Mszy św. przewodniczył bp Jan Wątroba, zaś w koncelebrze uczestniczyli: ks. Grzegorz Golec, ks. Stanisław Jagustyn, ks. Władysław Jagustyn, ks. Dominik Kiełb, ks.. Mateusz Kowalski, ks. Jakub Nagi, ks. Stanisław Słowik oraz ks. Jan Szczupak.
Homilię wygłosił ks. Mateusz Kowalski, wikariusz parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Rzeszowie.
Kaznodzieja mówił m. in. o Armii Krajowej: „Fenomenem była mobilizacja i jedność Armii Krajowej, gdzie jednoczyły się wszystkie strony przedwojennego sporu politycznego, wszystkie stany i grupy społeczne, mieszkańcy miast i wsi, polska młodzież, intelektualiści, artyści, rzemieślnicy oraz żołnierze. Celem Armii Krajowej było prowadzenie walki partyzanckiej, a w konsekwencji przygotowanie i przeprowadzenie powstania”.
„Dziś jesteśmy dłużnikami tych, dzięki którym jesteśmy Polakami i możemy mówić po Polsku i żyć w Polsce – polskim żołnierzom, od drużyny Mieszka I do dzisiejszych obrońców naszych granic” – mówił ks. Kowalski.
Druga część obchodów miała miejsce przy Pomniku Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej Podokręgu „Rzeszów”. Tam, na maszt podniesiono flagę państwową, odśpiewano hymn, a zaproszeni goście wygłosili okolicznościowe przemówienia. Po Apelu Pamięci i salwie honorowej złożono przez pomnikiem wiązanki kwiatów.
W uroczystościach wzięli udział kombatanci, osoby represjonowane, parlamentarzyści, władze wojewódzkie, samorządowcy, służby mundurowe i przedstawiciele szkół oraz instytucji państwowych.
Organizatorami obchodów 83. rocznicy przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową byli: Dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej – Odział w Rzeszowie, Prezydent Miasta Rzeszowa, Dowódca 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, Dowódca 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz Światowy Związek Żołnierzy AK – Okręg Podkarpacki.
Kard. Krajewski podziękował dotychczasowemu ekonomowi za wieloletnią pracę i zaangażowanie w sprawy archidiecezji. Ks. Tomasz Bartczak ze względów zdrowotnych wcześniej prosił o zwolnienie z pełnionej funkcji. Nadal będzie jednak zaangażowany w sprawy ekonomiczne archidiecezji jako przewodniczący jednej z komisji ekonomicznych oraz konsultor.
– Jesteśmy bardzo wdzięczni księdzu Tomaszowi, bo on miał marzenia, jak powinna być prowadzona diecezja. Mało tego, on te marzenia spełniał – powiedział kard. Krajewski.
Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.
Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.