Reklama

Kochane życie

Piękne kobiety

Niedziela Ogólnopolska 9/2014, str. 57

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tym razem felieton kobiecy.

Właśnie dostałam następujący list:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Pani Elżbieto, Wydawnictwo MUZA wydaje wznowienie książki «Kaja od Radosława, czyli historia Hubalowego krzyża».

Jest projekt, by na końcu książki zamieścić fragmenty recenzji – głosów, które się ukazały na temat książki, jej pierwszego wydania.

Chciałabym bardzo zamieścić dwa fragmenty z Pani felietonów.

Pozdrawiam serdecznie

Aleksandra Ziółkowska-Boehm”.

To piękna, pełna starych fotografii książka o życiu Cezarii Iljin-Szymańskiej ps. Kaja. Historia jej życia rozpoczyna się na Syberii, potem był Białystok, Wilno, Warszawa, Zamość, obóz w Ostaszkowie i na koniec znów Warszawa, Mokotów. Dziękuję Bogu za to, że miałam szczęście i zaszczyt osobiście poznać bohaterkę i jej nieżyjącego już męża Marka Szymańskiego „Sępa”, następcę Hubala. Udział w Powstaniu Warszawskim i uratowanie Hubalowego krzyża Virtuti Militari to główne osie, wokół których rozgrywa się ta niewiarygodna historia jednego życia. Życia kobiety dzielnej, odważnej, srodze doświadczonej, a jednocześnie przecież pełnej optymizmu, wiary w przyszłość i – wbrew wszystkiemu – radości życia.

Warto wiedzieć, że jest taka książka, w której opowiedziana jest nie tylko historia życia dzielnej i wyjątkowej polskiej niewiasty Cezarii Iljin, ale w której także zawarty jest kawał historii Polski, i to historii, która dopiero od niedawna zaczyna przed współczesnymi młodymi ludźmi odsłaniać swoje prawdziwe oblicze.

Autorką książki jest Aleksandra Ziółkowska-Boehm, obecnie mieszkająca w USA, spadkobierczyni archiwum Melchiora Wańkowicza. Niestrudzenie przywraca ona naszej pamięci wiele kart polskiej historii i ludzi w nią wplątanych. Ona sama i jej życie także zasługują na oddzielną opowieść. I na pewno ktoś ją kiedyś napisze.

2014-02-25 14:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę wrócić do swojej diecezji

2026-03-12 14:35

[ TEMATY ]

kard. Krajewski

kard. Konrad Krajewski

metropolita łódzki

Vatican Media

Ojciec Święty Leon XIV zapytał mnie, czy, po 28 latach służby czterem papieżom w Watykanie, nie pragnę wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. Z radością odpowiedziałem tak. Tak, choć ta decyzja mnie przerasta, ale zjednoczony i pełny ufności Bogu, chcę się stać jednym z nich, jednocześnie podejmując odpowiedzialność prowadzenia wiernych i siebie w drodze do świętości – powiedział Vatican News kard. Konrad Krajewski, mianowany dziś metropolitą łódzkim.

„Dwadzieścia osiem lat służby u boku czterech papieży – opowiada kard. Krajewski – byłem przy Janie Pawle II w ostatnich siedmiu latach jego życia, kiedy był już chory. Potem pontyfikat Benedykta XVI, następnie papieża Franciszka i dziesięć miesięcy Papieża Leona. Doświadczyłem różnych rzeczy, ponieważ każdy papież wniósł do Kościoła coś nowego, każdy z innym akcentem”. W krótkich retrospekcjach wspomina swoją misję i miłość do Kościoła powszechnego, któremu służył „w jego najlepszych latach”. Był to rozwój ludzki i duchowy, który wzbogaciła bliskość z ubogimi.
CZYTAJ DALEJ

„Rzeczpospolita": kardynał Karol Wojtyła nie tuszował pedofilii!

2026-03-13 07:12

[ TEMATY ]

pedofilia

Karol Wojtyła

św. Jan Paweł II

Wydawnictwo Biały Kruk

Ani w archiwach państwowych, ani kościelnych nie ma dowodów na to, by kardynał Karol Wojtyła, będąc metropolitą krakowskim (1962–1978), tuszował pedofilię - pisze piątkowa „Rzeczpospolita".

Dziennikarze „Rz” jako pierwsi po ponownym otwarciu archiwum krakowskiej kurii prowadzili w nim kwerendę i zapoznali się z dokumentami dotyczącymi księży-pedofilów, z którymi miał do czynienia przyszły papież. Wcześniej, w latach 2022– 2023, badali pod tym kątem także archiwa Instytutu Pamięci Narodowej.
CZYTAJ DALEJ

Papieża Leona XIV czeka przeprowadzka

2026-03-14 10:13

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/ETTORE FERRARI

Po dziewięciu miesiącach zakończył się remont papieskiego apartamentu w Pałacu Apostolskim, który stał pusty przez 13 lat - podał w sobotę włoski dziennik „Il Messaggero”. Według gazety papież Leon XIV przeprowadzi się tam prawdopodobnie przed Wielkanocą.

Ostatnim papieżem, który mieszkał w tym apartamencie, był Benedykt XVI do czasu swej rezygnacji w lutym 2013 roku. Wybrany następnie w marcu tamtego roku Franciszek nigdy tam mieszkał i wolał zostać w watykańskim Domu Świętej Marty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję