Reklama

ELEMENTARZ MATURZYSTY

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Słowo odmieniane co roku przez wszystkie przypadki. Tysiące abiturientów podejmuje z nią nierówną walkę. Zgroza, zło wcielone, pot, płacz i łzy. Kilka egzaminów przyprawiających o palpitacje serca, mikrozawały. Wszystko to może oznaczać tylko jedno: MATURA!
Tyle w teorii. Każdy człowiek mający jakiekolwiek aspiracje musi do niej przystąpić. Nie ma, że nie chcę, bo się nie nauczyłem albo, że pies mi zjadł notatki. Zostawmy futrzaka w spokoju. Pora pokazać, na co nas stać. Napisać, odpowiedzieć i wyjechać na zasłużony odpoczynek. Cztery miesiące błogiego lenistwa: plaża, słońce i zabawa. Moment… Nie tak szybko, zanim dojdzie do tego, zastanówmy się, jak przeżyć te ostatnie chwile przed NIĄ. Zaczynamy!

1. Nie kujmy po nocach! Nie ma to najmniejszego sensu, jeśli się nie nauczyliśmy wcześniej to nie zrobimy tego tym bardziej teraz. Delikatna (!) powtórka materiału jest wskazana, lecz nie przesadzajmy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2. Odrzućmy używki! Nie tylko z oczywistego faktu, że niszczą nasze zdrowie. Zabijają one szare komórki – powiedzmy sobie jasno – niezbędne na egzaminie.

3. Odpoczywajmy, ale z umiarem! Późne wstawanie, nieprzespane noce, skutecznie wybiją nas z odpowiedniego rytmu życia, a podczas matury będziemy zmęczeni i nie damy rady się skupić.

Reklama

4. Zrelaksujmy się! Oczywiście już wiemy (patrz: punkt 2.), czego nie stosować w tym celu. Może być fragment ulubionej książki, relaksująca muzyka, spacer – pogoda do tego zachęca.

5. Uwierzmy w siebie! Matura to nie koniec świata, chociaż myślimy, że mogłaby nie istnieć. Będzie ciężej w przyszłości, to dopiero początek, dorosłe życie ma w końcu swoje uroki.

6. Modlitwa – znajdźmy na nią czas! Ona jest zawsze dobra. Prośmy Pana Boga o pomoc, wsparcie, o jasny umysł. Tylko pamiętajmy o tym, że proszenie o zaliczenie w sytuacji, gdy wcześniej niewiele daliśmy z siebie, to raczej prośba o cud. Cuda się zdarzają. No, ale nie przesadzajmy.

7. Nie alienujmy się! Im więcej przyjaciół wokół nas, tym lepiej. Pomogą nam złapać „drugi oddech”, oderwać się od tego wszystkiego, co nas przeraża.

Mam nadzieję, że te 7 krótkich punktów, pomoże Wam, drodzy Maturzyści, w tym trudnym okresie. To pewnego rodzaju elementarz, który powstał na podstawie osobistych doświadczeń. oczywiście nie obliguje Was do dokładnego wypełniania. Są to raczej delikatne wskazówki kogoś, kto w tamtym roku przeżywał to, co Wy teraz. Na szczęście to już za mną, a niedługo i za Wami. Co prawda, przede mną sesja, ale o tym kiedy indziej… A teraz? Życzę samych sukcesów! I pamiętajcie: Matura to… Sami zobaczycie!

2013-04-29 11:25

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Chrystusem na plaży

Paryż szczyci się wieżą Eiffla, San Francisco zachwyca mostem Golden Gate, Piza kusi krzywą wieżą, a Sydney czaruje futurystyczną operą. Słynne budowle, wizje artystów i inżynierów, które u swych początków często budzą opór i kontrowersje, po latach stają się nie tylko symbolami miast, ale także magnesem przyciągającym turystów ze wszystkich stron świata.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Spod ostrzału uciekło ok. 30 osób, którzy schronili się w klasztorze dominikanów

2026-11-08 14:19

[ TEMATY ]

Strzelanina w Krakowie

PAP/Art Service

Znicz zapalony na jednej z ulic w Krakowie

Znicz zapalony na jednej z ulic w Krakowie

W sobotę po południu doszło do strzelaniny przy Rynku Głównym w Krakowie. W zdarzeniu śmierć poniosło 6 osób, kilkanaście jest rannych, w tym dwóch policjantów. Poniżej relacja br. Marcina Porożyńskiego OP z wczorajszej tragedii.

Spod ostrzału uciekło ok. 30 osób, którzy schronili się w naszym klasztorze. Byłem zaskoczony, gdy zobaczyłem ich w atrium - ludzi, którzy mówili raczej cicho, ale ich wzrok krzyczał. Pytali się, czy mogą zostać za zamkniętymi drzwiami - mogli, oczywista. Zostali zaopoiekowani. Zaproponowaliśmy wodę, wskazaliśmy WC. Jeden wspomniał, że widział jak upada obok niego postrzelony człowiek, inni pytali czy piszą coś w mediach - wtedy jeszcze nie pisali. Trzeba było dzwonić na 112, by czegoś się dowiedzieć. Zalecili pozostanie na miejscu.
CZYTAJ DALEJ

Papież: Nigdy nie bójcie się mówić "jestem chrześcijaninem"

2026-11-08 18:18

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Vatican Media

Przed przybyciem do miasta Florida Leon XIV zatrzymał się w niewielkim kościele pod wezwaniem św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Juanicó. Podzielił się osobistym świadectwem przywiązania swojej rodziny do świętej i zachęcił zgromadzonych, by odważnie przeżywali swoją wiarę.

Leon XIV przeżył wyjątkowy moment duchowej bliskości i osobistych wspomnień. Po chwili modlitwy w świątyni wyszedł przed kościół, by pozdrowić zgromadzony tam tłum około dwóch tysięcy radośnie witających go wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję