Reklama

Żywa pamięć

Niedziela Ogólnopolska 14/2015, str. 24

Archiwum parafii we Mstowie

Przemawia ks. Stanisław Borecki

Przemawia ks. Stanisław Borecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dokładnie 25 lat temu, dzięki życzliwości, otwartości i determinacji ówczesnego biskupa częstochowskiego Stanisława Nowaka, Kanonicy Regularni Laterańscy powrócili do klasztoru i parafii we Mstowie. Posługiwali tutaj od drugiej połowy XII wieku aż do kasaty klasztoru w 1819 r. Powrót kanoników do Mstowa zbiegł się ze śmiercią ostatniego proboszcza diecezjalnego ks. Stanisława Boreckiego, który włożył wiele starań w utrzymanie kościoła i klasztoru. Obejmując parafię we Mstowie, moi współbracia mieli świadomość wielkiego szacunku, jakim parafianie darzyli zmarłego Proboszcza. W zasadzie nie było rodziny, w której nie wspominano ks. Stanisława i nie przechowywano w pamięci wydarzeń i doświadczeń z nim związanych. Mimo upływu lat pamięć o ks. Boreckim pozostaje ciągle żywa i obecna wśród mieszkańców parafii, czego doświadczam osobiście bardzo często.

W tym roku oprócz jubileuszu powrotu kanoników do Mstowa obchodzimy również 25. rocznicę śmierci ks. Stanisława Boreckiego. Wielkie dobro, którego doświadczał Mstów wraz z kościołem i klasztorem przez kapłańską posługę ks. Boreckiego, przynagla nas, abyśmy nie przeszli cicho obok rocznicy odejścia kochanego Proboszcza, pozostającego głęboko w pamięci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tuż po śmierci ks. Boreckiego na łamach „Niedzieli” ukazał się artykuł autorstwa pani Lidii Dudkiewicz, obecnie redaktor naczelnej tygodnika, mówiący o życiu i posłudze tego ważnego i zacnego Kapłana archidiecezji częstochowskiej. Pomyślałem, że warto dziś przypomnieć artykuł sprzed lat. Zadzwoniłem w tej sprawie do Pani Redaktor, która z radością przyjęła pomysł wznowienia tekstu. Bardzo dziękuję. Jest to miły gest, który wpisze się w obchody 25. rocznicy śmierci ks. Stanisława Boreckiego. Mam nadzieję, że artykuł wydrukowany na łamach „Niedzieli” utrwali jeszcze bardziej wspomnienia przechowywane w sercu.

Niezależnie od wspomnień chcieliśmy też uczcić 25. rocznicę śmierci ks. Stanisława Boreckiego pamiątkową tablicą w kościele parafialnym we Mstowie. Z pomysłem jej wmurowania wystąpił wójt gminy Mstów p. Tomasz Gęsiarz wraz z Radą Gminy. Również im pragnę w tym miejscu podziękować, a wszystkich Czytelników „Niedzieli” i Parafian zachęcić nie tylko do wspomnień, ale też do stałej pamięci modlitewnej o ks. Stanisławie Boreckim. Modlitwa w jego intencji, połączona z odsłonięciem tablicy pamiątkowej, odbędzie się 5 kwietnia 2015 r., w uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego, podczas Mszy św. rezurekcyjnej o godz. 6 w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Mstowie.

2015-03-31 12:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Jasnej Górze obchody Niedzieli Bożego Miłosierdzia

2026-04-12 10:33

BP Jasnej Góry

- Pamiętajmy o Bożym Miłosierdziu nie tylko dziś, ale żyjmy nim na co dzień - zachęcają paulini. „Biali mnisi” szerzą Boże Miłosierdzie przede wszystkim poprzez sakrament pokuty i pojednania. Obraz Jezusa Miłosiernego znajduje się w Kaplicy Matki Bożej, widnieje także na jasnogórskich murach. W dzisiejszą niedzielę Miłosierdzia Bożego koronka rozpocznie się o godz. 15.00 w Kaplicy Matki Bożej.

O. Jan Król zwrócił uwagę, że Boże Miłosierdzie jest nam bardzo potrzebne do życia i bez niego nic nie możemy zrobić. - Sami się nie uwolnimy z naszych grzechów i nałogów, dlatego Kościół tydzień po Świętach Zmartwychwstania daje nam niedzielę Bożego Miłosierdzia, abyśmy spojrzeli na nowo na Chrystusa, który przychodzi, żeby odnaleźć zagubionego człowieka - podkreślał. Paulin zauważył, że ważnym jest, byśmy o Bożym Miłosierdziu pamiętali nie tylko raz w roku, ale żyli Nim na co dzień i przekazywali Je drugiemu człowiekowi. - Bóg nie tylko nam przebacza, ale pragnie byśmy przebaczali sobie nawzajem - wyjaśnił.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Gdańsk: Relikwie krwi św. Jana Pawła II w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego

2026-04-12 20:19

[ TEMATY ]

Gdańsk

św. Jan Paweł II

PAP/Andrzej Jackowski

Do Archidiecezjalnego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Gdańsku wprowadzono w niedzielę relikwie krwi św. Jana Pawła II. Uroczystość stanowiła jeden z najważniejszych punktów obchodów jubileuszu 25-lecia sanktuarium, podkreślając jego szczególne miejsce na duchowej mapie Pomorza.

Relikwie krwi papieża Polaka zostały przekazane kustoszowi sanktuarium przez kardynała Stanisława Dziwisza. Ich uroczystego wniesienia i instalacji dokonał w niedzielę, w Święto Miłosierdzia, metropolita poznański abp Zbigniew Zieliński.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję