Zostałam z dziećmi sama, mąż wybrał alkohol i lżejsze życie, odszedł od nas. Zostałam bez środków do życia. W małym miasteczku, gdzie mieszkam, jest straszna nędza. Brak odzieży dla synów (bliźniacy, 12 l., mam też córkę), czasem nie mamy co jeść. Na rodzinę nie mogę liczyć. Prowadziłam własną działalność, ale już się poddałam, bo nie stać mnie na ZUS itp. Błagam o jakąś pomoc. Mój telefon: 888-94-30-46. Katarzyna
Pani Katarzyna jest naszą czytelniczką i korespondentką już od wielu lat. Towarzyszyliśmy jej w różnych momentach życia, lepszych i gorszych. Ale ogólnie tendencja jest taka, że jest coraz trudniej, coraz gorzej… Na tym przykładzie widać, jak trudno dziś żyć i jakie mamy perspektywy. Ja sama mam już nawet coraz gorsze sny… I martwię się tym wszystkim, a przecież jestem już osobą starszą i raczej wiele mi do życia nie potrzeba. Cóż powiedzieć o ludziach młodych, którzy nie mają perspektyw, żyją z dnia na dzień i trudno im zabezpieczyć byt rodzinie? A żyć trzeba. A żyć się chce!
Jeśli ktoś z Państwa - szczególnie ze wschodniej części województwa kujawsko-pomorskiego - ma jakiś pomysł na pomoc dla Pani Katarzyny, to proszę do niej napisać. My list przekażemy.
Rembrandt Harmenszoon van Rijn, „Powrót syna marnotrawnego” – fragment (XVII wiek)
Ten piękny świat, w którym żyjemy, jest ograniczony i niedoskonały. Nie jest tak piękny i tak doskonały jak Jego Stwórca – Bóg Wszechmogący. W przestrzeni moralnej został on już na początku zeszpecony przez grzech człowieka i do dziś jest skażany przez nasze grzechy. Każdy grzech jest nieposłuszeństwem wobec Boga. Gdy pojawiło się na ziemi zło, Bóg podjął naprawę świata swoim miłosierdziem. Zawsze wtedy, gdy jest źle, potrzeba miłosierdzia w sposób szczególny. Świat i człowiek jest leczony i uzdrawiany przez Boże miłosierdzie, które okazuje się w przebaczeniu. O Bożym miłosierdziu mówili prorocy. Ustami proroka Ozeasza Bóg powiedział o sobie: „I poślubię cię sobie na wieki, poślubię przez sprawiedliwość i prawo, przez miłość i miłosierdzie. Poślubię cię sobie przez wierność” (Oz 2,21) (…). O Bogu miłosiernym opowiada na także Chrystus. Najjaskrawiej przedstawił je w przypowieści o miłosiernym Ojcu i dwóch synach. Sam też okazywał miłosierdzie poprzez czynienie cudów. Najpełniej okazał je jednak na krzyżu. W oczach wielu ówczesnych ludzi śmierć Jezusa była totalną porażką, a zwycięstwem tych, którzy wydali na Niego wyrok. Natomiast w oczach Bożych i ludzi wierzących w Chrystusa ta śmierć była wielkim błyskiem Bożego miłosierdzia. Jej owocem były nawrócenia. Nawrócił się łotr wiszący po prawicy Jezusa. Otrzymał darowanie win i obietnicę nieba. Zaraz po śmierci Jezusa nawrócił się setnik. Przed Wiszącym na krzyżu wyznał: „Prawdziwie, Ten był Synem Bożym!” (Mk 15,39). Jezus po swoim zmartwychwstaniu powiedział do uczniów: „Weźmijcie Ducha Świętego; którym grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którym, zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,23). W ten sposób miłosierdzie zostało darowane ludziom. Ileż razy my sami już dostąpiliśmy Bożego miłosierdzia i ileż razy jeszcze go otrzymamy? Czy za to miłosierdzie dziękujemy? A może w ogóle go nie zauważamy lub jesteśmy do niego przyzwyczajeni?
Podpalono kościół, doszło również do ataku na dom zakonny i przedszkole. To kolejny akt przemocy ze strony dżihadystów w Cabo Delgado w Mozambiku, gdzie od ponad ośmiu lat trwa wojna, która dotychczas pochłonęła ponad 6 200 ofiar i spowodowała wysiedlenie ponad 1,3 miliona osób, a której media nie poświęcają wiele miejsca. O kolejnym ataku opowiedziała „Avvenire” s. Laura Malnati, przełożona prowincjalna Sióstr Misjonarek Kombonianek w tym kraju.
Według relacji siostry zakonnej, po południu w czwartek 30 kwietnia bojownicy z lokalnej grupy powiązanej z fundamentalistycznym ugrupowaniem samozwańczego Państwa Islamskiego (IS) i działającej od 2017 roku - zaatakowali wioskę Meza w dystrykcie Ancuabe, w północnej prowincji Cabo Delgado. „Podpalili budynki we wsi” - zrelacjonowała wstrząśnięta siostra. „Na szczęście księża zostali ostrzeżeni na czas i zdołali opuścić Mezę, zanim przybyli terroryści” - dodała. Terroryści zniszczyli również kilka domów, a także podpalili niektóre budynki parafii. Parafia ta, poświęcona św. Ludwikowi Marii Grignon de Montfort i zbudowana w 1946 r., jest uważana za symbol obecności katolickiej w regionie.
Pod pomnikiem Konstytucji 3 Maja przy Panoramie Racławickiej rozpoczęły się we Wrocławiu obchody 235. rocznicy uchwalenia Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, pierwszej w Europie i drugiej na świecie.
– Konstytucja 3 Maja była dowodem, że potrafimy działać razem i ponad podziałami nawet w okolicznościach trudnych i wymagających. Potrafimy myśleć ambitnie i odpowiedzialnie. Potrafimy współpracować dla dobra wspólnego jakim jest Polska. Pamiętajmy o tej lekcji i uczmy się z historii, bo twórcy Konstytucji 3 Maja kładli wspólne dobro ponad własne interesy – mówiła Wojewoda Dolnośląska Anna Żabska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.