25 listopada 2013 r. godz. 18.00 „Ułani, ułani…”
Film dokumentalny o żołnierzach wyjątkowej formacji w historii Polski o kawalerii. Polskich kawalerzystów podziwiali przywódcy świata od stuleci aż do 1939 r., podczas wrześniowych szarż w obronie Ojczyzny. Bili się dzielnie i zwyciężali. Film pokazuje tamte bitwy, bohaterów biorących udział w tych walkach, bohaterstwo, nastrój i piękno polskiej kawalerii. Znawcy tematu wysoko ocenili ten film, wybrali do przetłumaczenia na język angielski i wydania na płytach.
Zachęcamy Państwa do oglądania filmów Aliny Czerniakowskiej nie tylko ze względu na treści, ale również ze względu na sposób realizacji, profesjonalizm i narrację, czyniące film dokumentalny pasjonującym i ciekawym.
Na liczne prośby Czytelników „Niedzieli” filmy prezentowane w lecie na stronie internetowej „Niedzieli” w ramach wakacyjnych spotkań „NIEDZIELI” Z KINEM będą dostępne od 17 do 25 listopada 2013 r.
Możemy jeszcze raz zobaczyć filmy: „Klisze pamięci”, „Przechodzień”, „Czy musieli zginąć?”, „Widzę Ciebie, Warszawo, sprzed laty…”, „Moje serce zostało we Lwowie”, „Pani Hrabina”, „Moje Wilno”, „Semper Fidelis”.
Mysz-masz na Święta
reż. Henrik Martin Dahlsbakken
Na tle okołoświątecznych premier, mądrzejszych i głupszych, ten film wyróżnia się pozytywnie. Do starego domu wprowadzają się myszy. Wiedzą, że myszy i ludzie pod jednym dachem to kiepskie połączenie. Na szczęście są same, przynoszą i ubierają mysią choinkę, zapalają światełka; jest słodko jak w świątecznej reklamie. Ale nadchodzi katastrofa, tsunami, trzęsienie ziemi... Przyjeżdżają ludzie. Myszy nie odpuszczą, zrobią sporo, żeby zniechęcić ludzi do takich pomysłów. Będzie się działo, dom stanie na głowie. Wiedząc, że dzień konfrontacji nadejdzie, trenowały na kotach. Warto zapamiętać: kto zadziera z myszami, ten dostanie po bani. Dosłownie. Ale, ale: może myszy nie chcą walczyć, może chcą tylko fajnych świąt? Czy jednak da się powstrzymać trwającą wojnę domową? Zrywanie boków dla całej (nie tylko mysiej) rodziny – gwarantowane. /j.k.
W minionym tygodniu w naszej diecezji odnaleziono poszukiwany od 80 lat - obraz Józefa Mehoffera. Wisiał… w miejscu, którego nikt by nie podejrzewał. I kiedy na niego patrzę, widzę coś więcej niż historię sztuki. Widzę Ewangelię.
Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
Papież – wbrew temu, co próbują dziś wmówić zachodnie elitom – nie jest reliktem minionej epoki ani hamulcowym postępu. Jego nauczanie okazuje się dziś czymś znacznie bardziej aktualnym i praktycznym: realnym wsparciem dla cywilizacji, która znalazła się w demograficznym potrzasku. USA i Unia Europejska starzeją się w tempie, jakiego nie znała nowożytna historia. Społeczeństwa bogacą się, a jednocześnie kurczą. I to nie jest przypadek, lecz efekt wyborów kulturowych.
Paradoks polega na tym, że te same kraje, które w imię radykalnej sekularyzacji odrzuciły chrześcijańską wizję człowieka, dziś popełniają na sobie narodowe samobójstwo. Aborcja stała się „modna”, wręcz tożsamościowa. Nie jako dramatyczny wyjątek, ale jako element stylu życia. Efekt? Cywilizacja, w której dziecko – świadomie lub nie – zaczyna być postrzegane jako zagrożenie: dla kariery, wygody, planów, narracji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.