Reklama

Niedziela Małopolska

Głos z Krzeptówek

Reaguj dobrem na zło

Nasze pytanie kierujemy do ks. Krzysztofa Czapli SAC, dyrektora Sekretariatu Fatimskiego na Krzeptówkach w Zakopanem

Niedziela małopolska 42/2014, str. 8

[ TEMATY ]

rozmowa

Archiwum ks. K. Czapli

Ks. Krzysztof Czapla SAC

Ks. Krzysztof Czapla SAC

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

AGNIESZKA KONIK-KORN: – Kolejny rok duszpasterski, który już niebawem rozpocznie się w polskim Kościele, będzie przebiegał pod hasłem „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Jednym z filarów, który ma pomóc w przeżywaniu tego czasu, jest praktyka pierwszych sobót miesiąca. Dlaczego akurat nabożeństwo pierwszych sobót jest tak ważne w kontekście nawrócenia?

KS. KRZYSZTOF CZAPLA SAC: – Hasło kolejnego roku duszpasterskiego przypomina nam, że każdy z nas jest powołany do nieustannego nawracania się, a więc do świętości. Czasem jednak grozi nam pewna rutyna, trudno nam ocenić z dystansu, na ile się nawracamy, jak zweryfikować skutki naszego nawrócenia? Sposobem na zmobilizowanie się do procesu nieustannej gotowości nawracania się jest to, co proponuje nam Maryja w programie pięciu pierwszych sobót miesiąca. Nabożeństwo to jest wymiernym aktem, który służy nie tylko nam, ale i innym. Poprzez wynagradzanie Niepokalanemu Sercu Maryi ratujemy przed piekłem grzeszników i pytamy jednocześnie samych siebie o to, czy nawracamy swoje serca i jak to robimy.
Pięć pierwszych sobót miesiąca, które proponowane są w nadchodzącym roku duszpasterskim, to jedna z form pokuty i nawrócenia. Przypomnijmy, że do warunków pierwszych sobót miesiąca należą: spowiedź, Komunia św., Różaniec oraz medytacja – wszystkie podejmowane w intencjach wynagradzających. To nasz bardzo konkretny wkład do skarbca duchowego Kościoła. Wiele osób pyta, czy można nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca odprawić więcej niż pięć razy. Oczywiście, pierwsze soboty miesiąca można praktykować przez całe swoje życie. Widzimy przecież, że dookoła jest wiele zła, wielu ludzi odchodzi z tego świata w grzechu. Naszą reakcją na zło powinno być dobro, które to zło zwycięży i pomoże tym, którzy sami już sobie pomóc nie mogą. Pan Bóg przecież pragnie uratować wszystkie dusze. Zatem im więcej zła dookoła, tym więcej powinniśmy wynagradzać Matce Bożej, reagować dobrem na zło.
Z praktycznego punktu widzenia, warto wyjaśnić, że jeśli nawet ktoś przystąpi do spowiedzi w pierwszy piątek miesiąca albo w któryś z dni poprzedzających pierwszą sobotę, może ten sakrament potraktować jako realizację podstawowego z warunków pierwszych sobót – nadając sakramentowi pokuty intencję wynagradzającą Niepokalanemu Sercu Maryi. Już wtedy, nawet kilka dni wcześniej, przygotowujemy się na przeżywanie pierwszej soboty.
Sekretariat Fatimski działający na Krzeptówkach opracował wiele materiałów pomocniczych dla księży, którzy w swoich parafiach pragną rozkrzewiać nabożeństwo pierwszych sobót. Na stronie internetowej sekretariatu: www.sekretariatfatimski.pl znajdziemy nie tylko teksty rozważań czy pomoce duszpasterskie, ale też wiele informacji o istocie tego nabożeństwa i fatimskim przesłaniu Matki Bożej. Dla tych, którzy odwiedzają sanktuarium na Krzeptówkach, podaję również program pierwszych sobót miesiąca, jaki praktykujemy w tym miejscu:
spowiedź św. w godz. 9-12.30 i od godz. 15;
godz. 18.20 – wprowadzenie do nabożeństwa (program słowno-muzyczny);
godz. 18.30 – wystawienie Najświętszego Sakramentu
modlitwa Wielkiej Nowenny Fatimskiej
– modlitwa o wzbudzenie intencji wynagradzającej Niepokalanemu Sercu Maryi
– Różaniec – 5 tajemnic radosnych
– błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem;
godz. 19.05 – medytacja pierwszosobotnia – wprowadzenie
– modlitwa o wzbudzenie intencji wynagradzającej Niepokalanemu Sercu Maryi
– medytacja – 15 minut;
godz. 19.20 – Msza św.
– po Komunii św. modlitwa o wzbudzenie intencji wynagradzającej Niepokalanemu Sercu Maryi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-10-15 16:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Anioły chodzą po ulicach

Niedziela Ogólnopolska 21/2019, str. 42-44

[ TEMATY ]

rozmowa

Krzysztof Tadej

Jan Stolarski – piłkarz, trener i założyciel klubu Rozwój Warszawa

Jan Stolarski – piłkarz, trener
i założyciel klubu Rozwój
Warszawa

Wszystko trwało zaledwie kilka sekund. Zderzenie, ból i krzyk. Od tego momentu radykalnie zmieniło się życie niespełna 21-letniego piłkarza
Z Janem Stolarskim o dramatycznych chwilach na piłkarskim boisku, walce o powrót do zdrowia i wierze w Boga rozmawia Krzysztof Tadej, dziennikarz TVP

KRZYSZTOF TADEJ: – Dramat rozpoczął się cztery lata temu – 28 lutego 2015 r., w sobotę po południu.
CZYTAJ DALEJ

Szef watykańskiej dyplomacji rozpoczyna wizytę w Rosji

Szef watykańskiej dyplomacji arcybiskup Paul Richard Gallagher rozpoczyna w poniedziałek wizytę w Moskwie, która ma potrwać do piątku. W Watykanie zapowiedziano, że brytyjski arcybiskup spotka się z przedstawicielami władz Federacji Rosyjskiej, Patriarchatu Moskiewskiego i ze wspólnotą katolicką.

Watykańskie media zaznaczyły, że program tej wizyty „potwierdza wolę Stolicy Apostolskiej, by nadal podążać drogą dialogu, także w jednym z najtrudniejszych okresów dla stosunków międzynarodowych w wymiarze globalnym”.
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję