Reklama

Do Aleksandry

Poszukujemy przyjaźni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szanowna Pani Aleksandro!

Piszę, bo chcę się niejako usprawiedliwić. Moje nazwisko na pewno utkwiło Pani w pamięci, gdyż wiele mojej korespondencji przeszło przez Pani ręce, chociaż była kierowana do innych adresatów. Proszę mi wybaczyć, gdyż jestem prostym człowiekiem i nie mam zdolności pisania pięknych listów, lecz mimo to jakoś koresponduję z wieloma osobami – dzięki tej rubryce. Proszę nas zrozumieć, Pani Aleksandro, ludzie samotni mają różne charaktery i dążą do różnych celów. Dla jednych jest to przyjaźń, zaufanie, dla drugich – zakochanie, lecz kochać a kochać to dwie różne rzeczy, zresztą Pani dokładnie to wie. Przyznaję, że są i osoby młodsze, których pierwsze pytania to: ile masz lat i jaką emeryturę? Wiadomo, o co im chodzi. Lecz kiedy osoby samotne, zagubione, odnajdują się jako dwie owieczki – czy jest to coś złego?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Stąd wdzięczność dla Pani Aleksandry. Czy starsze i samotne osoby mają poszukiwać znajomości w gazetach innych niż katolickie, w których jest wiele nieprzyzwoitych ogłoszeń? Nam, katolikom, wstyd nawet taką gazetę kupić, a co dopiero ogłaszać się w niej, więc nie zastanawiajmy się, jak to zwać. My poszukujemy przyjaźni i tak niech się to nazywa: przyjaźń.

Na zakończenie przepraszam, jeżeli nieodpowiednio się wyraziłem. Życzę zdrowia Pani Aleksandrze, bo dzięki Pani jest ten kącik w „Niedzieli”.

Reklama

Szczęść Boże –

Franciszek



Aby nawiązać kontakt z osobami, których listy znajdują się w tej rubryce, trzeba do nich napisać i podać tylko tytuł listu, ewentualnie kto go napisał (imię), oraz numer „Niedzieli”.

Nie podajemy adresów autorów listów. Ani z tej rubryki, ani z „Chcą korespondować”. Przekazujemy tylko listy.

Różne są cele znajomości zawieranych korespondencyjnie – od powierzchownej znajomości po związek małżeński... Bywają listy, w których nasi Czytelnicy dzielą się z nami swoimi problemami. Chętnie na nie odpowiadam poza tą rubryką. Bo czasem spojrzenie z boku kogoś niezwiązanego bliżej może pomóc dostrzec rzeczy, których nie widać od środka. A i zwykłe dobre słowo też może człowieka podtrzymać na duchu.

Aleksandra

2015-01-20 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Księża z diecezji świdnickiej w TVP 1. Znamy nazwiska i terminy

2026-07-28 16:28

[ TEMATY ]

Łagiewniki

transmisja

kapłan diecezji świdnickiej

telewizja polska

Archiwum prywatne

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach

Niedzielna Msza św. transmitowana o poranku z sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach gromadzi przed telewizorami wielu wiernych, szczególnie osoby chore, starsze i niemogące uczestniczyć w liturgii w swoich parafiach. W sierpniu Eucharystiom tym będą przewodniczyć kapłani diecezji świdnickiej.

Transmisje Mszy św. z Łagiewnik od lat stanowią ważny punkt niedzielnego programu TVP 1. Liturgia sprawowana w miejscu związanym z życiem i duchowym dziedzictwem św. Faustyny Kowalskiej rozpoczyna się o godz. 7.00. Za pośrednictwem telewizji wierni z całej Polski mogą włączyć się w modlitwę przed słynącym łaskami obrazem Jezusa Miłosiernego i zawierzyć Bogu swoje rodziny, cierpienia oraz codzienne troski.
CZYTAJ DALEJ

Bartek Krakowiak: Mój wewnętrzny Szaweł nie odstępuje mnie na krok

[ TEMATY ]

duchowość

Facebook.com/zbutadoMaryi

- Żyłem na ulicy blisko dwadzieścia lat, oścień złego człowieka, zawsze będzie mi towarzyszył. To nieustanna walka z samym sobą i codzienne podejmowanie decyzji, kim dziś jestem. Szawłem czy Pawłem - mówi w rozmowie z „Niedzielą” Bartek Krakowiak znany ze swojej pielgrzymki do Medjugorje „Z buta do Maryi”. Właśnie ma swoją premierę druga książka Bartka - „SZAWEŁ”.

Damian Krawczykowski /Niedziela: Od Twojej pielgrzymki „Z buta do Maryi” minęło już sporo czasu. Jak po tym okresie postrzegasz tamtą decyzję. Było warto?
CZYTAJ DALEJ

USA: 98-letni weteran II wojny światowej przeszedł na katolicyzm

2026-07-28 20:32

[ TEMATY ]

nawrócenie

katolicyzm

fotolia.com

98-letni Raymond „Ray” Martin Sr., weteran armii amerykańskiej z czasów II wojny światowej, został ochrzczony, bierzmowany i po raz pierwszy przyjął Komunię św. w domu opieki w Arizonie. Do Kościoła katolickiego przystąpił po latach uczestnictwa w życiu religijnym swojej zmarłej żony oraz dzięki duchowemu wsparciu diakona Jacka Trevino.

Martin służył podczas II wojny światowej na Okinawie i Filipinach, a po zakończeniu służby przez 27 lat pracował jako policjant w stanie Illinois. Choć przez wiele lat uczestniczył z żoną we Mszy św. i odmawiał z nią różaniec, nigdy wcześniej nie został ochrzczony. Przełom nastąpił po spotkaniu z diakonem Trevino, kapelanem hospicjum i wikariuszem parafii św. Elżbiety Ann Seton w diecezji Tucson. W rozmowach z duchownym wyraził pragnienie przyjęcia wiary katolickiej oraz głęboką wiarę w Chrystusa i Eucharystię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję