Reklama

„Lubię też tango”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziennikarze Francesca Ambrogetti i Sergio Rubin wielokrotnie umawiali się na wywiad z kard. Jorge Bergoglio. Jedno ze spotkań wyraźnie różniło się od pozostałych, o czym sami informują:

„Kardynał Bergoglio przyjmował nas zawsze w siedzibie arcybiskupa punktualnie o umówionej godzinie. Ale pewnego dnia nie wyszedł nam od razu na spotkanie. Myśleliśmy, że zatrzymały go jakieś pilne sprawy związane z jego funkcją. Gdy czekaliśmy w recepcji, w pewnej chwili zobaczyliśmy Kardynała z termosem i ciastkami w rękach. Przyciągnęło to naszą uwagę, bo Bergoglio nie ma zwyczaju spożywać przekąsek między kolejnymi audiencjami. Kilka minut później widzieliśmy, jak żegnał się z czwórką prostych ludzi – małżeństwem i dwojgiem dzieci. Dowiedzieliśmy się potem, że wypełniony wrzątkiem do przyrządzenia mate termos oraz ciastka były przewidziane dla owej pochodzącej z prowincji Chaco rodziny, którą Bergoglio gdzieś przypadkiem poznał. Rodzina ta postanowiła przed powrotem do domu wstąpić i pożegnać się z Kardynałem. Choć wizyta była niespodziewana, Bergoglio przyjął ich z życzliwością, zapytał o ich sprawy i pożegnał się serdecznym uściskiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Przepraszam za spóźnienie, ale to spotkanie nie było planowane – tłumaczył się Kardynał, gdy przechodziliśmy do sali audiencyjnej.

Nie mógł przypuszczać, że ciepły epizod, którego byliśmy świadkami, skłoni nas do zmiany przewidzianego na nasze spotkanie programu rozmowy. Postanowiliśmy odłożyć na razie na bok zwyczajowy kwestionariusz na jakiś konkretny temat. Chcieliśmy natomiast zająć się samą osobowością Kardynała, jeden jedyny raz zrezygnować z pytań dotyczących konkretnych wątków religijnych, społecznych czy kulturowych. Chcieliśmy poznać różne aspekty życia codziennego Kardynała, jego zwyczaje, upodobania, sympatie; jednym słowem – poznać człowieka, który kryje się za wysokim dygnitarzem Kościoła”.

2013-05-27 14:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szlak cierpienia Nazaretanek po agresji sowieckiej na Polskę

2026-09-17 18:46

[ TEMATY ]

nazaretanki

deportacje

Związek Sowiecki

@Vatican Media/©Suore della Sacra Famiglia di Nazareth

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Motocykle zaparkowali przed katedrą

2026-09-16 22:00

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

diecezja świdnicka

ks. Marcin Mazur

księża motocykliści

God's Guards Sacerdos Group

Archiwum prywatne

Od lewej: ks. Marcin Mazur, ks. Krzysztof Pełech i ks. Daniel Kapłon przed świdnicką katedrą podczas rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group.

Od lewej: ks. Marcin Mazur, ks. Krzysztof Pełech i ks. Daniel Kapłon przed świdnicką katedrą podczas rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group.

Przyjechali z różnych stron Polski, ubrani w charakterystyczne klubowe kamizelki. 72 księży należących do Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group przeżywa w diecezji świdnickiej rekolekcje połączone z poznawaniem jej sanktuariów i najpiękniejszych zakątków.

Ogólnopolskie spotkanie rozpoczęło się w poniedziałek 14 września i potrwa do czwartku. Za jego przygotowanie odpowiada Chapter Świdnica. Rekolekcje głosi ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii Św. Barbary w Wałbrzychu, diecezjalny egzorcysta, a jednocześnie pasjonat jazdy na motocyklu.
CZYTAJ DALEJ

Smutny rekord Polaków. Najmniej małżeństw i najwięcej intercyz w historii

2026-09-18 06:12

[ TEMATY ]

historia

najmniej małżeństw

najwięcej intercyz

smutny rekord

Adobe Stock

Polacy ustanowili w 2025 r. dwa rekordy: zawarli najmniej od czasów powojennych małżeństw (133 tys.) i najwięcej umów majątkowych - informuje piątkowa „Rzeczpospolita”.

Blisko 70 tys. małżeńskich umów majątkowych zawarli w ubiegłym roku Polacy, o 35 proc. więcej niż dekadę temu. W większości przypadków chodzi o rozdzielność majątkową i to coraz częściej ustaloną jeszcze przed zawarciem małżeństwa - pisze gazeta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję