Reklama

Niedziela Podlaska

17. Regionalny Konkurs na Wykonanie Palmy Wielkanocnej

Radość z obecności Chrystusa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zgodnie z 17-letnią tradycją wyjątkową oprawę miała tegoroczna Niedziela Palmowa w parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu. W uroczystej procesji i Mszy św. koncelebrowanej o godz. 10 przez biskupa seniora Antoniego Dydycza wzięli bowiem udział uczestnicy regionalnego konkursu na wykonanie wielkanocnej palmy.

Barwny korowód

Jak zwykle było barwnie, tłoczno i wesoło, nie brakowało pozdrowień dawno niewidzianych znajomych. Wszak wielu z biorących udział w konkursie, organizowanym przez Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu, Starostwo Powiatowe w Wysokiem Mazowieckiem oraz parafię pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu, uczestniczy w nim rokrocznie, bo szlachetna rywalizacja ma to do siebie, że wciąga (tym bardziej że w tym konkursie nie ma przegranych). Już przed godz. 9.30, na którą zaplanowano zbiórkę, na placu przed muzeum zaczęli się gromadzić z pięknymi, kolorowymi, a co najważniejsze – własnoręcznie wykonanymi palmami uczestnicy i laureaci konkursu, by po poświęceniu ich przez bp. Antoniego Dydycza przejść w uroczystej procesji na liturgię Mszy św. do kościoła (udział w procesji jest warunkiem uczestnictwa w konkursie i otrzymania nagrody bądź wyróżnienia). W barwnym korowodzie nie zabrakło przedstawicieli parlamentu, władz wojewódzkich, powiatowych, miejscowych instytucji, Bractwa Kurkowego, gości, a przede wszystkim mieszkańców Ciechanowca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W homilii Ksiądz Biskup ukazywał nierozerwalne związki chrześcijaństwa z kulturą, która – by była pełna – powinna nieść za sobą wartości. Odniósł się też do liturgii Niedzieli Palmowej i tradycji robienia palm wielkanocnych (zazwyczaj z gałązek wierzby, która w symbolice Kościoła jest znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy), pokazującej ogromną wiarę i radość z obecności Chrystusa. Na dwa tygodnie przed kanonizacją Jana XXIII i Jana Pawła II nie mogło też zabraknąć nawiązania do tego wielkiego wydarzenia. Od Doroty Łapiak, dyrektor ciechanowieckiego muzeum, bp Antoni, w dowód uznania i wdzięczności za wspieranie działań oraz patronat duchowy nad konkursami, z nadzieją na dalszą współpracę, otrzymał pisankę z wizerunkami świętych papieży Jana XXIII i Jana Pawła II, wykonaną przez Wojciecha Boguckiego. Sama dyrektor zaś od proboszcza parafii pw. Trójcy Świętej w Ciechanowcu – ks. kan. Tadeusza Kryńskiego otrzymała rzeźbioną kopię obrazu Matki Bożej Ciechanowieckiej, wykonaną przez Tadeusza Ruckiego z Koniakowa. Będzie ona umieszczona w zabytkowym kościele, znajdującym się na terenie muzeum.

Konkurs w statystyce

Do 17. edycji Regionalnego Konkursu na Wykonanie Palmy Wielkanocnej zgłoszono 455 palm wykonanych w 38 placówkach oświatowo-wychowawczych z terenu województw podlaskiego i mazowieckiego oraz przez 16 wykonawców indywidualnych. Liczby te pokazują, że konkurs cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Przy ocenie, jak podkreślają organizatorzy, liczą się własna inwencja, pomysł, niekorzystanie z gotowych elementów, które można zakupić, zgodność wykonania z lokalną tradycją, efektywność i ogólny wygląd całej kompozycji. Po konsultacji jury przyznało 6 nagród specjalnych, 20 – pierwszych, 28 – drugich, 87 – trzecich. Ponadto przyznano też 115 wyróżnień i 199 nagród pocieszenia, tak że nikt nie odszedł z pustymi rękoma.

Dwie najdłuższe palmy, autorstwa Janiny Tymińskiej ze wsi Antonin, umieszczone przy ołtarzu, miały 7 m, najkrótsza, wykonana przez Grażynę Święcką z Ciechanowca – ok. 20 cm.

Nagrody ufundowały Starostwo Powiatowe w Wysokiem Mazowieckiem i Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa w Ciechanowcu, patronat nad konkursem po raz kolejny objął bp Antoni Dydycz.

2014-04-24 14:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkanocna wiara

Modne było dawniej mówienie, że ktoś jest wierzący a niepraktykujący. Może dziś moda na takie mówienie trochę zelżała, ale tego typu postaw pewnie wciąż nie brakuje. Miałem kiedyś takiego znajomego, który, co tu dużo mówić, przychodził na plebanię, żeby wyżebrać parę złotych na wódkę. Zawsze próbowałem mu tłumaczyć: „Kaziu, nie dam ci pieniędzy, bo jesteś alkoholikiem i zamiast chleba kupisz sobie coś do picia!”. Mój rozmówca nabierał wtedy powietrza w płuca, a potem z mocą i pewnością w głosie odpowiadał: „Proszę Księdza, jak Boga kocham, ja jestem abstynentem, tylko niepraktykującym”. Musiałem mu przyznać rację i podziwiałem, jak potrafił siebie zdefiniować. Od tamtej pory, kiedy słyszę, że ktoś deklaruje wiarę, a nie żyje nią i nie prowadzi życia sakramentalnego, przypominam sobie Kazia i myślę, że jest bardzo podobny do tych „wierzących a niepraktykujących”. Nie sądziłem jednak, że może też pojawić się w naszym duchowym krajobrazie skrajnie odmienna grupa ludzi, tacy, którzy praktykują, ale nie wierzą, którzy podejmują jeszcze jakieś religijne praktyki, ale są to już tyko dla nich elementy tradycji, albo swego rodzaju religijnej socjalizacji. Czy naprawdę można praktykować i nie wierzyć? Jaskrawym przykładem tego jest dla mnie zawsze Wielka Sobota w naszych polskich kościołach. Nie wiem, czy jest taki drugi dzień w roku, kiedy nasze świątynie tak licznie zapełniają się ludźmi i są tak bardzo ozdobione kolorowymi koszyczkami z jedzeniem przynoszonym do poświęcenia. Zwyczaj naprawdę piękny i niesłychanie symboliczny, szkoda tylko, że Pan Bóg jest gdzieś w tym wszystkim daleko z tyłu. My, księża, jak umiemy najlepiej, próbujemy wtedy przekierować uwagę zebranych z malowanych jajek na wystawionego w Pańskim grobie Pana Jezusa. Bardzo to trudne zadanie i z bólem serca widzimy, jak Pan Bóg niekiedy przegrywa ze święconymi jajkami. Takich praktykujących i niewierzących można czasem spotkać przy udzielaniu sakramentów świętych. Ile to razy przy chrzcie, pytając rodziców, o co proszą Kościół Boży dla swojego dziecka, usłyszałem odpowiedź: „O zdrowie!”. Trudno czasem, nawet najpobożniejszemu kapłanowi, zachować pokój serca, kiedy podczas sakramentalnego związku małżeńskiego cała ceremonia bardziej przypomina sesję zdjęciową niż modlitwę i spotkanie z Bogiem. Zapamiętałem nawet taką pannę młodą, która podczas przysięgi małżeńskiej była bardziej wpatrzona w fotografa niż w swojego narzeczonego. Przykładów można pewnie mnożyć i może nie zawsze niestosowne zachowania w kościele muszą wynikać z braku wiary, ale warto przy okazji Wielkanocy przyjrzeć się sobie i zobaczyć, ile w tym moim religijnym życiu jest zwyczaju, a ile wiary, ile tradycji, a ile Pana Boga. Bo dziś Chrystus chce zmartwychwstać w tym wszystkim, co Go dotyczy, a w czym odebraliśmy Mu życie, w tym, w czym On naprawdę żyje, a co my traktujemy tak, jakby w tym nie chodziło już o żywego Pana Boga. Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwe zmartwychwstał! Z duszpasterską troską życzę sobie, moim współbraciom w kapłaństwie i wszystkim wiernym wielkanocnej wiary, czyli takiej, w której Chrystus żyje, a nie leży w grobie i ciągle czeka na zmartwychwstanie.
CZYTAJ DALEJ

Nowe cuda ks. Popiełuszki w… Afryce, na Syberii, we Francji i w Polsce!

2026-06-05 15:03

[ TEMATY ]

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Mat.prasowy

W 16. rocznicę beatyfikacji bł. ks. Jerzego Popiełuszki ukazuje się najnowsza książka Mileny Kindziuk „Nowe cuda ks. Jerzego Popiełuszki. To nie miało prawa się zdarzyć”. To poruszająca opowieść o łaskach i uzdrowieniach z Polski, Francji, Syberii i Afryki, które pokazują, że kapłan męczennik nadal jest blisko ludzi i nadal prowadzi ich do Boga i nadal wyprasza łaski tam, gdzie po ludzku wszystko wydaje się już stracone.

Jedna z najbardziej przejmujących historii prowadzi na Syberię, do Bracka. To tam mieszka Angelika, kobieta wychowana z dala od katolickiej tradycji, żyjąca w świecie, w którym wiara przez lata pozostawała na marginesie codzienności. W chwili dramatycznego rodzinnego zagrożenia, gdy jej brat związany z radykalną sektą islamską stał się niebezpieczny dla bliskich, zwróciła się o pomoc do ks. Jerzego Popiełuszki. Modlitwa wypowiedziana w rozpaczy stała się początkiem przełomu.
CZYTAJ DALEJ

XX Jubileuszowa Papieska Pielgrzymka do Źródła św. Jakuba Starszego Apostoła w Jakubowie

2026-06-06 18:23
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję