Podczas Diecezjalnego Dnia Powołań Kapłańskich i Zakonnych, 27 kwietnia w kościele św. Floriana w Żywcu-Zabłociu, o roli księdza we współczesnym świecie mówił podczas kazania ks. Kamil Kaczor, który jest członkiem diecezjalnego zespołu ds. powołań.
Kapłan ma bardzo trudne zadanie - istnieje bowiem wiele sprzecznych z sobą głosów związanych z odpowiedzią na pytanie: jaki powinien być współczesny ksiądz. Są opinie, że powinien „nadążać bardzo za rzeczywistością”, czyli być osobą w codziennych kontakt bardzo otwartą, bezpośrednią. Inna grupa ludzi uważa, że duchowny żyjący obecnie w naszym kraju powinien być „majestatyczny”, czyli w relacjach z wiernymi powinien być osobą raczej zamkniętą.
Według ks. Kamila Kaczora kapłan, który dobrze odczytuje swoje powołanie, powinien godzić te dwie skrajne postawy: w relacjach z wiernymi współczesny ksiądz powinien zastosować postawę „ojcowską”, czyli być otwartym, ale również musi być stanowczy. Ks. Kaczor mówił w kazaniu 27 kwietnia, że codzienna postawa kapłana może być dla współczesnych młodych ludzi najlepszym przykładem. W tym kontekście wspominał duchownych z jego rodzinnego Andrychowa, których spotkał jako licealista, a później kleryk, diakon. Tych wszystkich duchownych łączyła naturalność, ale także właśnie postawa „dobrego, ale wymagającego ojca”. Na zakończenie kazania ks. Kamil wspominał postać zmarłego przed kilku lat ks. Jana Łasuta. Tego kapłana postawił jako wzór spowiednika, duchownego pełnego humoru, od którego jako młody ksiądz bardzo dużo się nauczył.
O powołaniu nie tylko kapłańskim, a także o roli życiowej do młodych mieszkańców Żywiecczyzny mówi podczas wykładu 27 kwietnia ks. dr Marek Studenski - dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Według kapłana, każdy człowiek musi dobrze odczytać swoje powołanie życiowe. Właśnie w intencji powołań kapłańskich i zakonnych po Mszy św. Różaniec odmówili członkowie Róży im. Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus. Ta wspólnota powstała w parafii św. Floriana po to, aby wypraszać nowe powołania kapłańskie. W Diecezjalnym Dniu Powołań Kapłańskich i Zakonnych uczestniczyły siostry zakonne oraz młodzież z terenu całej Żywiecczyzny.
Kleryków diecezjalnych i zakonnych może być w tym roku mniej o ok. 10 proc. niż w zeszłym roku - wynika z pierwszych, jeszcze szacunkowych danych, Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Diecezjalnych i Zakonnych. 52. ogólnopolskie spotkanie tego gremium dobiega końca w Licheniu.
Tematyka tegorocznej konferencji rektorów dotyczyła seminarium, jako przestrzeni wzrastania w wierze. - Pierwsza sesja robocza była okazją do przyjrzenia się kandydatom do seminariów, z czym przychodzą, jaki świat wnoszą; potem rozmawialiśmy o specyfice kształtowania wiary w młodym, współczesnym pokoleniu i specyficznym bo typowo męskim gronie. Natomiast w trzeciej odsłonie, przyglądaliśmy się blaskom i cieniom tradycyjnej formacji seminaryjnej i dyskutowaliśmy nt. modelu właściwej formacji - powiedział KAI ks. dr Wojciech Rzeszowski, przewodniczący Konferencji Rektorów. Gościem specjalnym obrad rektorów był belgijski jezuita o. prof. Amaury Begasse de Dhaem z Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie. - W bardzo ciekawy sposób, od strony teologicznej i biblijnej ukazywał nam osobę Jezusa jako formatora formatorów . Przyglądaliśmy się procesowi kształtowania się wiary we wspólnocie oraz jej dojrzewania - opowiadał rektor Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. Innym tematem poruszonym przez rektorów była liturgia seminaryjna jako przestrzeń doświadczenia i kształtowania wiary. Wykłady przygotowali: ks. Waldemar Pałęcki z KUL oraz ks. Paweł Cembrowicz, obecnie proboszcz, a wcześniej ojciec duchowny w seminarium we Wrocławiu. W tym kontekście rektorzy dyskutowali m.in. o miejscu w seminarium dla tradycyjnej liturgii ale też nowych ruchów, które mają własne zwyczaje liturgiczne, o nowej ewangelizacji ale też o młodzieńczym zapotrzebowaniu alumnów na dynamizm także w czasie liturgii.
Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa
Z bólem przyjąłem wiadomość o śmierci księdza, który padł ofiarą brutalnego ataku w jarosławskim Opactwie - pisze prezydent Karol Nawrocki w serwisie x.com.
Z bólem przyjąłem wiadomość o śmierci księdza, który padł ofiarą brutalnego ataku w jarosławskim Opactwie. Jego Bliskim i całej wspólnocie Opactwa składam wyrazy najgłębszego współczucia. Rannym ofiarom tego ataku życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Kiedy Leon XIV przybędzie do Francji 25 września, postawi stopę na ziemi, na której mieszkała znaczna część jego przodków. Urodzony jako Robert Francis Prevost 14 września 1955 roku w Chicago, papież ma złożoną historię rodzinną, obejmującą Europę, Karaibami i Stanami Zjednoczonymi. Za jego amerykańskim, włoskim i kreolskim pochodzeniem kryje się kilka francuskich linii pochodzenia, udokumentowanych obecnie badaniami genealogicznymi.
Najbliższa linia prowadzi do Hawru. Jego babka ze strony ojca, Suzanne Marie Louise Fontaine, urodziła się tam w 1894 roku. Z kolei jej ojciec, Ernest Auguste Fontaine, urodził się w Saint-Pierre-sur-Dives w pobliskim departamencie Calvados, a jej matka, Jeanne Eugénie Prévost, urodziła się w Paryżu i należała do rodziny związanej z regionem Pays de Caux.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.