Reklama

Niedziela Przemyska

By ziarno ich życia przyniosło plon

Ślubowali przez najbliższy rok żyć w ubóstwie, posłuszeństwie i czystości. Ich marzeniem jest tego przyrzeczenia dotrzymać, a za kilka lat złożyć profesję wieczystą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kończąc roczny nowicjat, dwóch młodych franciszkanów konwentualnych, w obecności innych zakonników oraz swoich rodzin, złożyło 20 września br. w Kalwarii Pacławskiej śluby zakonne na ręce prowincjała o. Jarosława Zachariasza.

Przełożony krakowskiej prowincji franciszkanów w kazaniu podkreślił, że osoby duchowne mają być szczególnym ziarnem, które zasiewa w życiu innych Słowo Boże. – Mateusz i Dawid decydują się nie tylko żyć jak brat ewangeliczny w zakonie i udoskonalać siebie, ale robią to także po to, aby to Słowo, które wydało w ich życiu jakiś owoc, zostało zasiane także w sercach innych. I nie zrobią tego inaczej, jak tylko według tych zasad, o których mówił św. Paweł: przez umieranie dla siebie, przez ofiarowanie Panu Bogu i temu Słowu wszystkiego, co najcenniejsze – mówił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O. Zachariasz życzył młodym profesom, aby każdego dnia stawali się urodzajną glebą, w której Słowo Boże kiełkuje. Przestrzegał, że Szatan ciągle będzie chciał wyrwać to ziarno słowa, aby nie wydało ono owocu. Radził, żeby nie zatrzymywać się tylko na entuzjazmie, jaki towarzyszy składaniu ślubów, czy przyjmowaniu innych posług w zakonie.

Reklama

Po homilii bracia Mateusz Gliwa z Osobnicy k. Jasła i Dawid Nowak z Nowin k. Kielc złożyli na ręce prowincjała o. Jarosława Zachariasza śluby ubóstwa, posłuszeństwa i czystości przez najbliższy rok. Potem każdy z nich podpisał na ołtarzu treść złożonej przysięgi. Następnie zamienili dotychczasowe proste sznurki przy habitach na sznurki z trzema węzłami, które mają symbolizować trzy śluby zakonne.

Ostatnim gestem złożenia profesji było przekazanie młodym profesom znaku pokoju przez wszystkich obecnych franciszkanów jako symbol przyjęcia do wielkiej rodziny franciszkańskiej.

Magister nowicjatu o. Paweł Gogola, wyjaśnia, że nowicjat nazwany został przez św. Franciszka rokiem próby. – Jest to czas uczenia się życia franciszkańskiego i zobaczenia, czy jest to właściwe powołanie – tłumaczy.

Nowicjat w Kalwarii Pacławskiej ukończyło w tym roku trzech franciszkanów: dwóch z prowincji krakowskiej i jeden z czeskiej, który profesję złoży 2 października br. w Opawie. Na pożegnanie (przynajmniej czasowe) z Kalwarią Pacławską otrzymali od gwardiana tutejszej wspólnoty o. Piotra Reiznera ikony z wizerunkiem Matki Bożej Kalwaryjskiej.

Dzień wcześniej do nowicjatu zakonu franciszkańskiego w Kalwarii Pacławskiej zostało przyjętych 4 Polaków, 1 Czech i 1 Słowak.

2014-10-01 14:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa za klauzurą

Niedziela warszawska 5/2004

[ TEMATY ]

zakon

zakonnica

zakony

Ks. Paweł Borowski

Pobudka jest już ok. 5 rano. Potem aż do 22.00-23.00 modlitwa i praca. Bez rozrywek, telewizji, radia. Bez możliwości wyjścia z klauzury. Gdyby nie Bóg, takie życie byłoby bez sensu. Ale Bóg jest i modlitwa za cały świat wznoszona przez zakonnice klauzurowe ma przed Nim ogromną wartość. Wszyscy jesteśmy więc ich dłużnikami.

Dzień zakonnicy klauzurowej jest długi, monotonny, wypełniony modlitwą i pracą. Mało jest czasu na odpoczynek, rozrywek nie ma prawie wcale. Kilkanaście razy dziennie klasztorny dzwonek wzywa siostry na tzw. akty wspólne, które są obowiązkowe i należy na nie bezzwłocznie się stawić. Są to przede wszystkim modlitwy brewiarzowe w chórze zakonnym. Siostry spędzają tam średnio 7 godzin dziennie. Oprócz tego modlą się jeszcze prywatnie w celi, ogrodzie... Centralnym punktem dnia jest oczywiście Eucharystia. Modlitwa zajmuje więc zakonnicom większą część dnia i to ona jest sensem ich życia. Akty wspólne to również zebrania sióstr, konferencje przełożonej, posiłki i rekreacje. Te ostatnie odbywają się zwykle dwa razy dziennie. Wtedy też, i najczęściej tylko wtedy, można ze sobą rozmawiać. W pozostałym czasie komunikować się można ze sobą tylko w ważnych sprawach, przyciszonym głosem lub na migi. Podczas rekreacji siostry zwykle pracują nad jakimiś robótkami ręcznymi. Pozostały czas zajmuje praca fizyczna. Z racji ścisłej klauzury siostry muszą być samowystarczalne. Sprzątają, gotują, piorą, remontują, pracują w ogrodzie. Ogród odgrywa w klasztorze klauzurowym wielką rolę. Ponieważ siostry nie mogą opuszczać klauzury, z wyjątkiem tzw. sióstr zewnętrznych, jedyną możliwością spaceru jest wyjście do ogrodu. W większości ogrodów uprawiane są warzywa i owoce. Dzięki temu dużą część pożywienia siostry posiadają z własnych zbiorów. Nierzadko korzystają także z darów żywnościowych, które wierni przynoszą na furtę.
CZYTAJ DALEJ

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Papież przypomina o nienaruszalnej godności osoby ludzkiej

2026-01-04 13:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

nienaruszalna godność

osoba ludzka

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Bóg stał się ciałem, dlatego nie ma autentycznego kultu Boga bez troski o ludzkie ciało - wskazał Leon XIV w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański. „Jeśli Bóg stał się jednym z nas, każda istota ludzka jest Jego odbiciem, nosi w sobie Jego obraz, strzeże iskry Jego światła” - dodał Ojciec Święty - informuje Vatican News.

Leon XIV, nawiązując do zbliżającej się wtorkowej uroczystości zakończenia Jubileuszu Nadziei, wskazał, że przeżywany okres Bożego Narodzenia, „przypomina nam, że fundamentem naszej nadziei jest Wcielenie Boga”. Papież podkreślił, że
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję