Reklama

Niedziela Małopolska

Jest nam potrzebny

W tym roku po raz pierwszy 22 października przeżywaliśmy liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II. Uroczystości odpustowe, połączone z dziękczynieniem za dar kanonizacji Papieża Polaka, trwały w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie 6 dni!

Niedziela małopolska 43/2014, str. 3

[ TEMATY ]

odpust

Ks. Paweł Kummer

Ks. Łukasz Piórkowski rozmawia z dziećmi

Ks. Łukasz Piórkowski rozmawia z dziećmi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odpust rozpoczął się w piątek 17 października Mszą św., którą w intencji chorych odprawił rektor krakowskiego WSD ks. Krzysztof Gryz. W sobotę do sanktuarium przybyła młodzież z Grup Apostolskich RAM (Ruchu Apostolstwa Młodzieży). Jak poinformował (na stronie www.sanktuariumjp2.pl) ks. Paweł Kummer, Mszy św., koncelebrowanej przez kilkudziesięciu prezbiterów, przewodniczył bp Damian Muskus OFM. Podczas Eucharystii zostali pobłogosławieni nowi animatorzy i moderatorzy świeccy oraz poświęcono sztandar RAM.

Rodziny w sanktuarium

W słoneczną niedzielę 19 października do sanktuarium zmierzali nie tylko krakowianie. Wśród pielgrzymów szczególnie wyróżniały się rodziny, często nawet trzypokoleniowe. Dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym oblegały ołtarz w Kościele Relikwii podczas Eucharystii sprawowanej pod przewodnictwem ks. Łukasza Piórkowskiego. Po Mszy św. maluchy z krakowskiego Samorządowego Przedszkola nr 10 im. Jana Pawła II śpiewały m.in: „Naszym patronem jest Jan Paweł II. On całe swe życie poświęcił dla ludzi. Jan Paweł II największy z Polaków! On rozsławił w świecie Polskę oraz Kraków”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Również uroczysta Msza św. odpustowa sprawowana przez: bp. Tadeusza Pieronka, ks. Jana Kabzińskiego – kustosza sanktuarium, oraz ks. Mariusza Gorazda, zgromadziła w kościele górnym wielu wiernych. W homilii bp Tadeusz Pieronek zwrócił uwagę na rolę, jaką w życiu społeczeństwa pełni rodzina. – Widzimy na co dzień, że małżeństwo, zwłaszcza chrześcijańskie, jako trwała i nierozerwalna wspólnota mężczyzny i kobiety, jest zagrożona we współczesnym, zlaicyzowanym świecie, który najchętniej zlikwidowałby wszelkie trwałe związki między ludźmi i zezwolił na to, by łączyli się kiedy chcą, z kim chcą i na jak długo chcą, bo w ten sposób staliby się rzekomo wolni – mówił Hierarcha i przekonywał – Bóg wyposażył człowieka w takie siły witalne, dzięki którym może się on realizować w rodzinie, osiągać w niej ten poziom człowieczeństwa, jaki daje radość życia i satysfakcję z ludzkiej użyteczności. Kończąc homilię podkreślił, że „mamy w św. Janie Pawle II, patronie rodziny, potężnego orędownika, który będzie się za nas skutecznie wstawiał w niebie, wypraszając u Boga łaski potrzebne do wytrwania w ofiarnej miłości, w poszanowaniu każdego poczętego życia, w wychowania w wierze i szacunku dla każdego człowieka oraz w dążeniu do świętości”.

Orędownik u Boga

Uroczystości odpustowe zakończyły się w środę, w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II. W tym dniu o 17. Eucharystię dziękczynną za dar kanonizacji sprawował metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. – W niedzielnych Mszach św. w ramach tegorocznego odpustu uczestniczyło kilka tysięcy wiernych, ale chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że pielgrzymi cały czas licznie przybywają do sanktuarium – powiedział „Niedzieli” ks. Jan Kabziński. Wikariusz biskupi podkreśla, że od chwili kanonizacji polskiego Papieża znacznie wzrosła liczba pątników. – Myślę, że oni przybywają nie tylko po to, aby zobaczyć architekturę tego miejsca, ale przede wszystkim, żeby spotkać się z Panem Bogiem poprzez Jana Pawła II. W sanktuarium zostawiają tysiące modlitw, co świadczy o tym, że Jan Paweł II jest nam potrzebny jako święty, jako orędownik u Boga – zauważa ks. Kabziński.

W dzień zakończenia odpustu, o godz. 14.30 w sanktuarium rozpoczęła się adoracja Najświętszego Sakramentu w ołtarzu „Donum Caritas et Pax”, przeznaczonym do afrykańskiego Centrum Modlitwy o pokój w Yamoussoukro na Wybrzeżu Kości Słoniowej. – W chwili obecnej sytuacja międzynarodowa, nie tylko w sąsiadującej z Polską Ukrainie, jest bardzo niebezpieczna – mówi ks. Jan Kabziński. Kustosz sanktuarium przekonuje, że „każdy może przyczynić się do zapanowania pokoju na świecie, pod warunkiem, że zbuduje go w swoim sercu”. Kapłan zachęca do udziału w adoracji, która potrwa do 11 listopada br. Podkreśla, iż spotkanie z Chrystusem Eucharystycznym może wiele zmienić najpierw w człowieku, a potem w całych narodach.

2014-10-23 11:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czerp u źródła!

[ TEMATY ]

odpust

Archiwum parafii

Parafia pw. św. Karola Boromeusza we Wrocławiu przeżywała 4 listopada swój odpust. Uroczystej Mszy św. przewodniczył o. Radosław Kramarski - proboszcz parafii i przełożony klasztoru w Dąbrowie Górniczej - Gołonogu.

Kapłan w homilii przypomniał postać patrona parafii. Zwrócił uwagę na to, że swoją drogę do świętości zaczynał, jako typowy przedstawiciel renesansowego duchowieństwa. - Szlachetnie urodzony, mając zaledwie 7 lat, został opatem w rodzinnej Aronie. W wieku 21 lat, jego wuj, papież Pius IV mianował go kardynałem. Młody hierarcha, wykształcony prawnik, stał się szybko sekretarzem stanu, prawą ręką papieża. Dziwne to były czasy. Drugi po papieżu człowiek w Kościele nie miał ani wykształcenia teologicznego, ani święceń kapłańskich. Karol okazał się jednak skutecznym dyplomatą i sprawnym organizatorem. Wspierał Piusa IV w dążeniach do szczęśliwego zakończenia Soboru Trydenckiego, bo Kościół bardzo potrzebował odnowy – opowiadał o. Radosław Kramarski. Przypomniał także, że św. Karol Boromeusz sobór odczytał jako wezwanie do osobistego nawrócenia. - Boromeusz był tytularnym biskupem Mediolanu, ale mieszkał od lat w Rzymie. Sobór nakazywał zerwanie z takimi praktykami. Prosi więc papieża o święcenia, chce być biskupem nie na papierze, ale w rzeczywistości. Wyrusza do Mediolanu, gdzie wygłasza programowe kazanie. Podkreśla, że reformę zaczyna się od pasterzy. Zakłada pierwsze seminarium duchowne, przeprowadza kilkanaście synodów, osobiście wizytuje każdą z 800 parafii swojej rozległej diecezji. Mobilizuje proboszczów, jest surowy dla gorszycieli. Napotyka często opór, zwłaszcza wśród zakonników i zakonnic. Dwa razy uchodzi z życiem z zamachów zorganizowanych przez zbuntowanych zakonników. Kiedy w Mediolanie wybucha zaraza, objawia się najpiękniejsze oblicze Boromeusza – pasterska miłość w czasach epidemii. Gdy wielu możnych ucieka z miasta, biskup organizuje żywność, pomoc medyczną, przytułki. Prowadzi pokutne procesje, idąc boso z krzyżem w rękach. Jego zdolności organizacyjne okazują się zbawienne w ogarniętym paniką mieście. Karol Boromeusz umiera wyczerpany nadludzką pracą w wieku 46 lat. Jego życie jest dowodem na to, jak wiele w Kościele może zrobić jeden człowiek – mówił kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Atak w klasztorze w Jarosławiu: Prokuratura podaje nowe informacje ws. zatrzymanego Ukraińca

2026-09-24 16:23

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Nowe informacje w sprawie tragicznego ataku w klasztorze w Jarosławiu przekazała prokuratura. W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa. Poszkodowanych zostało pięć osób. Jedna z nich - ksiądz - zmarła w szpitalu, a dwie kolejne są w stanie zagrażającym życiu.

- Wiemy, że czynu tego dokonał 31-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, który w dniu dzisiejszym z terenu Niemiec wjechał do Polski. Udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy nie przekroczył - poinformowała.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie pożegnanie ks. Wojciecha Draba. Najpierw Wałbrzych, następnie rodzinne Kąty Wrocławskie

2026-09-24 20:46

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Kąty Wrocławskie

pogrzeb kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Zmarły tragicznie ks. kan. Wojciech Drab zostanie pożegnany najpierw w Wałbrzychu, gdzie był proboszczem parafii św. Barbary, a następnie w rodzinnych Kątach Wrocławskich. Uroczystości odbędą się 30 września i 1 października.

Msza św. żałobna po przewodnictwem bp. Marka Mendyka - Biskupa Świdnickiego, zostanie odprawiona w środę 30 września o godz. 18.00 w kościele św. Barbary w Wałbrzychu. Następnego dnia, w czwartek 1 października o godz. 12.00, rozpocznie się Msza św. pogrzebowa w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w rodzinnych Kątach Wrocławskich.  Po Eucharystii ciało kapłana zostanie odprowadzone na miejscowy cmentarz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję