Rytmicznie, pięknymi głosami i w barwnych strojach zaprezentowała się w Rzeszowie 4 sierpnia br. grupa „Claret Gospel”. W ramach kilkumiesięcznego tourneé po Polsce, po kilku koncertach w regionie zakończyła pobyt tutaj mini koncertem w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego
Członkowie grupy spotkali się z marszałkiem Władysławem Ortylem i członkiem Zarządu Województwa Bogdanem Romaniukiem.
W Polsce zespół gości od 31 maja i będzie koncertował do 11 września br. Ta kilkunastoosobowa grupa wokalno-ewangelizacyjna z Wybrzeża Kości Słoniowej utworzona została w 2001 r. z inicjatywy polskich Misjonarzy Klaretynów w Abidżanie i Bouaflé na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Podczas koncertów przedstawia jak śpiewem i tańcem modli się Afryka. To powiew afrykańskich rytmów, radości, modlitwy poprzez śpiew. To nie są jedynie koncerty, ale przede wszystkim świadectwo wiary i uwielbienia Boga. Młodzi Afrykańczycy bez wielkiej filozofii i teologii, ale niezwykle sugestywnie i z przekonaniem śpiewają o Jezusie Chrystusie, modlą się i zapalają śpiewem do modlitwy innych, podczas koncertów porywają zgromadzonych do wspólnego śpiewu i tańca. Tak było podczas koncertu w kościele pw. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie, a 3 sierpnia zespół występował także w sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej. Natomiast 2 sierpnia „Claret Gospel” zaśpiewał w miejscu szczególnym w zabytkowym XIX-wiecznym parku przy Muzeum Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ w Hucie Komorowskiej, pokazującym życie i działalność kardynała, dla którego Zambia była drugą ojczyzną.
Ich świetny występ można było podziwiać także podczas tegorocznego koncertu „Jednego Serca, jednego Ducha” w Rzeszowie. W tym roku zespół koncertował m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Łodzi, Sandomierzu, Słupsku, Bytomiu, Jeleniej Górze, Karpaczu, Przemyślu i wielu innych miastach Polski.
Drobna, niewysoka, siwa pani. Wielkie, orzechowe oczy, żywość ruchów jak u młodej kobiety. Anna Polony skończyła 75 lat. Na oko nikt by jej o ten wiek nie posądził
Blisko pół wieku występowała na scenie Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej, dziś Narodowego Starego Teatru. Zagrała na tej scenie dziesiątki wielkich, niezapomnianych ról, przyczyniając się do chwały krakowskiego teatru. W dniu jej 75. urodzin teatr jednak zapomniał o niej. Nie tyle zresztą teatr, ile jego dyrekcja. Miarą tego, co dziś, pod rządami Jana Klaty, znaczy „teatr narodowy”, jest właśnie to dziwne „zapomnienie”. Przeszłość, wielkość z przeszłości? to się nie liczy. My wybieramy teraźniejszość. I przyszłość, oczywiście jak zalecał pewien niesławny polityk. Ale jakaż może być przyszłość w kulturze bez pamięci o przeszłości? Właśnie taka, jaką oglądamy ostatnio na scenie Narodowego Starego Teatru. Nie było to jednak li tylko proste zapomnienie dyrekcji Starego Teatru o wielkiej aktorce, ale cichy rewanż Jana Klaty za postawę Anny Polony, która publicznie zerwała ze Starym Teatrem na znak protestu przeciwko polityce inscenizacyjnej i reżyserskiej dyrektora.
Około miliona ludzi weźmie udział w wizycie papieża Leona XIV w Paryżu, który spędzi w tym mieście półtora dnia od 25 września - podał we wtorek Herve Wattecamps, który koordynuje wizytę z ramienia archidiecezji paryskiej. Podkreślił, że na mszę w stolicy Francji zapisuje się 8 tys. osób dziennie.
Na konferencji prasowej zorganizowanej przez Konferencję Episkopatu Francji gen. Wattecamps mówił o wyzwaniu, jakim jest „przyjęcie, w ciągu półtora dnia, około 1 miliona osób”, i to „tak, aby każda osoba (...) mogła zobaczyć papieża”.
W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.
Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.