Czemu my także musimy akceptować cierpienie w naszym życiu, „brać krzyż na swoje ramiona” i w ten sposób naśladować Jezusa?
Chrześcijanie nie powinni szukać cierpienia, ale gdy zostają skonfrontowani z nieuniknionym cierpieniem, mogą odnaleźć jego sens, jednocząc swoje cierpienie z cierpieniem Chrystusa: „Chrystus również za was cierpiał i zostawił wam przykład, abyście szli Jego śladami” (1 P 2, 21). [618]
Jezus powiedział: „Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się wyrzeknie samego siebie, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje” (Mk 8, 34). Chrześcijanie mają za zadanie łagodzić cierpienie w świecie. Jednakże z tym też wiąże się cierpienie. Możemy z wiarą przyjąć nasze własne cierpienia i dzielić cierpienia innych. W ten sposób ludzkie cierpienie jednoczy się ze zbawczą miłością Chrystusa i tym samym staje się częścią boskiej siły, która zmienia świat na lepsze.
Za „YouCat. Katechizm Kościoła Katolickiego dla Młodych”, wyd. Święty Paweł 2011.
Któregoś dnia, po przeczytaniu nie wiem który raz „Promieniowania ojcostwa” Karola Wojtyły, zaczęłam zastanawiać się nad moim życiem. Nad powołaniem do bycia matką, dzieckiem córką. Nad powołaniem, które z jednej strony zakryte (bo wciąż nieodkryte), a z drugiej takie jasne. Bo w jakikolwiek sposób bym nie żyła jako matka, żona, osoba bezżenna czy konsekrowana pierwsze jest to, żeby być dzieckiem w relacji do Ojca. Boga Ojca. A później, matką dla dzieci, które wokół mnie, dla sierot, dla potrzebujących mojej pomocy, dla tych, których daje mi Ojciec. I chociaż bardzo trudne jest życie z niewiadomą, nie to ma być istotą mojego trwania. Przecież życie to od razu premiera, nie ma w nim żadnych prób generalnych. Nie mam więc czasu na bezowocne zatrzymywanie się, na tracenie czasu. Muszę i chcę w każdej chwili wciąż na nowo odkrywać w sobie DZIECKO Ojca i MATKĘ, która daje życie. I każdego dnia muszę pytać siebie, na ile idę nie za sobą i swoimi planami, a za Ojcem, na ile schodzę w siebie, żeby Go znaleźć.
Państwowa Inspekcja Sanitarna skontroluje szkolne stołówki. Będą brane pod uwagę nowe wytyczne dot. żywienia, ale harmonogram kontroli pozostaje bez zmian - pojmował we wtorek PAP rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego Marek Waszczewski. W ubiegłym roku było w szkołach ponad 16 tys. kontroli.
W szkołach i przedszkolach obowiązują zmiany w zasadach żywienia dzieci i młodzieży. W jadłospisach obok mięsa mają regularnie pojawiać się m.in. ryby i potrawy z nasion roślin strączkowych, a ograniczane są cukier i sól. Zmiany mają pomóc w przeciwdziałaniu otyłości wśród dzieci.
Polityka ma jedną paskudną cechę. Można się nią nie interesować. Można przewijać wiadomości, wyciszać polityczne profile, mówić: „wszyscy są tacy sami”, „mam to gdzieś”, „niech się kłócą między sobą”. Można nawet uważać, że polityka jest nudna i nie ma nic wspólnego z naszym życiem.
A potem przychodzi rachunek. Czasem ma postać czynszu, którego nie jesteśmy w stanie udźwignąć. Czasem kredytu, na który nas nie stać. Czasem ceny wynajmu kawalerki wielkości większej łazienki. Czasem braku akademika, mimo że kilka lat wcześniej ktoś obiecywał go za symboliczną złotówkę. I wtedy nagle okazuje się, że polityka jednak jest bardzo osobista.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.