Reklama

Polska

Wszyscy jesteśmy misjonarzami

Z ks. Stanisławem Budziakiem, diecezjalnym dyrektorem Papieskich Dzieł Misyjnych, rozmawia Jarosław Jesionka

Niedziela bielsko-żywiecka 45/2014, str. 6

[ TEMATY ]

rozmowa

MJ

Ks. Stanisław Budzik

Ks. Stanisław Budzik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

JAROSŁAW JESIONKA: – Jak Ksiądz odnalazł w sobie zainteresowanie misjami?

KS. STANISŁAW BUDZIAK: – Jest to rodzaj powołania. W seminarium mieliśmy grupę, która tworzyła swoiste koło misyjne. Aktywnie tam działałem, a następnie te zainteresowania przenosiłem na parafie, w których byłem wikariuszem. Bardzo prężną mieliśmy grupę misyjną w parafii Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej, a w tym czasie w naszej diecezji powstawało Papieskie Dzieło Misyjne i mnie Biskup zaproponował prowadzenie tego dzieła. Teraz jest już moja III kadencja na tej funkcji.

– Tematyka misyjna jest obecna w pracy duszpasterskiej wielu parafii...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Teren naszej diecezji podzielony jest na 7 ośrodków pracy na rzecz misji. Zaangażowani w sprawy misyjne spotykamy się regularnie w tych rejonach. Cieszy, że wzrasta liczba świeckich zaangażowanych w dzieła misyjne. Dobrze pracują wspomniane grupy w Andrychowie, Bielsku-Białej, Żywcu, Skoczowie czy Oświęcimiu.
Obecnie blisko 50 osób z naszej diecezji pracuje na misjach – w większości zakonnicy i siostry zakonne. Diecezjalny Sekretariat Papieskich Dzieł Misyjnych organizuje spotkania formacyjne dla wszystkich współpracowników dzieła misyjnego. Osoby świeckie z różnych wspólnot parafialnych i stowarzyszeń od kilku lat wyjeżdżają w okresie wakacji na placówki misyjne na Wschodzie, w Afryce i Azji.

– Jak ludzie świeccy mogą pomagać naszym misjonarzom?

Reklama

– Dzięki Bogu nie brakuje w naszej diecezji ludzi dobrej woli, gotowych pomagać misjom przez modlitwę, ofiary i zaangażowanie w różne akcje. Najważniejszą formą pomocy jest modlitwa, ofiara i świadectwo życia chrześcijańskiego. Misje to sprawa wiary i łaski, a łaskę upraszamy właśnie modlitwą. Misjonarze mogą sprawować Msze św. (zwykłe, okolicznościowe, gregoriańskie) w zamawianych przez ofiarodawców intencjach. Z racji charakteru ich pracy ofiara składana przy okazji zamawianej Eucharystii często jest jedynym źródłem utrzymania misjonarza. Można objąć szczególną opieką duchową i materialną konkretnego misjonarza lub misjonarkę, których będzie się znało z imienia i z nazwiska. Patronat realizuje się poprzez każdy gest sympatii, codzienną pamięć modlitewną, uczestniczenie w Eucharystii i ofiarowywaną Komunię św., niesione cierpienia i krzyże codzienności. Można także wysłać SMS o treści MISJE na nr 72032 (koszt 2,46 zł z VAT). Przesłana w ten sposób kwota zasili Fundusz Misyjny. Ponadto organizowane są koncerty, kiermasze i loterie fantowe na rzecz misji. W ciągu roku odbywają się misyjne warsztaty katechetyczne. Wszystkie parafie otrzymują czasopisma, biuletyny i materiały misyjne, które można wykorzystać w czasie spotkań coraz liczniejszych parafialnych kół misyjnych. W dużym uogólnieniu mogę stwierdzić, że jeżeli w jakikolwiek sposób wspieramy misjonarzy, to sami stajemy się misjonarzami.

– Rozwija się Misyjne Apostolstwo Chorych...

– Jest to inicjatywa Papieskich Dzieł Misyjnych skierowana do wszystkich, którzy cierpią na ciele lub duszy, do chorych, niepełnosprawnych, starszych, samotnych i opuszczonych, którzy swoje cierpienie ofiarowują w intencji misyjnego dzieła Kościoła. Dodam, że w naszych grupach misyjnych w każdym miesiącu modlimy się w innych intencjach.

– Od niemal roku jest Ksiądz proboszczem parafii pw. św. Józefa w Bielsku-Białej. Czy da się zaobserwować wzrost zainteresowania parafian tematami misyjnymi?

– Nie tworzę jakiejś osobnej grupy misyjnej. Chciałbym, aby ta tematyka obecna była w życiu funkcjonujących już grup, np. prosiłem, aby Róże różańcowe swoje intencje kierowały również w stronę misjonarzy. W naszej parafii byli już zaproszeni misjonarze ze Sri Lanki, Gwatemali, Indonezji, Czech, a konkretnym efektem tych wizyt było, że zaadoptowaliśmy na rok trzech kleryków w tych krajach, to znaczy finansujemy ich kształcenie. Mam nadzieję, że akcja ta na naszej parafii w przyszłości rozwinie się.

2014-11-06 10:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odkryj Boży plan

O ewangelizacji, uczynkach miłosierdzia i o tym, jak odkryć Boży plan, z José Prado Flores, gościem majowych rekolekcji przed ŚDM „Dla nas i całego świata”, rozmawia Zofia Świerczyńska

ZOFIA ŚWIERCZYŃSKA: – Co mają wspólnego uczynki miłosierdzia z ewangelizacją? JOSÉ PRADO FLORES: – Punktem wyjścia jest dla mnie słowo, które usłyszałem od Jana Pawła II – największym dziełem miłosierdzia jest ewangelizacja. I teraz dopiero możemy zrobić porównanie pomiędzy poszczególnymi dziełami miłosierdzia i ewangelizacją. Na przykład głodnych nakarmić – ewangelizacja to jest dać chleb życia. Spragnionych napoić – tzn. dać żywą wodę Ducha Świętego. Nagich przyodziać – tzn. okryć szatą Jezusa Chrystusa. Strapionych pocieszać – to piękny uczynek, czytamy o nim w Ewangelii wg św. Łukasza – gdzie są słowa o uwolnieniu tych, którzy są uciemiężeni, smutni. Aby dać im radość ducha. – Jak młodzi mogą ewangelizować innych? Nie w kościele, ale na co dzień?
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Tomasza z Akwinu

Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary. Zachowaj mnie od zgubnego nawyku: mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek. Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym. Czynnym lecz nienarzucającym się. Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty, Panie, wiesz, że chciałbym zachować do końca kilku przyjaciół. Wyzwól mój umysł od niekończącego się brnięcia w szczegóły i dodaj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy. Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień - w miarę jak ich przybywa, a chęć ich wyliczania staje się z upływem lat coraz słodsza. Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich. Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę o większą pokorę i mniej niezachwianą pewność, gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi. Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasem mogę się mylić. Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać. Nie chcę być święty, ale zgryźliwi starcy to jedno ze szczytowych osiągnięć szatana. Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach. Daj mi, Panie, łaskę mówienia im o tym...
CZYTAJ DALEJ

Łódzkie/ Pijany kierowca odpowie przed sądem za wjechanie w pielgrzymów

2026-01-28 16:37

[ TEMATY ]

Radomsko

Adobe Stock

Pijany kierowca auta, który latem 2025 r. wjechał w grupę pielgrzymów, powodując obrażenia u 13 osób, odpowie przed sądem w Radomsku. Za sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób oraz za prowadzenie auta mimo sądowego zakazu grozi mu do 15 lat więzienia.

Prowadzone w tej sprawie przez Prokuraturę Rejonową w Radomsku śledztwo zakończyło się właśnie skierowaniem do sądu aktu oskarżenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję