Reklama

Niedziela Łódzka

XXII Łódzkie Dni Rodziny

Niedziela łódzka 23/2015, str. 6-7

[ TEMATY ]

dni

Dagmara Zalewska

Występy na scenie w parku na Zdrowiu cieszyły się ogromnym zainteresowaniem

Występy na scenie w parku na Zdrowiu cieszyły się ogromnym zainteresowaniem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolejne już Łódzkie Dni Rodziny zorganizowano po to, by promować zdrowe, szczęśliwe rodziny i wartości, jakie ze sobą taka rodzina niesie, a więc: miłość, wierność, uczciwość, nierozerwalność małżeństwa, małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. I cieszy to, że już po raz XXII mogły takie dni zaistnieć w łódzkiej przestrzeni. Cieszy również liczna frekwencja i aktywność zarówno małżonków, jak i całych rodzin.

Rodzina to cenny dar, o który trzeba prosić, dbać i za który należy Bogu dziękować. Nie zapominajmy o tym. Zwłaszcza teraz, kiedy tak dużo robi się, żeby normalną rodzinę dyskredytować lub pomijać w przestrzeni publicznej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tegoroczne Łódzkie Dni Rodziny skupiały się wokół tematu: „Małżeństwo zaproszeniem do szczęścia”. I to właśnie z sakramentem małżeństwa związane były dwie główne konferencje zorganizowane podczas obchodów ŁDR.

Seks językiem miłości

Pierwsza dotyczyła seksualności i znaczenia współżycia w małżeństwie. Konferencję otworzył i przywitał zaproszonych gości oraz wszystkich przybyłych ks. Stanisław Kaniewski, dyrektor Centrum Służby Rodzinie w Łodzi. W temat wprowadził abp Marek Jędraszewski, metropolita łódzki, zwracając uwagę na duchowy aspekt współżycia małżonków.

Reklama

O przeżywaniu aktu seksualnego przez kobietę i mężczyznę mówiła dr Elżbieta Wróblewska, psycholog-seksuolog z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Prelegentka próbowała odpowiedzieć na pytanie: czy mężczyzna i kobieta czują tak samo? Z punktu widzenia seksuologa opowiadała o tym, czym dla kobiet i mężczyzn jest seks i jak podchodzą do współżycia od strony psychicznej, fizycznej i duchowej.

O tym, czym jest naturalne planowanie rodziny w życiu małżonków, mówiła Ewa Arendarczyk, doradca życia rodzinnego. W swojej prelekcji w sposób szczególny zwróciła uwagę na fakt, że okresowa wstrzemięźliwość wynikająca z naturalnego cyklu kobiety może budować relacje małżeńskie, a nie je niszczyć. Ks. dr Przemysław Solarski SDB z Wyższego Seminarium Duchownego Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie mówił z kolei o etyce seksu małżeńskiego. To temat bardzo ważny dla wielu małżonków, którzy zastanawiają się, co można a czego nie we współżyciu seksualnym. Ks. Solarski wyjaśniał, jakie są granice wolności w seksie. Odpowiadał również na liczne pytania, które padały podczas panelu dyskusyjnego.

Dyskusję poprowadził ks. dr Robert Jaśpiński, dyrektor Fundacji Służby Rodzinie „Nadzieja”. Podczas rozmów uczestnicy spotkania zastanawiali się, jak odkrywać prawdę o ludzkiej seksualności.

SMS czy coś więcej?

Reklama

Zagadnieniu komunikacji i porozumienia w małżeństwie poświęcone było sympozjum „SMS czy coś więcej – sztuka komunikacji małżeńskiej”. „Masz czasem kłopoty z wyrażeniem tego, co czujesz, myślisz i chcesz przekazać? Bywa, że nie dogadujesz się z żoną, mężem? To tak jak my wszyscy. Przyjdź i poćwicz komunikację” – tak do uczestnictwa w konferencji połączonej z warsztatami zachęcała Agnieszka Pawlak z Centrum Służby Rodzinie. I rzeczywiście tak było. Podczas konferencji jej uczestnicy mieli okazję przekonać się, że szczęśliwe małżeństwa potrafią w codziennym życiu znaleźć sposób, który nie pozwala negatywnym myślom i emocjom wobec partnera wziąć górę nad tymi pozytywnymi. Podczas konferencji prezentowane były metody akceptacji różnic i rozwiązywania konfliktów między małżonkami oraz pomysły na rozwijanie sympatii do małżonka.

Spotkanie poprowadzili psycholodzy i małżonkowie Joanna i Hubert Malinowscy – małżeństwo z 18-letnim stażem, rodzice dwójki dzieci. Joanna zajmuje się psychoterapią młodzieży, dorosłych, par i rodzin, Hubert jest trenerem, prowadzi szkolenia dla wielu grup zawodowych, rozwijające szeroki zakres kompetencji psychologicznych. Nieustannie poszukują w swoim doświadczeniu osobistym oraz w doświadczeniach innych inspiracji, które pozwalają żyć jednością i pokojem.

Imprezy i spotkania

W programie XXII Łódzkich Dni Rodziny znalazło się wiele imprez i spotkań, m.in.: spotkanie absolwentów Szkoły Rodzicielstwa im. prof. Włodzimierza Fijałkowskiego, Rodzinny Rajd Rowerowy do Łagiewnik, festyn „Rodzina się bawi” w parku na Zdrowiu, warsztaty „Piękna, aktywna, blisko dziecka” – spotkanie dla mam z okazji Dnia Matki oraz Zjazd Rodzin Adopcyjnych.

Jak co roku zwieńczeniem Łódzkich Dni Rodziny była pielgrzymka rodzin do sanktuarium św. Maksymiliana w Pabianicach, gdzie małżonkowie odnawiają swoje przyrzeczenia oraz zawierzają siebie i swoje rodziny Bożej opiece (ale o tym szerzej już w kolejnym numerze „Niedzieli Łódzkiej”).

2015-06-03 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrocław: 45. Wrocławskie Dni Duszpasterskie

[ TEMATY ]

dni

TOMASZ LEWANDOWSKI

Od Mszy św., której we wrocławskiej katedrze przewodniczył abp Józef Kupny w stolicy Dolnego Śląska rozpoczęło się jedno z najstarszych polskich sympozjów o tematyce duszpasterskiej. Tematyka tegorocznych wykładów, warsztatów oraz spotkań formacyjnych oscylować będzie wokół hasła: „Nowe życie w Chrystusie”.

Otwierając obrady metropolita wrocławski podkreślił, że Chrystus, jako odwieczne Słowo Boga nie przyszedł po to, by stać się zrozumiałym dla człowieka, ale przede wszystkim po to, by odnajdywać osoby, w których będzie mógł stawać się ciałem. - Kategoria „nowości”, zawarta w temacie tegorocznego spotkania nie może zatem dotyczyć jedynie nowego spojrzenia na Jezusa, nowego sposobu głoszenia Jezusa czy opracowania nowych prądów w teologii – mówił abp Kupny. – Nowość ma dotyczyć nas – uczestników tego spotkania. To znaczy najpierw sami musimy odkryć na nowo Chrystusa w swoim życiu i doświadczyć nowości Jego Ewangelii. W przeciwnym razie, nawet gdybyśmy wyszli stąd z głowami pełnymi nowych pomysłów, będziemy głosić „stare życie w Chrystusie”. Dopiero, gdy sami doświadczymy nowości jaki niesie Jezus, możemy z ufnością spoglądać w przyszłość – tłumaczył abp Kupny. Życząc owocnych obrad hierarcha wyznał, że gdyby spełniły się wizje mówiące o tym, że ludzkość może zgubić Boga, wówczas ludzie doświadczyliby straszliwego ubóstwa, a wtedy ratunkiem dla nich byłaby mała wspólnota wierzących. - Tę wspólnotę odkryliby jako coś nowego, jako swoją nadzieję, jako odpowiedź, której w ukryciu zawsze poszukiwali. Niech 45. Wrocławskie Dni Duszpasterskie czynią nas taką właśnie wspólnotą – zakończył abp Kupny.
CZYTAJ DALEJ

Lotnictwo wojskowe operowało w polskiej przestrzeni powietrznej; syreny alarmowe w Lublinie

2026-07-30 05:44

Adobe Stock

W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej - poinformowało w nocy ze środy na czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ).

W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

Powstanie Warszawskie. Polscy sportowcy na barykadach Warszawy

2026-07-30 21:08

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

Fotografia archiwalna 2. Korpusu Polskiego / Domena publiczna

Ignacy Tłoczyński (z lewej) i Czesław Spychała w mundurach 6. Pułku Pancernego "Dzieci Lwowskich" II Korpusu Polskiego. Macerata/Włochy 1945-46.

Ignacy Tłoczyński (z lewej) i Czesław Spychała w mundurach 6. Pułku Pancernego Dzieci Lwowskich II Korpusu Polskiego.  Macerata/Włochy 1945-46.

W historii Polski tradycje sportu olimpijskiego są ściśle związane z walką o wolność i niepodległość i, gdy 1 sierpnia 1944 roku, rozpoczęto powstanie zbrojne przeciwko okupującym Warszawę wojskom niemieckim, wśród powstańców nie zabrakło polskich wyczynowych sportowców, olimpijczyków, trenerów i działaczy sportowych. Do walki stanęli nie tylko ludzie młodzi, ale też weterani wojny z 1920 roku i września 1939.

Droga wielu z nich na barykady walczącej Warszawy wiodła przez służbę w Wojsku Polskim i udział w konspiracji. Niemal wszyscy należeli do Związku Walki Zbrojnej a następnie Armii Krajowej i byli zaprzysiężeni. Zbigniew Chmielewski, w swej książce „Sportowcy w powstaniu warszawskim”, podaje, że w walkach w 1944 roku w Warszawie brało czynny udział niemal 800 wyczynowych sportowców, mistrzów i rekordzistów Polski różnych dyscyplin sportowych i trenerów. Inne żródła podają, że do powstania zgłosiło się około 1000 sportowców warszawskich klubów. Wśród nich było 26 olimpijczyków, w tym 8 medalistów olimpijskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję