Reklama

Niedziela Świdnicka

Muzyczna uczta w Strzegomiu

Trzy dni śpiewu i muzyki, która unosi się pod gotyckimi sklepieniami. Tak wyglądała tegoroczna edycja festiwalu „Strzegom a Cappella” w Bazylice Mniejszej Świętych Apostołów Piotra i Pawła.

[ TEMATY ]

Strzegom

koncert muzyki sakralnej

Strzegom a Cappella

Łukasz Grzelik

Zespół Capella de la Torre podczas koncertu finałowego

Zespół Capella de la Torre podczas koncertu finałowego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od 22 do 24 sierpnia monumentalna świątynia, nazywana perłą dolnośląskiego gotyku i zaliczana do Pomników Historii, stała się miejscem wyjątkowego forum zespołów wokalnych. To właśnie jej akustyka, czysta i szlachetna, sprawia, że wykonywane utwory nabierają szczególnego wymiaru, łącząc piękno architektury z duchowym przeżyciem.

Koncerty

Festiwal otworzyła Capella Cracoviensis pod batutą Jana Tomasza Adamusa. W piątkowy wieczór chór kameralny i orkiestra wykonali „Passio Domini Nostri Jesu Christi secundum JoannemArvo Pärta. Estoński mistrz minimalizmu ukazał w tym dziele tajemnicę męki i śmierci Chrystusa, a muzycy zabrali słuchaczy w głęboką modlitwę, która w bazylice zabrzmiała z niezwykłą siłą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sobota rozpoczęła się nietypowo, bo w strzegomskim ratuszu. Publiczność mogła podziwiać Otto Müller Ensemble w klasycznym składzie kwartetu smyczkowego. Zofia Wojniakiewicz i Anna Nowak (skrzypce), Mateusz Doniec (altówka) oraz Krystyna Wiśniewska (wiolonczela) wykonali utwory Josepha Haydna i Antona Weberna. Było to jedyne wydarzenie poza bazyliką, a zarazem ciekawy kontrast dla wieczornego koncertu.

Reklama

Wieczorem świątynia znów wypełniła się muzyką. Na scenie pojawił się Ensemble Quartonal. Czterech wokalistów z Niemiec, którzy zaprezentowali program „Caritas et Amor”, muzyczny dialog o miłości, modlitwie i uwielbieniu. Ich perfekcyjna harmonia i czystość brzmienia oczarowały słuchaczy. – To była muzyka, która dotykała duszy – podkreślali uczestnicy, nagradzając artystów długimi, niekończącymi się oklaskami.

Kulminacją festiwalu był niedzielny występ Capella de la Torre. Zespół z Berlina, specjalizujący się w muzyce dawnej, przypomniał, jak w renesansie brzmiały zespoły dęte, które grywały z wież i balkonów miast Europy. Koncert „Trionfo dei Piffari” był prawdziwą ucztą, muzycy odtworzyli dawne instrumentarium, a szałamaje i dulcjany zabrzmiały świeżo, niemal współcześnie. Publiczność nagrodziła ich owacją na stojąco.

Sakralna przestrzeń

– Ten kościół jest wyjątkowym miejscem. Ma niezwykle szlachetną akustykę i powinien być szerzej znany jako doskonała przestrzeń dla muzyki – podkreślił Jan Tomasz Adamus, dyrektor artystyczny festiwalu. – To dla naszej parafii wyróżnienie, że w tych murach rozbrzmiewa modlitwa i muzyka w wykonaniu artystów światowej klasy. To dowód, jak pięknie średniowieczni budowniczowie potrafili sprostać wyzwaniu akustyki – dodał ks. prał. Marek Babuśka, proboszcz bazyliki.

Burmistrz Strzegomia Krzysztof Kalinowski, przypomniał, że „Strzegom a Cappella” narodziło się z wcześniejszych Koncertów Nocnych, które pokazały, jak wielki potencjał tkwi w bazylice. Dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz miasta Strzegom festiwal będzie kontynuowany w kolejnych latach.

Muzyka, która przez trzy dni rozbrzmiewała w świątyni, zostawiła w sercach uczestników poczucie obcowania z pięknem i sacrum. Strzegomska bazylika znów udowodniła, że jest nie tylko pomnikiem historii, ale i miejscem żywego spotkania sztuki i wiary.

2025-08-30 11:06

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkanocy Jarmark w Strzegomiu

[ TEMATY ]

Strzegom

Krystyna Smerd

Jarmarkowe stoły uginały się pod ciężarem ciast wielkanocnych

Jarmarkowe stoły uginały się pod ciężarem ciast wielkanocnych

Nie tylko prezentacja palm wielkanocnych, ale rekordowa liczba wystawców i odwiedzających zaskoczyła organizatorów.

Dziedziniec zabytkowego Centrum Aktywności Społecznej „Karmel” stał się miejscem wystaw i pokazów tegorocznych strzegomskich palm wielkanocnych, które przygotowali mieszkańcy Strzegomia oraz delegacje wsi wchodzących w skład gminy. Wcześniej tradycyjne gałązki wierzby, które w symbolice Kościoła są znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy, zostały poświęcone w pobliskiej bazylice św. Piotra i Pawła.
CZYTAJ DALEJ

Bóg pragnie wnętrza prawdziwego

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
CZYTAJ DALEJ

Papież łączy się z uczestnikami uroczystości na Jasnej Górze

2026-08-26 11:19

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV w pozdrowieniach do Polaków podczas środowej audiencji generalnej łączył się z wiernymi i hierarchami zgromadzonymi na Jasnej Górze. Po 70 latach odnawiane są tam dzisiaj Jasnogórskie Śluby Narodu. Jak relacjonuje Vatican News, Papież zachęcił, aby zawarty w nich program odnowy moralnej ciągle był „inspiracją do budowania sprawiedliwości i braterstwa”.

Podziel się cytatem 70 lat po historycznym wydarzeniu W środę 26 sierpnia, w 70. rocznicę Jasnogórskich Ślubów Narodu, biskupi i wierni w Polsce ponawiają zawarte w nich przyrzeczenia. Główna Msza św. w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej rozpocznie się o godz. 11.00 przy ołtarzu polowym na Jasnej Górze. Przewodniczyć jej będzie i homilię wygłosi Prymas Polski abp Wojciech Polak. Na obchody przybywają pielgrzymi z różnych stron kraju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję