Reklama

Przywołać tamten czas

To był protest głodowy, o którym informowano również poza granicami PRL-u. W ciągu 194 dni uczestniczyło w nim 378 osób, wśród których znaleźli się m.in. Anna Walentynowicz, Andrzej Kołakowski i Adam Macedoński...

Niedziela Ogólnopolska 7/2015, str. 54

Zbigniew Galicki

W bieżanowskim kościele w intencji głodujących modliło się bardzo wiele osób

W bieżanowskim kościele w intencji głodujących modliło się bardzo wiele osób

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Głodówkę rozpoczęto w Środę Popielcową – 19 lutego 1985 r. w Bieżanowie Starym (osiedlu na obrzeżach Krakowa). Na strajk przyjeżdżali tam ludzie reprezentujący różne zawody, grupy wiekowe i społeczne z całej Polski, z ponad 60 miejscowości. Inicjatywa narodziła się po bestialskim zamordowaniu ks. Jerzego Popiełuszki przez funkcjonariuszy SB. Była protestem przeciw prześladowaniu Kościoła, przeciw represjom działaczy podziemnej wówczas Solidarności. Ponadto głodujący domagali się zwolnienia wszystkich więźniów politycznych.

Niezwykły strajk, niezłomny kapłan

Ówczesny proboszcz parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Bieżanowie Starym, opiekun głodówki – ks. Adolf Chojnacki (1932 – 2001), kapłan niezłomny, kapelan Solidarności, Żołnierzy Wyklętych, oddał głodującym do dyspozycji pomieszczenia znajdujące się w przyziemiu budującego się wówczas kościoła. Głodówkę rozpoczęli członkowie KPN-u. Do udziału w strajku, który wstępnie miał potrwać tydzień, zgłaszali się kolejni chętni. Aby zyskać status głodującego, należało mieć wiarygodną osobę wprowadzającą, a ponadto minimum 3 dni przeżyć o wodzie. W oknie pomieszczenia, gdzie przebywali strajkujący, zawsze znajdowała się lista osób, które kontynuowały głodówkę. Zajmujący się od lat zbieraniem informacji o tym wydarzeniu Stanisław Kumon podkreśla, że w owym czasie Bieżanów stał się jakby centrum opozycyjnym dla całej Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Strajkujący modlili się, odmawiając m.in. „Modlitwę głodujących w kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie-Bieżanowie Starym”, uczestniczyli w nabożeństwach. Przyjmowali też delegacje z wielu różnych środowisk, dyskutowali, zajmowali się wykonywaniem pamiątek, plakatów, czytali przysyłane listy. Mieli świadomość, że trwa medialna nagonka ze strony ówczesnych władz na zorganizowany strajk, zwłaszcza na kapłana, który użyczył im miejsca do głodówki, ale równocześnie doświadczali wielkiej życzliwości ze strony polskiego społeczeństwa. Protest zakończono w 5. rocznicę podpisania Porozumień Gdańskich, 31 sierpnia 1985 r. Dziś o niezwykłym strajku pamięta lokalna społeczność, w tym szczególnie Stowarzyszenie Patriotyczne im. ks. Adolfa Chojnackiego (SPACH).

Pamięć o zdecydowaniu i solidarności

Z okazji 30. rocznicy protestu głodowego przygotowano konferencję „Sen o wolności, głód nadziei”, aby przywołać tamten czas i ocalić od zapomnienia wydarzenia. Organizatorami dwudniowego spotkania są, oprócz SPACH-u (pomysłodawcy projektu), krakowski oddział IPN-u oraz parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Bieżanowie Starym. – Być może dzisiaj nie byłoby wielu grup parafialnych, wspólnot, gdyby nie poświęcenie tych ludzi, którzy 30 lat temu ryzykowali nie tylko zdrowie, ale i życie – mówi pamiętająca strajk Bogusława Jaglarz, prezes SPACH-u. Zauważa, że dzisiaj, w nowej rzeczywistości, trudno nam sobie uświadomić, że postawa głodujących, ich zdecydowanie, solidarność miały wpływ na naszą historię. I dlatego tak ważne jest, aby nie tylko Polacy z Bieżanowa i Krakowa o niej pamiętali!

Konferencja, z udziałem wielu uczestników strajku, odbędzie się w Bieżanowie Starym w dniach 19 i 20 lutego br. Szczegółowy program znajduje się na stronie: www.spach.org.pl.

2015-02-10 14:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Kalwaria Zebrzydowska: Bluźniercze napisy umieszczone na kilku kaplicach Dróżek Kalwaryjskich

2026-05-02 20:11

[ TEMATY ]

Kalwaria Zebrzydowska

kalwaria.eu

Bluźniercze napisy zostały umieszczone przez wandali na kilku kaplicach na dróżkach w sanktuarium pasyjno-maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej – informuje rzecznik sanktuarium o. Tarsycjusz Bukowski. Zabytki wpisane są na listę UNESCO.

Napisy o satanistycznym wydźwięku zostały dostrzeżone w sobotę po południu. Duchowny poinformował, że sprawę bada już policja.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł abp Józef Michalik

2026-05-04 07:57

[ TEMATY ]

abp Józef Michalik

przemyska.pl/Archidiecezja Przemyska

W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w 85. roku życia, 61. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa, odszedł do Domu Ojca arcybiskup Józef Michalik, emerytowany arcybiskup archidiecezji przemyskiej obrządku łacińskiego. Był wieloletnim przyjacielem Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

W latach 1986–1993 był biskupem diecezjalnym zielonogórsko-gorzowski (do 1992 gorzowskim), a w latach 1993–2016 arcybiskupem metropolitą przemyskim. Pełnił też funkcję wiceprzewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski (1999–2004), a następnie przez dwie kadencje przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski (2004–2014) i był wiceprzewodniczącym Rady Konferencji Episkopatów Europy (2011–2014).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję