Reklama

Niedziela Małopolska

Miłosierni są wśród nas!

Niedziela małopolska 14/2013, str. 1

[ TEMATY ]

wolontariat

Adam Wojnar

Laureaci i wyróżnieni w plebiscycie Miłosierny Samarytanin 2012

Laureaci i wyróżnieni w plebiscycie Miłosierny Samarytanin 2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dowodem na to są laureaci i wyróżnieni w zorganizowanym po raz 9. plebiscycie „Miłosierny Samarytanin”. Podczas podsumowującej gali, która odbyła się 22 marca br. w auli Jana Pawła II w krakowskich Łagiewnikach, zebrani poznali nazwiska laureatów i wyróżnionych za rok 2012. W kategorii „służba zdrowia” statuetkę otrzymała Ewa Zarzecka, lekarz rodzinny z Żywca, a w kategorii „osoba bezinteresownie pomagająca, nienależąca do żadnej organizacji” - wolontariuszka Maria Kaczorowska. Wyróżnienia otrzymali pracownicy służby zdrowia: dr Andrzej Zaremba, dr Barbara Kołłątaj, Alicja Homel, dr Anna Spannbauer, Barbara Rospond, ratownicy: Grzegorz Nowak, Rafał Kot i Mateusz Zieliński, a w kategorii drugiej: Janina Oprych oraz, za pomoc rannym w katastrofie kolejowej, mieszkańcy Chałupek i Szczekocin, których reprezentował m.in. burmistrz Krzysztof Dobrzyniewicz. Statuetki i dyplomy wręczali: bp Jan Zając, minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz oraz o. Tadeusz Popiela - prowincjał karmelitów

Jak poinformowali prowadzący spotkanie Lidia Jazgar i Bartosz Kurek, zgłoszenia do plebiscytu napłynęły z całej Polski, ale najwięcej z Krakowa. W sumie zgłoszono 275 kandydatów: 187 w kategorii I i 88 - w drugiej. - Wiele pięknych słów zostało w czasie tego spotkania wypowiedzianych, ale myślę, że najpiękniejsze są osoby, które tu wyszły na scenę - podsumował uroczystość o. Stanisław Wysocki. - Dziękuję wszystkim obecnym! Sam wieczór jest wzruszający. Jednak gdy plebiscyt trwa, to sobie obiecuję, że to już ostatni raz. Lecz w czasie finału, gdy wchodzę na tę scenę, to stwierdzam; „E tam, w przyszłym roku trzeba to zrobić jeszcze raz!”.

Celem plebiscytu „Miłosierny Samarytanin” jest propagowanie nauczania bł. Jana Pawła II. Organizatorzy: Stowarzyszenie Wolontariat św. Eliasza oraz Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie starają się ukazywać ludzi szlachetnych, którzy nie przechodzą obojętnie obok cierpienia innych. Honorowy patronat nad akcją objął metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-04-05 14:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bardzo mocno się angażują

[ TEMATY ]

Caritas

wolontariat

młodzież

Caritas Diecezji Zielonogórsko‑Gorzowskiej

Rzepin

Szkolne Koło Caritas

Dobra jest więcej

ks. Damian Wierzbicki

Wolontariusze Szkolnego Koła Caritas w Rzepinie

Wolontariusze Szkolnego Koła Caritas w Rzepinie

Szkolne Koło Caritas z Rzepina zdobyło pierwsze miejsce w ogólnopolskim konkursie „Dobra jest więcej”.

Organizatorem konkursu była Caritas Polska. Skierowany był do dzieci i młodzieży działającej w szkolnym i pozaszkolnym wolontariacie. Konkurs zachęcał do zaprezentowania wyjątkowych wolontariuszy i ciekawych akcji wolontariackich, a także do promowania miejsc wzorcowo współpracujących z wolontariuszami i pokazywania najlepszych programów młodzieżowego wolontariatu. Caritas chciała w ten sposób podziękować młodym ludziom zaangażowanym w swoich środowiskach. Konkurs był też okazją do pokazania wielobarwności i różnorodności działań społecznych.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Fundacja „Donum Missionis” będzie się opiekować kolegiami Dykasterii ds. Ewangelizacji

2026-10-01 20:08

[ TEMATY ]

fundacja

Dykasteria ds. Ewangelizacji

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Siedziba dawnej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów (Propaganda Fide) przy Piazza di Spagna w Rzymie.

Siedziba dawnej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów (Propaganda Fide) przy Piazza di Spagna w Rzymie.

Dykasteria ds. Ewangelizacji koordynuje misje katolickie na całym świecie i kieruje procesem nowej ewangelizacji. Leon XIV zatwierdził dziś (1.10.2026) Statut „Donum Missionis” – nowego podmiotu prawnego Dykasterii ds. Ewangelizacji. Fundacja powstała z połączenia Fundacji Domus Missionalis i Domus Urbaniana. Będzie odpowiadać za konserwację i utrzymanie nieruchomości należących do Dykasterii, w których mieszkają i są otaczani opieką duchową seminarzyści i osoby zakonne z terenów misyjnych.

Leon XIV podjął decyzję o połączeniu obu fundacji w jedną instytucję, biorąc pod uwagę konieczność dostosowania ich statusu kanonicznego do zmienionych ram prawnych, a szerzej – do reformy Kurii Rzymskiej zainicjowanej przez papieża Franciszka konstytucją apostolską Praedicate Evangelium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję