Reklama

Wiadomości

Apeluj do posłów, by nie głosowali za antyrodzinną Konwencją

Już 16 tys. osób podpisało się pod apelem do posłów, by nie opowiedzieli się za antyrodzinną konwencją, która w środę 10 września będzie głosowana w polskim Sejmie. O sprzeciw wobec ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej apelują liczne organizacje prorodzinne.

[ TEMATY ]

apel

Krzysztof Białoskórski/www.sejm.gov.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W przesłanym KAI dokumencie zwracają one uwagę, iż pod pozorem przeciwdziałania przemocy konwencja "zmierza do wymuszenia zmian społecznych, niszczących małżeństwo, rodzinę, wychowanie dzieci i pozytywną tradycję". Dlatego apelują do parlamentarzystów o odrzucenie ustawy, która - jak zaznaczają - bazuje na ideologii gender.

Przypomnijmy, że 10 września w Sejmie zaplanowano drugie czytanie ustawy wprowadzającej Konwencję Rady Europy o przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Złożenie podpisu pod protestem pod adresem: http:// www.citizengo.org/pl/stop-genderowej-konwencji-rady-europy działa tak, że do wybranych posłów wysyłana jest wiadomość e-mail z adresu osoby podpisującej.

"Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej nie stanowi skutecznego instrumentu zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet" - czytamy na portalu Citizengo.org/pl.

Reklama

"Konwencja nie identyfikuje jej rzeczywistych źródeł lecz forsuje ideologiczną teorię o przemocy jako zjawisku motywowanym genderowo. Dokument utrzymuje, jakoby różnice w pojmowaniu ról męskich i żeńskich stanowiły źródło stereotypów i ostatecznie przemocy względem kobiet" - wyjaśniają organizatorzy akcji. "Konwencja całkowicie ignoruje lub marginalizuje czynniki, które są realnymi przyczynami przemocy wobec kobiet m.in. uzależnienia od pracy, alkoholu czy narkotyków, erozję norm społecznych, obecność przemocy w środkach masowego przekazu oraz uprzedmiotowienie i seksualizację wizerunku kobiety" - dodają.

"Przepisy Konwencji otwierają również furtkę do rozmywania znaczenia pojęcia płci. Może to mieć poważne skutki dla sposobu rozumienia małżeństwa. Ograniczone poważnie zostaną też prawa rodziców do wychowania swoich dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami (dokument nakłada m.in. obowiązek nauczania na wszystkich poziomach edukacji o „niestereotypowych rolach płciowych”). Doświadczenia płynące z funkcjonowania podobnej konwencji na gruncie państw amerykańskich pokazują, że może ona służyć wywieraniu presji w kierunku legalizacji i upowszechnienia aborcji" - tłumaczą.

Dodatkowo wyjaśniają, że Konwencji nie należy ratyfikować również dlatego, że rozwiązania w niej zawarte w ogromnej większości powielają obowiązujące już w Polsce przepisy oraz programy rządowe.

A oto pełna treść apelu, który można przesłać do posłów:

Szanowna Pani Poseł / Szanowny Panie Pośle,

podczas najbliższego posiedzenia Sejmu odbędzie się drugie czytanie projektu ustawy o ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

Reklama

Konwencja nie stanowi skutecznego instrumentu zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet. Nie identyfikuje ona rzeczywistych źródeł agresji, lecz forsuje ideologiczną teorię o przemocy jako zjawisku motywowanym genderowo ( gender-based violence). Jej twórcy przyjęli, że źródłem agresji względem kobiet są różnice w pojmowaniu męskich i kobiecych ról społecznych. Jednocześnie całkowicie zignorowali lub zmarginalizowali czynniki, które są realnymi przyczynami przemocy, takie jak 1) uzależnienia od pracy, alkoholu czy narkotyków, 2) erozję norm społecznych, 3) obecność przemocy w środkach masowego przekazu, 4) uprzedmiotowienie wizerunku kobiety.

Konwencja nie wprowadza nowych instrumentów pomocy ofiarom przemocy. Techniczne rozwiązania zawarte w Konwencji w ogromnej większości powielają obowiązujące już w Polsce przepisy oraz programy rządowe. Wyniki badań przeprowadzonych przez unijną Agencję Praw Podstawowych wskazują niezbicie, że Polskę charakteryzuje najniższy w Europie wskaźnik przemocy wobec kobiet i jeden z najwyższych wskaźników zgłoszeń przypadków przemocy na Policję. Dane te zostały całkowicie zignorowane przy przygotowaniu ratyfikacji.

Przepisy Konwencji otwierają furtkę do rozmywania naturalnej tożsamości rodziny jako związku kobiety i mężczyzny oraz praw rodziców do wychowania swoich dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami (Konwencja nakłada m.in. obowiązek nauczania na wszystkich poziomach edukacji o „niestereotypowych rolach płciowych”).

Konwencja budzi istotne wątpliwości z perspektywy konstytucyjnych gwarancji prawa do obrony i prawa do sądu, ponieważ pozwala adwokatom i radcom prawnym bezkarnie donosić do organów ścigania na swoich klientów, jeśli uznają, że stosowali lub mogą stosować genderowo motywowaną przemoc.

Również przychylne Konwencji BAS w 2012 r. przyznało (teza opinii nr 9), że zawiera ona postanowienia, które w praktyce mogą być interpretowane w sposób sprzeczny z Konstytucją RP.

Reklama

Doświadczenia wynikające z funkcjonowania mechanizmu monitorującego bliźniaczej ideowo amerykańskiej Konwencji z Belém do Pará wskazują, że mająca działać na mocy przedłożonej Konwencji grupa monitorująca GREVIO może służyć wywieraniu presji w kierunku legalizacji i upowszechnienia aborcji.

Ratyfikacja Konwencji wiązałaby się z ponoszeniem przez Polskę istotnych obciążeń finansowych, których beneficjentami nie będą obywatele Rzeczypospolitej Polskiej. Planowana zmiana przepisów o pomocy społecznej i ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom umożliwi korzystanie z ochrony konwencyjnej mężczyznom nie będącym obywatelami RP, jeśli będą podejmować kobiece role społeczne lub posługiwać się kobiecymi atrybutami.

Uzasadnienie ustawy ratyfikacyjnej jest pełne rażących błędów merytorycznych. Zawiera m.in. propozycję wprowadzenia rozwiązań, które obowiązują w polskim prawie od kilkunastu lat oraz propozycję nowelizacji ustawy o Policji, która naruszać będzie zasadę podziału władzy (przyznanie Policji niektórych kompetencji zastrzeżonych obecnie dla sądów).

Z uwagi na te bardzo poważne zastrzeżenia proszę o głosowanie przeciwko przyjęciu projektu ustawy o ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

Z poważaniem,

[Imię i nazwisko]

2014-09-08 21:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Belgijski episkopat: NIE wszelkim formom eutanazji

[ TEMATY ]

apel

eutanazja

Fotolia.com/ Steve

Odpowiedzią na cierpienia ludzi chorych psychicznie nie będących w stanie terminalnym musi być bliskość i zapewnienie im opieki paliatywnej, a nie porzucenie. Piszą o tym biskupi Belgii, wyrażając zdecydowany sprzeciw wobec każdej formy eutanazji, która w tym kraju jest legalna także dla ludzi cierpiących na zaburzenia psychiczne. To oficjalne stanowisko episkopatu było oczekiwane od ponad trzech tygodni, po tym jak Bracia Miłosierdzia wydali zgodę na przeprowadzanie w swych placówkach eutanazji.

Zgromadzenie prowadzi w Belgi 5 szpitali psychiatrycznych, z których korzysta 5 tys. pacjentów. Za niedopuszczalną i sprzeczną z charyzmatem zgromadzenia uznał decyzję swych współbraci przełożony generalny zakonu. Pod koniec kwietnia zaapelował też do episkopatu o zajęcie jasnego stanowiska, przypominając, że należy to do jego obowiązków. Jest to tym ważniejsze, że niektórzy biskupi próbowali usprawiedliwiać decyzję Braci Miłosierdzia.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję