Reklama

Niedziela Częstochowska

Zawierzmy Miłosierdziu Bożemu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bracia i Siostry w Chrystusie, Jedynym Odkupicielu człowieka!

Po wielu miesiącach oczekiwania i duchowego przygotowania, radujemy się i dziękujemy Bogu za dar wyniesienia dzisiaj do chwały ołtarzy, wraz ze świętym papieżem Janem XXIII, Syna Polskiego Narodu i Kościoła – św. Jana Pawła II. O życiu Karola Wojtyły, a od 16 października 1978 r. Ojca Świętego Jana Pawła II, chciałoby się tak wiele powiedzieć. Będziemy próbowali to czynić przez najbliższe dni, miesiące i lata, ponieważ nie mamy wątpliwości, że Pan Bóg w swojej łaskawości wypowiedział się w św. Janie Pawle II i przez Niego dla naszego zbawienia.

1. Dla nas i całego świata

Reklama

Jan Paweł II odszedł do Domu Ojca w pierwszą sobotę miesiąca, ale zarazem w Wigilię Święta Bożego Miłosierdzia. To znak dla nas i całego świata, jak również to, że ogłoszenie świętym bł. Jana Pawła II ma miejsce dzisiaj, czyli w Niedzielę Bożego Miłosierdzia. Również w II Niedzielę Wielkanocną Jubileuszowego Roku 2000 Jan Paweł II wyniósł na ołtarze św. Siostrę Faustynę. Spełnił wtedy pragnienie Jezusa Miłosiernego i ustanowił Niedzielę Miłosierdzia Bożego. W Dzienniczku Duchowym św. Siostry Faustyny czytamy następujące słowa Pana Jezusa: „Pragnę, aby święto Miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia Mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski” (Dz. 699).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chcemy więc właściwie odczytać dar dzisiejszej kanonizacji i przede wszystkim zbliżyć się do źródła miłosierdzia Bożego, aby z niego zaczerpnąć obficie przez akty ufności i wiary.

2. Błogosławieni, którzy uwierzyli

Orędzie Miłosierdzia Bożego, tak niezwykle przypomniane przez Pana Boga współczesnemu światu, nie jest jednak – jak uczył św. Jan Paweł II – orędziem nowym. To orędzie Krzyża, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. To orędzie Zesłania Ducha Świętego. To orędzie Ewangelii. „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3, 16).

Reklama

O niepojętej i przebaczającej miłości Boga przypomina nam dzisiejsza Ewangelia. Chrystus zmartwychwstały przynosi do Wieczernika wspaniałe orędzie Bożego Miłosierdzia i powierza apostołom posługę jego szafarzy: „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. (...) Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20, 21-23). Przed wypowiedzeniem tych słów Jezus pokazuje ręce i bok, czyli rany zadane Mu podczas męki, zwłaszcza zranione Serce – źródło, z którego wypływa obfity strumień miłosierdzia, rozlewający się na ludzkość. Przy tym Jezus wypowiada szczególne błogosławieństwo – błogosławieństwo wiary: „Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”. Tym samym zmartwychwstały Chrystus wskazuje na postawę wiary jako właściwą dla przyjęcia orędzia miłosierdzia Bożego, w konsekwencji daru zbawienia wiecznego.

Postawa wiary towarzyszyła św. Janowi Pawłowi II przez całe jego życie, a szczególnie w dniu wyboru na Stolicę Piotrową. Sam Święty wspomina: – Głosem Kolegium Kardynałów, zmartwychwstały Chrystus rzekł do mnie, jak ongiś do Piotra nad Jeziorem Genezaret: „Paś owce moje”. A w duszy brzmiało echo pytania, które ongiś usłyszał Piotr: „Czy mnie miłujesz? Czy mnie miłujesz bardziej...?”. Jak po ludzku można było nie odczuwać lęku? Jak mogła nie zaciążyć odpowiedzialność tak wielka? Trzeba było z całą mocą odwołać się do miłosierdzia, aby na pytanie: „Czy przyjmujesz?” z ufnością odpowiedzieć: „W posłuszeństwie wiary wobec Chrystusa mojego Pana, zawierzając Matce Chrystusa i Kościoła, świadom wielkich trudności, przyjmuję”.

Czy takie osobiste zawierzenie Bogu, byłoby możliwe bez mocnej, wielkodusznej i apostolskiej wiary?

3. Cały Twój Maryjo

Reklama

Nie ulega wątpliwości, że św. Jan Paweł II był człowiekiem zawierzenia i całkowicie należał do Matki Bożej, naśladując Jej przykład wiary i świętości. To zawierzenie wpisuje się w historię i dziedzictwo Narodu oraz Kościoła w Polsce. Sam Jan Paweł II, na progu swojego pontyfikatu 23 października 1978 r., mówił, zwracając się Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego: „Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego papieża – Polaka, który dziś pełen bojaźni Bożej, ale i pełen ufności rozpoczyna nowy pontyfikat, gdyby nie było Twojej wiary, niecofającej się przed więzieniem i cierpieniem, Twojej heroicznej nadziei, Twego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła, gdyby nie było Jasnej Góry i tego całego okresu dziejów Kościoła w Ojczyźnie naszej, które związane są z Twoim biskupim i prymasowskim posługiwaniem”.

Nie dziwi więc fakt, że Jan Paweł II akt oddania siebie i posługi Piotrowej Matce Bożej, i zawierzenia Jej z bezgraniczną ufnością dokonał właśnie „tutaj, na Jasnej Górze”, w dniu 4 czerwca 1979 r. To do Matki Boskiej Częstochowskiej po wielokroć przybywał, aby nie tylko odnawiać swoje zawierzenie, ale i dziękować za matczyną opiekę. To tu przybył, aby podziękować Maryi za ocalenie życia w dniu 13 maja 1981 r. i ofiarować – dziś dla nas najcenniejszą relikwię – przestrzelony i naznaczony krwią papieski pas, który przypomina nam o niezbadanych wyrokach Bożej Opatrzności.

4. Nasza wdzięczność i zobowiązania

Dlatego jako Kościół częstochowski w patronalne święto naszej archidiecezji 3 maja br., tj. w Uroczystość NMP Królowej Polski, chcemy przybyć właśnie tutaj, na Jasną Górę, aby wraz z całym Kościołem w Polsce uczestniczyć w narodowym dziękczynieniu za osobę i dar kanonizacji św. Jana Pawła II. Wyrazem naszego dziękczynienia, a zarazem przygotowania do kanonizacji, są nasze parafialne Księgi Zawierzenia, które przedstawiciele naszych parafii w tym dniu złożą na Jasnej Górze. Serdecznie zapraszam wszystkich księży, osoby życia konsekrowanego i wszystkich wiernych naszej archidiecezji do udział w uroczystościach na Jasnej Górze w dniu 3 maja o godz. 11.

Reklama

Gorąco zachęcam także do udziału w kolejnych spotkaniach o charakterze dziękczynnym, których w najbliższym czasie nie zabraknie w naszych parafiach, dekanatach, regionach duszpasterskich czy całej archidiecezji. Mieszkańców Częstochowy zapraszam do Bazyliki Archikatedralnej w dniu 18 maja o godz. 12 na Mszę św. dziękczynną za dar świętego Jana Pawła II – Pielgrzyma Jasnogórskiego i Honorowego Obywatela „dobrego” miasta Częstochowy. Równie serdecznie zapraszam wszystkich archidiecezjan, a szczególnie wiernych regionu wieluńskiego wraz z duchowieństwem do udziału w uroczystościach na Kalwarii Praszkowskiej w dniu 10 sierpnia br. o godz. 11.

Sam Jan Paweł II powtarzał już jako papież, wskazując na obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej: „Ona wychowywała moje serce od najmłodszych lat”. Poświęcając zaś kopię obrazu Matki Bożej Kalwaryjskiej dla Praszki, prosił: „Módlcie się za mnie także w Praszce”. Dlatego chcemy w tym miejscu szczególnie dziękować za życie i pontyfikat św. Jana Pawła II, nadając obrazowi Matki Bożej Kalwaryjskiej – dla upamiętnienia Roku Zawierzenia w naszej Archidiecezji – tytuł: Kalwaryjska Matka Zawierzenia.

5. Zawierzenie świata Miłosierdziu Bożemu

Podążając drogami zawierzenia za św. Janem Pawłem II, dziś dobrze wiemy, że zawierzenie Maryi jest zawierzeniem samemu Bogu. I tego zawierzenia uczy nas dziś Jan Paweł II, który w trakcie drugiej wojny światowej, jako pracownik Solvayu, codziennie w drewnianych butach przemierzał drogę, która prowadziła z Borku Fałęckiego na Dębniki. Wtedy nawiedzał kaplicę Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Kto przypuszczał, jak mówił św. Jan Paweł II o sobie, że człowiek w drewniakach, będzie kiedyś w tym miejscu, w Łagiewnikach krakowskich, konsekrował bazylikę Miłosierdzia Bożego i w niej zawierzy świat Bożemu Miłosierdziu?

Dlatego teraz wraz ze św. Janem Pawłem II – na kolanach – zawierzmy siebie i cały świat miłosierdziu Bożemu:

Boże, Ojcze miłosierny,
który objawiłeś swoją miłość w Twoim Synu Jezusie Chrystusie,
i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka.
Pochyl się nad nami grzesznymi,
ulecz naszą słabość,
przezwycięż wszelkie zło,
pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi doświadczyć Twojego miłosierdzia,
aby w Tobie, Trójjedyny Boże,
zawsze odnajdywali źródło nadziei.
Ojcze przedwieczny,
dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna,
miej miłosierdzie dla nas i całego świata! Amen.

Z serca udzielam pasterskiego błogosławieństwa:

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen!

+ Wacław Depo, Arcybiskup Metropolita Częstochowski

2014-04-24 14:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rektor Łagiewnik: słowa Aktu zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu są wyjątkowym lekarstwem

[ TEMATY ]

miłosierdzie

zawierzenie

Red.

O tym, dlaczego słowa Aktu zawierzenia świata Bożemu, wypowiedziane w łagiewnickim sanktuarium przez św. Jana Pawła II 17 sierpnia 2002 r., wciąż są aktualne, a w ostatnich latach nabierają niesamowitej wymowy, rozmawiamy z ks. dr. Zbigniewem Bielasem. - Na trudne doświadczenia pandemii i wojny wyjątkowym lekarstwem są słowa papieskiego Aktu zawierzenia, bo to wspaniała modlitwa na każdy czas - podkreśla rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Łukasz Kaczyński (KAI): Dlaczego 20. rocznica zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu jest istotna dla wiernych z Polski i całego globu?
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia: Awaryjne lądowanie samolotu do Bostonu; 14 poszkodowanych

2026-09-28 07:13

[ TEMATY ]

Portugalia

samolot

Karol Porwich/Niedziela

Co najmniej 14 pasażerów samolotu Delta Airlines lecącego do Bostonu potrzebowało w niedzielę wieczorem pomocy medycznej po awaryjnym lądowaniu w Porto, na północnym zachodzie Portugalii.

Jak przekazały lokalne służby medyczne, poszkodowani zatruli się dymem, który pojawił się na pokładzie maszyny lecącej z lotniska w Barcelonie. Część z nich potrzebowało hospitalizacji w Porto.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję