Reklama

Oko w oko

Jednak potrafiliśmy

Niedziela Ogólnopolska 42/2013, str. 38

Magdalena Niebudek/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Pracując nad filmami dokumentalnymi o Polsce przedwojennej, znajduję kroniki, opisy, zdjęcia niesamowitych naszych dokonań w różnych dziedzinach. Polska dopiero co powstała do życia po 123 latach niewoli w 1918 r., musiała od razu walczyć o swoje pradawne grody - o Wilno i Lwów, pokonała bolszewicką hordę w 1920 r., osłaniając Europę i świat przed komunizmem, przed zbrodniami Stalina, i w ciągu niespełna 20 lat, do 1939 r., pokazała swoje umiejętności w różnych dziedzinach. Tamta Polska imponuje nam dzisiaj pod wieloma względami. Wystarczy poczytać opinie, przejrzeć zdjęcia, relacje międzynarodowe z 1929 r. Wtedy to w Poznaniu została otwarta Powszechna Wystawa Krajowa - osiągnięcia odrodzonej Rzeczypospolitej we wszystkich najważniejszych dziedzinach. W gospodarce, nauce, kulturze, technice, organizacji pracy i innych obszarach ważnych dla dobrego funkcjonowania państwa. Otwarcia dokonał prezydent Ignacy Mościcki w pięknej oprawie, z zachowaniem dostojeństwa, elegancji i wysokiej kultury. Na czele komitetu honorowego wystawy stanął Marszałek Józef Piłsudski. W otoczeniu generalicji, dyplomatów, ludzi nauki i kultury odrodzona Polska powitała świat. Jak podają źródła, gości zagranicznych było ponad 200 tys., 4 mln zwiedzających, mnóstwo dziennikarzy z całego świata. Wystawa trwała 5 miesięcy, od maja do końca września. Polska pojawiła się światu jako wielki europejski kraj, zaskoczyła dokonaniami, które nie marzyły się nawet najbogatszym krajom Europy.

Relacje dziennikarzy z Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu w 1929 r. są pełne zachwytu nad polskimi osiągnięciami, inwencją, nowoczesnością i solidnością w każdej dziedzinie. Wtedy to poszedł w świat sygnał o wybitnych zdolnościach Polaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Aż trudno sobie to wszystko dzisiaj wyobrazić! Perfekcyjna organizacja całego przedsięwzięcia na powierzchni ponad 65ha! Nowoczesna architektura pawilonów wystawowych, reklama filmowa, pierwszy faks, na miejscu banki, kantory, teatry, kina dla gości z całego świata! Wózki akumulatorowe wożące zwiedzających, zaplecze konferencyjne i restauracyjne. „Wszędzie dyskretna, elegancka obsługa, poruszająca się bezszelestnie po kokosowych dywanach, służąca gościom z całego świata” - czytamy w bezpośrednich relacjach z PeWuKa. Nowoczesne budynki wystawowe do dzisiaj służą Polsce, można je zobaczyć w Poznaniu. To obecne Collegium Chemicum, Collegium Anatomicum, hotel Polonia. Jak widać, nie były to prowizorki, „kolorowe pacynki” znikające wraz z zamknięciem wystawy. Plakat obwieszczający wystawę publikowano w całej Europie - POLISH NATIONAL EXHIBITION POZNAŃ 1929. Warto zajrzeć do zdjęć archiwalnych, poczytać o tym wydarzeniu, by poczuć dumę z faktu bycia Polakiem. I pomyśleć, że to wszystko było zaledwie 9 lat po wiekowym zmartwychwstaniu Polski!

A dzisiaj minęły 24 lata od 1989 r. Niech każdy sobie odpowie, jaki jest stan gospodarki polskiej i stan ducha narodu.

2013-10-14 13:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi?”

2026-03-06 21:01

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

www.pexels.com/pl

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Dzisiejsze pytanie Jezusa to wezwanie do trwania w wierze mimo trudności, na wzór wytrwałej wdowy z przypowieści. Wiara nie jest statyczna; wymaga zaufania Bogu w każdej sytuacji życiowej, nawet w „nocy” i przeciwnościach. Wiara to wytrwałość. Nie spektakularne momenty, lecz codzienne trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję