Reklama

Niedziela Podlaska

„U Chrystusa na ordynansach”

Niedziela podlaska 33/2013, str. 1

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wobec szumnych haseł i głośnych akcji zmierzających do zbliżenia ludzi dziwić może radykalizacja stanowisk. Widać to nade wszystko w życiu politycznym, gdzie niemal codziennie rodzą się nowe partyjki. Czy należy się temu dziwić, skoro nawet w rodzinie byle głupstwo prowadzi do kłótni i nieprzezwyciężalnej nienawiści?! Mówiąc wprost - szatan wraca do starych, wypróbowanych metod, opartych na prostej zasadzie: „Dziel i rządź”. Kogo więc ja słucham, komu wierzę i za kim idę?...

Bezkompromisowość Jeremiasza doprowadziła do jego uwięzienia. Głosząc Słowo Boże, naraził się tym, którzy - powodowani fałszywym patriotyzmem - chcieli za wszelką cenę bronić oblężonej Jerozolimy. Prorok nie był naiwnym pacyfistą, próbował natomiast wytłumaczyć swoim braciom, że to, co się dzieje, jest zamierzoną przez Boga karą, której nieuchronność wynika z zatwardziałości serc Izraelitów, i że nie ma innej drogi do ich przemiany. Litość okazana Jeremiaszowi przez króla ochroniła jego doczesne życie, by - wedle zamiarów Pana - mógł spełniać dalej swoją misję. Jezus stawia swoich uczniów wobec podobnych problemów, chociaż przenosi płaszczyznę sporu na grunt rodziny. Opowiedzenie się za Nim i przyjęcie Jego nauki poróżni najbliższych sobie ludzi. Jak to jest możliwe? Kiedy ktoś wychodzi z judaizmu lub pogaństwa i staje się chrześcijaninem, zrywa z przeszłością, tradycją, a przez to wyobcowuje się ze swojego dotychczasowego środowiska. Nie da się pójść za Chrystusem i jednocześnie tkwić w dawnych obrzędach i rytach. Nie można odrzucić Ewangelii, by w ten sposób zadowolić rodzinę. Posłuszeństwo Bogu jest aż tak wymagające, że każe nam dokonać jednoznacznego wyboru: jestem za Chrystusem czy przeciw Niemu? Autor Listu do Hebrajczyków nie łagodzi wymagań, pomaga natomiast dokładniej poznać Tego, za którym mamy pójść. Jezus „przewodzi nam w wierze i ją wydoskonala”, On zamiast radości znosił hańbę krzyża, On też „wycierpiał wrogość przeciw sobie”, której przyczyną są grzesznicy. Jego wierność Ojcu jest dla nas umocnieniem w walce, którą przychodzi nam toczyć na ziemi.

Wstępując w ślady Mistrza, możemy za poetą zawołać, żeśmy „u Chrystusa na ordynansach, słudzy Maryi”. Za pięknem słów ma pójść wyraziste świadectwo życia. Wynika z tego, że już dziś musimy pożegnać się z dość sporą rzeszą „przyjaciół”, którzy są nimi, dopóki się z nimi zgadzamy i przymykamy oczy na zło. Nie chodzi o ich odrzucenie czy tym bardziej o pogardę dla nich, lecz o „powrót do źródeł”, czyli o jasne ukazanie zbawczej mocy Ewangelii Chrystusowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-08-13 10:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Jasnej Górze trwa modlitwa o ustanie epidemii

Na Jasnej Górze od wieków, szczególnie w trudnych sytuacjach, w dłonie Maryi powierzaliśmy nasz los. U Maryi szukaliśmy wsparcia. Zawsze w historii narodu i Kościoła okazywała się naszą pomocą i obroną.

W Apel Jasnogórski włączyliśmy suplikacje – przejmującą modlitwę, którą podejmujemy razem ze zgromadzonymi wiernymi, łącząc się duchowo z innymi. Przede wszystkim modlimy się za siebie nawzajem, żeby w tej trudnej sytuacji nie poddać się panice i z ufnością patrzeć w przyszłość. Prosimy też za dotkniętych chorobą, za tych, którzy pomagają. Modlimy się o nadzieję dla całego świata. Powierzamy nasz los w ręce Pana Boga. Wielkim dobrodziejstwem w tym trudnym momencie są media, przez które możemy wspólnie on-line trwać na modlitwie (dokładny plan transmisji – str. 31). Zawierzenie się Maryi to jest nasza wielka siła. W tej nowej sytuacji musimy się odnaleźć – powiedział o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry.
CZYTAJ DALEJ

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wołkowicz: prośmy dobrego Boga, by dał nam pasterza, jakiego On przewidział

2026-01-03 16:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Modlitwa w intencji nowego biskupa ordynariusza dla diecezji łódzkiej

Modlitwa w intencji nowego biskupa ordynariusza dla diecezji łódzkiej

- Odkąd ksiądz kardynał objął urząd arcybiskupa w Krakowie, jesteśmy zachęcani do tego, by modlić się o wybór nowego pasterza dla Łodzi. Dziś - podczas tej Mszy świętej - chcemy prosić dobrego Boga, by dał nam takiego pasterza, jakiego On przewidział. Pasterza, który będzie nas prowadził do Boga przykładem życia i swoim nauczaniem. Prośmy Pana Boga, by to dokonało się w miarę w krótkim czasie. - mówił bp Wołkowicz.

W łódzkiej bazylice archikatedralnej liturgii z formularza mszalnego o wybór nowego biskupa - przewodniczył i homilię wygłosił administrator Archidiecezji Łódzkiej, bp Zbigniew Wołkowicz. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję