Reklama

Kabaret HiFi w Teatrze Lubuskim

Ostatnie oklaski

W niedzielny wieczór po raz ostatni w Teatrze Lubuskim w Zielonej Górze wystąpił kabaret HiFi. Śmiano się do łez zarówno na sali, jak i w kuluarach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na spotkanie z kabaretem przyszło tyle amatorów dobrego żartu, że nie wystarczyły dostawki. Ludzie stali nawet przy ścianach teatralnej sali. Było tak wesoło, że z własnych żartów zaczęli się śmiać nawet twórcy HiFi - Dariusz Kamys (dawniej "Potem") i Grzegorz Halama (występujący także jako Grzegorz Halama Oklasky). Podczas występu kabareciarze wcielili się w kilka postaci. Bawili poetycką powieścią o Odyseuszu, pokazali wojskową rzeczywistość, śpiewali piosenki, jak choćby tę w stylu hip hop o bezrozumnym opalaniu się w solarium (No co ty robisz) czy pieśń operową o wirusie komputerowym (Megaopera). Kontakt z widzami złapany od pierwszych minut owocował bezproblemowemu wychodzeniu na scenę i pierwszym próbom kabaretowym spośród publiczności.
Szkoda, że to koniec. Dwóch kabareciarzy o odmiennych scenicznych osobowościach, a tym samym fantastycznie się uzupełniających, postanowiło się rozstać. Grzegorz Halama będzie teraz występował solo, a Dariusz Kamys z Joanną Kołaczkowską (dawnej "Potem") założyli nową formację o nazwie "Hrabi". HiFi rozbudziło apetyt na dobry humor. Ich stali fani (znający na pamięć całe fragmenty skeczów) na pewno to odchorują. Na szczęście żaden z nich nie rezygnuje ze sceny. Pozostaje zatem nadzieja, że nie raz jeszcze śmiać się będziemy w głos.
Kabaret HiFi rozpoczął swoją działalność w październiku 1999 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Badania: Wiara czynnikiem chroniącym zdrowie psychiczne młodzieży

2026-03-21 07:13

[ TEMATY ]

wiara

młodzież

Vatican Media

Niemieccy naukowcy zbadali, jak w ciągu ostatnich dziesięcioleci zmieniały się cele wychowania i przekazywane młodym wartości, by sprawdzić wpływ tych zmian na zdrowie psychiczne. Wyniki są jednoznaczne: religijność w procesie wychowawczym działa jako istotny czynnik ochronny przed zaburzeniami lękowymi u dzieci i młodzieży.

Portal katholisch.de przywołuje badania naukowców z Uniwersytetu Ruhry w Bochum. Okazało się, że kraje, w których religia najszybciej traciła na znaczeniu jako cel wychowawczy, odnotowały jednocześnie najwyższy wzrost zachorowań na zaburzenia lękowe.
CZYTAJ DALEJ

Lekkoatletyczne HMŚ - brązowy medal polskiej sztafety mieszanej!

2026-03-21 13:26

[ TEMATY ]

lekkoatletyka

PAP/Radek Pietruszka

Kajetan Kajetanowicz (L), Anna Gryc (2L), Marcin Karolewski (2P) i Justyna Święty-Ersetic (P)

Kajetan Kajetanowicz (L), Anna Gryc (2L), Marcin Karolewski (2P) i Justyna Święty-Ersetic (P)

Polska sztafeta mieszana 4x400 m w składzie Kajetan Duszyński, Anna Gryc, Marcin Karolewski i Justyna Święty-Ersetic zdobyła brązowy medal halowych mistrzostw świata w Toruniu. - Po tylu latach w sporcie nadal mnie to mocno wzrusza, sama nie sądziłam, że aż tak - powiedziała Święty-Ersetic.

Początkowo biało-czerwoni zajęli czwarte miejsce, ale awansowali o jedną lokatę po dyskwalifikacji Jamajki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję