Unię energetyczną mamy już z głowy. Przecież nie po to Niemcy z Rosjanami „Nord Stream” budowali, nie po to niedawno prezydent Putin byłego kanclerza Schrödera ściskał „zum Geburtstag”, żeby w imię wyimaginowanej europejskiej solidarności nie mieć biznesu na gazie i nie móc dyktować Europie warunków. Kto myślał inaczej, właśnie wychodzi na politycznego naiwniaka.
Co innego unia walutowa. W tym przypadku powinniśmy wszyscy zrozumieć, że wspólna waluta no dobrze, nie musi to być marka, może nią być euro to najlepszy środek cementujący wspólnotę europejską. Jedna waluta! Jeden bank centralny! Jedno europejskie, sfederalizowane i ponadnarodowe państwo! Może zbyt daleko idę w skojarzeniach, ale czy już gdzieś kiedyś nie wybrzmiewały złowieszczo podobne wezwania do „jedności”?
Krach pomysłu unii energetycznej pokazuje jeszcze kilka prawidłowości, m.in. taką, że w świecie twardej polityki nie ma miejsca na takie pojęcia, jak wspólnota, solidarność czy pomocniczość, a tym bardziej na ich realizację w praktyce. Warto o tym pamiętać, gdy z mediów „głównego nurtu” wylewają się całe strumienie propagandy, ile to nie zyskaliśmy dzięki Unii Europejskiej. Nic za darmo.
O zachowanie chrześcijańskiej tożsamości szkolnictwa katolickiego, integralną formację młodego pokolenia i troskę o ofiary wykorzystywania seksualnego zaapelował Ojciec Święty do biskupów Francji. W liście skierowanym do uczestników zgromadzenia episkopatu w Lourdes podkreślił, że szkoły katolickie nie mogą rezygnować z wychowania skoncentrowanego na Chrystusie. Przesłanie, datowane na 1 listopada, opublikowano 3 listopada.
„Szkolnictwo katolickie nie może zrezygnować ze swojego projektu wychowawczego skoncentrowanego na Chrystusie, którego celem jest integralny rozwój osoby ludzkiej we wszystkich jej wymiarach: duchowym, kulturowym, intelektualnym, moralnym i społecznym” - napisał papież.
Stołeczna policja poinformowała we wtorek, że zatrzymała 15-latka, który miał wysłać wiadomość z żądaniem przekazania 300 tys. zł, a w przypadku niespełnienia tego żądania zagroził podłożeniem materiałów wybuchowych w budynku jednej z warszawskich firm.
W przesłanej przez nastolatka wiadomości mailowej miała znaleźć się również groźba pozbawienia życia pracowników firmy z powodu ich przynależności narodowej.
- Nie brakuje takich grobów na polskiej ziemi, które kryją w sobie prochy ludzi dla narodu opatrznościowych, takich, których pamięć pomaga nam być sobą, pomaga pozostać Polakami – mówił podczas Apelu 2 listopada przeor o. Grzegorz Prus w 70. rocznicę pielgrzymki Prymasa Stefana Wyszyńskiego na Jasną Górę po uwolnieniu z więzienia. Prymas Tysiąclecia przebywał w częstochowskim sanktuarium z dziękczynną modlitwą 2-3 listopada 1956 r. po trzyletnim internowaniu przez władze komunistyczne.
- Kard. Stefan Wyszyński był tym, który pobudzał do wielkiej troski i odpowiedzialności za ojczyznę, do miłości, do wielkich czynów dla dobra kraju, dla ojczystej ziemi – powiedział jasnogórski przeor i przywołał słowa Prymasa skierowane do wiernych po Mszy św. sprawowanej w Bazylice 2 listopada 70 lat temu. Wówczas kard. Wyszyński w swoim przemówieniu mówił o budowaniu życia społecznego na prawdziwych fundamentach. - Trzeba poznać człowieka i trzeba być wobec niego sprawiedliwym. Katastrofa grzechu pierworodnego nie pozbawiła go miłości. Zapewne była to katastrofa, bo my na sobie dobrze czujemy, że chociaż pragniemy prawdy, często brodzimy w kłamstwie. Chociaż szukamy wolności, tak często jesteśmy niewolnikami, zwłaszcza samych siebie. A gdy pragniemy sprawiedliwości, umiemy być niesprawiedliwi i wbrew pragnieniu miłowania nienawidzimy - wybrzmiały słowa bł. kard. Wyszyńskiego. I dalej o. Prus cytował słowa Prymasa:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.