenie „Nadzieja Rodzinie” działa od 2002 r. Jedną z mocno kojarzonych z nim propozycji są Kluby Wolnej oraz Kluby Młodej Strefy. Obecnie jest ich 15. Zaczynali je tworzyć w Kielcach, potem ruszyli w region. Młodzież świetnie odnajduje się w atmosferze klubów, spędza czas na nauce, zabawie, integracji, sporo dowiaduje się o niebezpieczeństwach współczesnego świata, o profilaktyce i zagrożeniach. Kluby działają w: Kielcach (6 placówek), na terenie gminy Chmielnik (cztery - w Przededworzu, Celinach, Szyszczycach, Sędziejowicach), w gminie Pierzchnica (Skrzelczyce oraz w samej Pierzchnicy), w Podłężu (gm. Pińczów), Grzymałkowie (gm. Mniów), Kostomłotach (gm. Miedziana Góra). - Nasza 8-letnia działalność w tym zakresie została zweryfikowana w sferze praktyki, zapotrzebowanie na kluby jest duże, ostatnio gm. Pińczów zaproponowała nam organizację klubu w Gackach, na co przystajemy z ochotą, ale potrzebne są pieniądze - wyjaśnia ks. Drapała. Jak dotąd praktykowano 50 proc. wkład gminy i 50 proc - stowarzyszenia, no a z tym, w dobie kryzysu, coraz trudniej…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przeciw uzależnieniom

W trzech poradniach zdrowia psychicznego (w ramach Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej), prowadzonych przez Stowarzyszenie, realizowana jest terapia krótko i długoterminowa dla m.in. uzależnionych i współuzależnionych. Z tej formy wsparcia korzysta ok. 1400 osób rocznie. Stowarzyszenie prowadzi także dwa hostele - dla młodzieży uzależnionej od narkotyków po odbytej terapii długoterminowej oraz od lutego 2013 r. - dla alkoholików. W Pałęgach działa ośrodek rehabilitacyjny dla młodzieży uzależnionej od środków psychotropowych. Z hosteli i ośrodka korzysta ok. 40 osób. Z kolei do 1500 osób w skali roku jest diagnozowanych w dwóch punktach konsultacyjno-diagnostycznych na obecność wirusa HIV. Jeden z nich, istniejący w Kielcach, obejmuje teren woj. świętokrzyskiego, a drugi - w Krakowie działa dla potrzeb woj. małopolskiego. W Kielcach stowarzyszenie od 2011 r. prowadzi także przedszkole, powołane z myślą o dzieciach pracowników. Z kolei ok. 600 osób rocznie korzysta z oferty dla bezrobotnych, w ramach długoterminowych działań realizowanych w obrębie Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.

Spółdzielnie i ekopraca

Reklama

W 2009 r. Stowarzyszenie powołało Fundację „Nadzieja Rodzinie” celem koncentracji inicjatyw w obszarze ekonomii społecznej - tworzenia miejsc pracy dla podopiecznych po terapii i leczeniu. I tak w 2010 r. ruszył projekt Ekopraca (wzorowany na projekcie warszawskiego EKON-u, gdy kilkuset niepełnosprawnych zbierało surowce wtórne na osiedlach Warszawy). Podobnie w Kielcach - 46 osób niepełnosprawnych zajęło się pozyskiwaniem surowców wtórnych od mieszkańców, uzyskując w skali roku ok. 300 ton. - Niestety, przy zmianie ustawy o gospodarce odpadami komunalnymi nie został wpisany system miejski - wyjaśnia ks. Drapała. Inicjatywa jest obecnie na etapie „przetrwania” przy zaangażowaniu 16 niepełnosprawnych i oczekiwaniu na rozstrzygnięcie przetargów w mieście.

Od 2012 r. trwa proces uruchomienia dwóch spółdzielni socjalnych na terenie Pierzchnicy i Chmielnika, we współpracy z samorządem. Na 15 kwietnia zaplanowano otwarcie spółdzielni specjalizującej się w gastronomii „Chmielnickie smaki”. W projekt włączono 50-osobową grupę, odbyły się szkolenia, a już od połowy kwietnia - usługi w formie otwartego baru, realizacja zleceń z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, szeroko rozumiany katering. Druga spółdzielnia wpisuje się w obszar ekopracy - we współpracy z Zakładem Usług Komunalnych w Chmielniku zostanie zorganizowane pozyskiwanie surowców wtórnych i ich segregacja. Pracę otrzyma 5 osób.

Reklama

Nowym, obliczonym docelowo na dwa lata projektem jest powołanie pierwszego w powiecie kieleckim ziemskim Centrum Integracji Społecznej w Chmielniku, którego uroczyste otwarcie nastąpiło 15 marca w obecności starosty kieleckiego Zdzisława Wrzałki, przedstawicieli samorządu, zaproszonych gości. Uruchomienie CIS ma być sposobem na narastające bezrobocie. Uczestniczy w nim 20 osób trwale bezrobotnych, od marca 2014 r. - kolejnych 20, pod opieką 8 osób (wszyscy z gminy Chmielnik), m.in. nauczycieli zawodu. Projekt obejmuje uczestnictwo w warsztatach budowlanych, budowlano-remontowych, architektury krajobrazu - dbałości o tereny zielone oraz administracyjno-biurowych. - Uczestnicy CIS to osoby trwale bezrobotne, w wieku od ok. 20 do ponad 50 lat, kobiety i mężczyźni. Nabór przeprowadziliśmy we współpracy z urzędem gminy i GOPS, zainteresowanie było ogromne - wyjaśnia ks. Drapała.

W okresie realizacji projektu uczestnicy otrzymują zasiłek integracyjny na poziomie zasiłku dla bezrobotnych, przysługują im świadczenia oraz codzienny posiłek. W okresie zatrudnienia będą monitorowani przez stowarzyszenie.

Niepełnosprawni na rynku pracy

Ciekawym pomysłem jest inna nowość „Nadziei Rodzinie”, realizowana tym razem we współpracy z Targami Kielce - przygotowanie do zatrudnienia osób niewidzących i słabowidzących w ramach projektu unijnego, który pozwoli im na zdobycie kwalifikacji w zakresie telemarketingu. - Program dla tych osób trwa od stycznia 2013 r. do końca grudnia 2014 - mówi Halina Olendzka, prezes zarządu Fundacji „Nadzieja Rodzinie”. - Niepełnosprawni przygotowani będą do przyszłej pracy wielotorowo: będą uczyć się samodzielności i zawodu, a także współdziałania w grupie. Otrzymają wsparcie psychologiczne, pozwalające im na przygotowanie do samodzielnej pracy zawodowej - tłumaczy prezes.

Niepełnosprawni nauczą się obsługi specjalnego programu komputerowego, który umożliwi im wykonywanie pracy telemarketera. Przez 2 lata otrzymywać będą stypendia szkoleniowe. W 2014 r. na 7 osób spośród nich czekać będzie praca w Targach Kielce. 13 osób stworzy socjalną spółdzielnię obsługującą Call Center. Liderem Partnerstwa jest Fundacja „Nadzieja Rodzinie”, partnerami Targi Kielce oraz Caritas Diecezji Kieleckiej - oddział w Piekoszowie „Dom dla Niepełnosprawnych”. W realizacji projektu pośredniczy Świętokrzyskie Biuro Rozwoju Regionalnego. Wartość całego projektu to 1,2 mln zł. Natomiast wyzwaniem jest Zakład Aktywności Zawodowej w Kielcach, którego uruchomienie planowane jest w kwietniu. - Zgodnie z projektem miał się on mieścić w budynku użyczonym nieodpłatnie od miasta przy ul. Mielczarskiego, jednak ze względu na nieuzyskanie dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach, zostaliśmy zmuszeni do wstrzymania adaptacji budynku, poszukiwania odpowiednich pomieszczeń na wolnym rynku i generowania poważnych kosztów utrzymania - podkreśla ks. Andrzej Drapała. A przedsięwzięcie jest trudne i wyjątkowe, gdyż podopiecznymi ZAZ są osoby z poważną niepełnosprawnością, dla których podejmowane są działania wprowadzające ich na rynek pracy, w kierunku np. gastronomii czy architektury zielonej (we współpracy z Rejonowym Przedsiębiorstwem Zieleni). ZAZ ma poszukiwać nisz na rynku do podjęcia zatrudnienia przez swoich podopiecznych. To bodaj trzeci ZAZ w regionie (poza Kałkowem i Końskimi), a sam projekt jest trudny do realizacji, z ofertą na ten moment uboższą, jako że spora część środków musi być przeznaczona na czynsz. - Chcemy kontynuować i rozwijać działalność ZAZ, chcemy skutecznie rehabilitować, ale potrzebujemy na to środków - mówi ks. Drapała. I opowiada o Piotrku. Ma ok. 28 lat, porusza się na wózku inwalidzkim. Tym wózkiem ze swojej wsi przyjeżdża wytrwale do Kielc, pokonując opory i lęki, borykając się z barierami architektonicznymi. Jeździ z miejsca w miejsce, szukając pracy. - Była śnieżyca, miasto sparaliżowane, z okien mojego zaśnieżonego samochodu dostrzegam Piotrka na tym wózku, jak brnie przez zasypane ulice, bo szuka pracy… Podwiozłem go wtedy do domu, rozmawialiśmy. Chciał wracać do siebie MPK, miał jeszcze górkę do pokonania i niejeden ostry podjazd…

Takim właśnie jak Piotrek chce pomagać ZAZ.

Ktokolwiek chciałby wesprzeć tę inicjatywę, może przekazać 1 procent podatku: KRS 0000 11 64 41; Zainteresowanym podajemy także nr konta: BPH 4410 60007600 0032 00 0142 1157

2013-04-05 14:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczęście dzieci na pierwszym miejscu

Niedziela legnicka 41/2014, str. 5

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

katecheci

Archiwum szkoły

– Największym pragnieniem jest to, by dzieci były szczęśliwe i potrafiły poradzić sobie w życiu – mówi katechetka Sylwia Dąbrowska, pracująca w Zespole Placówek Specjalnych w Legnicy. Za swoją pracę z dziećmi niepełnosprawnymi intelektualnie została odznaczona przez Prezydenta RP Brązowym Krzyżem Zasługi

KS. WALDEMAR WESOŁOWSKI: – Szkoła, w której Pani pracuje, jest wyjątkowa. Proszę powiedzieć kilka słów na jej temat.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny o relacjach polsko-ukraińskich: bez prawdy o przeszłości nie będzie zaufania

2026-06-22 09:52

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Bolesna przeszłość powinna być zobowiązaniem do troski o prawdę. Bez niej przeszłość nieustannie otwiera rany i podważa wzajemne zaufanie - stwierdza w swoim komentarzu na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny.

W moim rodzinnym domu pamięć o wymordowaniu ponad pięćdziesięciu niewinnych osób, spalonej wsi, spalonym gospodarstwie oraz ucieczce mojego siedmioletniego wówczas ojca i jego bliskich przed banderowcami nie podsycała gniewu, lecz wciąż przeradza się w dojrzałą troskę o prawdę. Bez niej przeszłość wciąż na nowo otwiera rany i paraliżuje wzajemne zaufanie. Brak nienawiści wobec sprawców nie unieważnia jednak bólu, jaki niosą ze sobą nierozliczone krzywdy. Stoimy dziś przed dziejowym wyzwaniem polsko-ukraińskiego pojednania. Uważam, że pierwszoplanową rolę powinny tu odegrać nasze Kościoły - odrzucając zarówno obojętność, jak i narastającą niechęć, by uczciwie dotknąć istoty problemu. Potrzebujemy głębokiej przestrzeni moralno-religijnej, w której chrześcijańskie dziedzictwo po obu stronach granicy, pozwoli nam wspólnie stanąć w świetle prawdy o naszej historii oraz naszych dramatycznych ranach. Dobre sąsiedztwo jest naszą racją stanu, co zobowiązuje oba narody do dialogu dojrzałego, wolnego od powierzchowności i pustych gestów. Musimy przygotować się na trudne spory, tak moralne, historyczne, jak i gospodarcze. Tym bardziej nie wolno nam uciekać przed faktami; musimy odważnie nazwać to, co domaga się oczyszczenia i zadośćuczynienia. Z serca zapraszam do mądrych spotkań, dialogu, uznania krzywd i win, upamiętnienia ofiar oraz pokornego przebaczenia. To są warunki pojednania. Tylko w ten sposób zdołamy zbudować nowy, zdrowy rozdział naszych relacji, oparty na trwałym fundamencie prawdy i sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Padre Guilherme o hejcie na swój temat: Gdy pojawia się coś nietypowego, wiele osób mówi, że ksiądz nie powinien tego robić

2026-06-22 13:45

[ TEMATY ]

ksiądz Guilherme Peixoto

Padre Guilherme

Mat.prasowy

Padre Guilherme

Padre Guilherme

"Wiele osób mówi, że to nie jest dobre" - przyznaje ks. Padre Guilherme, po zejściu ze sceny swojego pierwszego koncertu w Polsce. Duchowny był gościem programu "halo tu polsat".

Padre Guilherme, czyli Guilherme Peixoto, to portugalski ksiądz katolicki i DJ, który łączy muzykę elektroniczną z przekazem religijnym. Ma 51 lat, święcenia kapłańskie przyjął w 1999 roku, a jego droga do DJ-ingu zaczęła się od organizowania wydarzeń muzycznych, które miały pomóc w utrzymaniu i remontach parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję