Od niedawna, za kompleksem zabytkowym w Bliznem, na długości około pięciuset metrów wzdłuż rzeki Stobnicy pojawiły się bardzo pracowite, a największe w Europie gryzonie zwane bobrami. Pracują od zmierzchu
przez całą noc, nie oszczędzając żadnej wierzby. Bóbr nierzadko ścina tak, aby korona drzewa padła nad wodą, a wówczas smakołyki pobiera pluskając z wody. Dorosły bóbr potrzebuje jednej nocy na zwalenie
drzewa o średnicy 20 cm.
Przedstawiciele naszego Koła św. Huberta w Bliznem byli świadkami efektów poczynionych przez bobry i samej ich obecności. Obejrzeliśmy tzw. żeremie, czyli nadwodny szałas budowany z gałęzi, mułu i
błota, jak również powstającą tamę. Warto nadmienić, że te stworzenia zawsze mają wejście i wyjście przez wodę. Nie zapadają w zimowy sen.
Bóbr bardzo dobrze pływa i nurkuje nawet do 20 minut, chociaż rośnie cięższy od sarny. Jedynie na lądzie porusza się niezgrabnie, ale nie odchodzi od wody dalej jak do 30 metrów. Jest roślinożercą.
Jego jadłospis to: roślinność wodna, kora, gałęzie, miękka warstwa drzewa z wierzb, topoli; gardzi olchą ponieważ jest gorzka.
Skoro mamy nad Stobnicą takich mieszkańców to znaczy, że woda jest czystsza niż kiedyś.
Do grona czczonych Założycieli należeli: Aleksy Falconieri, Bartłomiej Amidei, Benedykt Antella, Buonfiglio Monaldi, Gerardino Sostegni, Hugo Lippi-Uguccioni oraz Jan Buonagiunta Monetti.
Najbardziej znanym jest św. Aleksy Falconieri. Był kupcem i mieszkał we Florencji w czasach, kiedy kraj przeżywał rozdarcie i bratobójcze walki. W 1215 roku w samą Wielkanoc przy Ponte Vecchio we Florencji miała pojawić się Matka Boża cała we łzach, opłakująca to, że Jej dzieci są między sobą rozdarte nienawiścią i wojną. 15 sierpnia 1233 roku Matka Boża miała pojawić się po raz drugi, okryta żałobą, pełna boleści.
W krainie Salento we włoskim regionie Apulia, na wybrzeżu Adriatyku, runął w wyniku sztormu tuż po walentynkach jeden z tamtejszych symboli - skalny Łuk Świętego Andrzeja, nazywany Łukiem Miłości. Było to jedno z najbardziej malowniczych i sugestywnych miejsc w tamtych stronach.
Przewodniczący Episkopatu: Niech czas Wielkiego Postu zbliży nas do Chrystusa
2026-02-17 08:26
BP KEP /KAI
BP KEP
Przewodniczący Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC
Niech ten czas stanie się dla nas okazją do ponownego zbliżenia się do Chrystusa - powiedział przewodniczący Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC z okazji rozpoczynającego się w Środę Popielcową, 18 lutego, Wielkiego Postu.
Przewodniczący Episkopatu zachęcił, aby w czasie Wielkiego Postu odkrywać na nowo miłosierdzie Boże, szczególnie w sakramentach spowiedzi i Eucharystii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.