Reklama

Aspekty

Zostali wybrani

Dziewięciu alumnów V roku Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu przyjęło święcenia diakonatu. Uroczystościom odbywającym się 18 maja w zielonogórskiej konkatedrze przewodniczył bp Tadeusz Lityński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Droga, którą idziecie, zwłaszcza od teraz, kiedy przyjmujecie święcenia diakonatu, ma być służbą pełnioną z wdzięcznością i radością. Cieszcie się i bądźcie wdzięczni, ale nie triumfujcie! - przypominał w homilii bp Tadeusz Lityński, który podkreślał szczególny charakter wybrania przez Boga oraz jego konsekwencje. - Z tych święceń nikt Was nie zwolni, nawet wtedy, gdy przyjmiecie kapłaństwo czy biskupstwo. Zawsze będziecie diakonami, czyli tymi, którzy służą. Diakonat to nie ucieczka od świata, od problemów, od człowieka, to gotowość do służenia, dlatego potrzebna jest konsekracja, dar Ducha Świętego, aby to w Jego mocy głosić Ewangelię życia współczesnemu człowiekowi.

Reklama

W tym roku święcenia diakonatu przyjęli alumni: Damian Drop - parafia pw. św. Mikołaja w Głogowie, Łukasz Grzendzicki - parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Koronowie (diecezja koszalińsko-kołobrzeska), Paweł Grzesiak - parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Kostrzynie nad Odrą, Tomasz Janczewski - parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Gorzowie Wlkp., Norbert Lasota - parafia pw. Trójcy Świętej w Gubinie, Łukasz Mielnik - parafia pw. Miłosierdzia Bożego w Dychowie, Dawid Siwak - parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wlkp., Józef Suchan - parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szprotawie oraz Maciej Żurawski - parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Gorzowie Wlkp. Jako diakoni będą oni jeszcze przez rok kontynuować formację w seminarium, przygotowując się do święceń kapłańskich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas ceremonii kandydaci zostali przedstawieni zgromadzonym wiernym, publicznie wyrazili wolę przyjęcia święceń oraz związanych z nimi zadań i wymagań - w tym postanowienie dozgonnego życia w celibacie i przyrzeczenie czci i posłuszeństwa swojemu biskupowi. Po odśpiewaniu Litanii do Wszystkich Świętych biskup w milczeniu nakładał ręce na głowy kandydatów oraz odmawiał specjalną modlitwę. Nowo wyświęceni diakoni otrzymali strój liturgiczny - stułę noszoną na lewym ramieniu oraz dalmatykę.

- W jedności z biskupem i jego prezbiterium wypełniają oni swoją posługę w liturgii, głoszeniu słowa Bożego i dziełach miłości. Diakoni odczytują Ewangelię podczas Mszy św. i usługują przy ołtarzu. Mają prawo rozdzielać wiernym Komunię św. Mogą głosić kazania, udzielać chrztu, asystować przy zawieraniu małżeństw, przewodniczyć modlitwom i prowadzić pogrzeby - przypomina ks. Andrzej Sapieha, rzecznik prasowy Kurii Biskupiej.

2013-05-21 15:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Legnica: 6 alumnów przyjęło święcenia diakonatu

[ TEMATY ]

diakonat

Monika Łukaszów

„Bądźcie gotowi postawić wszystko na Jezusa, wbrew wszystkiemu i ponad wszystko” – powiedział biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski podczas udzielania święceń diakonatu. Do grona duchowieństwa dziś zostało przyjętych 6 alumnów legnickiego seminarium duchownego.

Święcenia diakonatu odbyły się w katedrze legnickiej z udziałem biskupa pomocniczego Marka Mendyka i biskupa seniora Stefana Cichego. Na Eucharystię przybyło wielu księży oraz osób konsekrowanych. Katedrę wypełnili wierni, którzy modlitwą wspierali nowych diakonów - to rodzice, krewni oraz przyjaciele.
CZYTAJ DALEJ

Jedlina-Zdrój. W drodze do diakonatu stałego

2026-01-14 11:33

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Archiwum prywatne

Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała

Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała

Do posługi diakona stałego w diecezji świdnickiej przygotowuje się Janusz Radziszewski z Jedliny-Zdroju. Przed nim już ostatnia prosta formacji, czas szczególnego skupienia, modlitwy i porządkowania doświadczeń życia, które Pan Bóg przez lata wpisywał w jego drogę powołania.

Ta droga prowadziła przez bardzo różne środowiska i doświadczenia, które dziś układają się w spójną historię służby. 30 czerwca 2025 roku Janusz Radziszewski przyjął posługę lektoratu, choć z Liturgiczną Służbą Ołtarza związany jest nieprzerwanie od 1988 roku, od czasów szóstej klasy szkoły podstawowej. Posługa słowa od lat była więc naturalną przestrzenią jego zaangażowania w Kościele. Obecnie podejmuje on formację dla przyszłych diakonów stałych w Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję