Reklama

Niedziela Świdnicka

10 lat WSD w Świdnicy

O tworzących się strukturach, formacji seminaryjnej oraz trosce biskupa świdnickiego Ignacego Deca o Wyższe Seminarium Duchowne w 10-letniej historii z ks. dr. Tadeuszem Chlipałą, rektorem Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy, rozmawia ks. dr Daniel Marcinkiewicz

Niedziela świdnicka 29/2015, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

seminarium

rozmowa

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. DR DANIEL MARCINKIEWICZ: – Pierwszy okrągły jubileusz przechodzi już do historii, zaczyna się kolejny, jedenasty rok obecności świdnickiego seminarium w biskupim mieście. Jak tworzyły się struktury Seminarium Duchownego w Świdnicy po powstaniu nowej diecezji?

KS. DR TADEUSZ CHLIPAŁA: – Kiedy patrzymy dzisiaj na dziesięć lat istnienia świdnickiego seminarium, możemy powiedzieć, że od początku bp Ignacy Dec otoczył je szczególną troską i poprzez swoją misję apostolską krzewił i krzewi rozwój powołań kapłańskich w diecezji. Wielkie znaczenie w dziele budzenia powołań kapłańskich i troski o nie miało utworzenie 8 maja 2004 r. Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Świdnickiej, jako instytucji odpowiedzialnej za przygotowanie i kształcenie duchowieństwa diecezjalnego. Początkowo, przez wzgląd na brak własnych budynków i pomieszczeń na terenie nowej diecezji, seminarium świdnickie działało gościnnie w strukturach seminarium wrocławskiego. Jednakże sytuacja ta miała charakter przejściowy, gdyż po uregulowaniach prawnych oraz zakupieniu przez diecezję świdnicką nieruchomości przy pl. Wojska Polskiego 2 w Świdnicy, 2 marca 2005 r. dokonano wpisu do ksiąg wieczystych zakupionego terenu i zaczęto adaptować budynki i otoczenie na cele seminaryjne.

Reklama

– Przez kogo były wcześniej użytkowane nieruchomości, które zostały zakupione przez diecezję?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Całość była pod zarządem władz powiatu w Świdnicy i wcześniej w tym miejscu znajdowały się budynki szpitalne. Jak wspomniałem, procedura zakupienia i przejęcia tych nieruchomości trwała prawie rok. Patrząc z perspektywy minionych dziesięciu lat, uważam, że było warto, aby w sercu miasta miało swoją siedzibę świdnickie seminarium duchowne.

– Jakie budynki znalazły się na terenie przeznaczonym dla seminarium i kto nadzorował prace remontowe?

– Na tym terenie znalazły się trzy budynki: gmach główny, pawilon (z przeznaczeniem na mieszkania i kaplicę pierwszego roku) oraz budynek profesorski (willa). Prace remontowo-budowlane nadzorował osobiście bp Ignacy Dec, aby adaptacja zakupionych od Starostwa Świdnickiego budynków dla potrzeb seminarium przebiegała należycie. I tak się stało. Do części mieszkalnej stopniowo wprowadzali się alumni, którzy mieli do dyspozycji pokoje mieszkalne, sale wykładowe, refektarz, czytelnię, bibliotekę, aulę akademicką i kaplicę główną.

– Kiedy ostatecznie nastąpiło uroczyste poświęcenie, kto go dokonał i czy seminarium ma swojego duchowego patrona?

Reklama

– Zacznę od duchowego patrona. W dekrecie powołującym Wyższe Seminarium Duchowne bp Ignacy Dec obrał za duchowego patrona św. Wojciecha, biskupa i męczennika. Jesteśmy dumni, że tak znamienity święty troszczy się o naszą wspólnotę duchowo i jest naszym niebieskim orędownikiem przed Bogiem. 26 listopada 2010 r. na zaproszenie Biskupa Świdnickiego do seminarium przybył z Watykanu kard. Zenon Grocholewski, prefekt Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej. Szczególnym akcentem obchodów uroczystego poświęcenia seminarium była pierwsza Eucharystia sprawowana w nowej kaplicy głównej oraz poświęcenie ołtarza i złożenie Najświętszego Sakramentu w tabernakulum seminaryjnego Wieczernika.

– Po uroczystym poświęceniu alumni czuli się jak u siebie w domu, byli razem i mogli siebie jak najlepiej poznawać. W którym roku formację seminaryjną ukończyli alumni, którzy byli kształceni i przeszli całą formację w macierzystym świdnickim seminarium?

– W maju 2011 r. z rodzinnej Alma Mater zostało posłanych do pracy duszpasterskiej 18 pierwszych absolwentów, którzy całą formację duchową przeżyli w nowym seminarium diecezji świdnickiej.

– Formacja w seminarium odbywa się na dwóch płaszczyznach: duchowej i intelektualnej. Często możemy usłyszeć, że celem formacji kandydatów do kapłaństwa jest przygotowanie do udziału w posłudze Chrystusa Dobrego Pasterza. Ten proces powinien mieć głęboko duszpasterski charakter. Formacja pastoralna ma być zwornikiem całego procesu kształtowania. Jak można odczytać te słowa na kanwie formacji seminaryjnej?

Reklama

– Alumni poprzez formację duchową i intelektualną przygotowują się do jak najlepszej pracy duszpasterskiej w diecezji. Tok studiów jest tak skonstruowany, by alumni stopniowo mogli odkrywać możliwość poznania Boga, siebie i drugiego człowieka. Warto wspomnieć, że w czasie studiów alumni poznają: psychologię, filozofię, pedagogikę, przedmioty teologiczne, prawo kanoniczne, prawo moralne, liturgikę i wiele innych przedmiotów, które dają szansę bardzo dobrze pracować dla Boga na polu duszpasterskim.

– Osobą, która w środowisku seminaryjnym mocno promuje formację naukową, jest bp Ignacy Dec. W czym ona się przejawia, i co oprócz tej formacji jest jeszcze promowane?

Reklama

– Troska bp. Deca o świdnickie seminarium nie ogranicza się tylko do zdobywania środków materialnych na codzienne działanie placówki, ale w sposób szczególny wyraża się w czuwaniu nad wychowawczą rolą seminarium. Już od początku istnienia diecezji były podejmowane starania przez Biskupa Świdnickiego, by teologię mogli studiować nie tylko alumni przygotowujący się do kapłaństwa, ale także studenci świeccy. Udało się. Pierwsze zajęcia dydaktyczne dla studentów świeckich odbyły się 9 października 2004 r. Również szczególnym wyrazem promowania wiedzy i kompetencji akademickich przez bp. Ignacego Deca jest stałe rozszerzanie diecezjalnej kadry naukowej poprzez wysyłanie kapłanów na studia w Polsce i za granicą. Owocem tej troski jest obecnie dwudziestu rodzimych wykładowców ze stopniem naukowym doktora i trzech ze stopniem naukowym doktora habilitowanego, a także dziewięciu doktorantów uczelni polskich i trzech – uczelni zagranicznych. W 2012 r. zostało powołane do istnienia Wydawnictwo Wyższego Seminarium Duchownego o nazwie „Adalberus”, co było owocem połączenia wielu inicjatyw wydawniczych związanych z seminarium świdnickim. Celem wydawnictwa jest propagowanie myśli filozoficznej i teologicznej, a także społecznej, oraz upamiętnianie doniosłych wydarzeń z historii seminarium, Kościoła partykularnego i powszechnego. Obecnie wydawnictwo patronuje seriom wydawniczym: „Biblioteka Diecezji Świdnickiej”, „Konferencje i Sesje Naukowe” oraz czasopismu naukowemu „Świdnickie Studia Teologiczne”, a także gazecie „Nasze Seminarium”, wydawanej przez alumnów.

– W życiu seminaryjnym, obok zgłębiania wiedzy i formacji intelektualnej, są wydarzenia, które mają wielkie znaczenie dla samych alumnów, ale i dla całej społeczności diecezjalnej. Myślę tutaj o stopniach dochodzenia do kapłaństwa Chrystusowego. Jak one wyglądają na poszczególnych rocznikach?

­ Rozpoczyna się to już w dniu przyjęcia tunik z rąk Księdza Biskupa przez najmłodszych alumnów I roku w świdnickiej katedrze, a rozciąga na całą formację, której rytm wyznaczają kolejno na III roku obłóczyny, czyli przyjęcie stroju duchownego, posługi lektoratu, akolitatu, święcenia diakonatu i wreszcie święcenia prezbiteratu, którym przewodniczy Biskup Świdnicki. Od 2004 r., a więc od chwili utworzenia diecezji świdnickiej, 103 kapłanów zostało wyświęconych i posłanych do posługi duszpasterskiej naszej diecezji.

– Obecnie trwa nabór do seminarium duchownego. Ilu kandydatów zapukało do furty seminaryjnej, by złożyć wymagane dokumenty i prosić o przyjęcie? Czy jest jeden termin zgłoszeń, czy może więcej?

­– Do dzisiaj zgłosiło się siedmiu kandydatów. Wierzę, że kolejni będą pukać do naszych drzwi. Kandydaci mają możliwość składania dokumentów w dwóch terminach: pierwszy był do 15 lipca, a drugi jest do 15 września. Korzystając z okazji, w tym miejscu wyrażam wdzięczność biskupom Ignacemu Decowi i Adamowi Bałabuchowi, wszystkim duszpasterzom i wiernym naszej diecezji za wsparcie duchowe, modlitewne i materialne naszego seminarium, także za bardzo dobrą 10-letnią współpracę. Wspomnę szczególnie tych, którzy są naszymi Przyjaciółmi, i którzy w wielu parafiach modlą się o powołania kapłańskie i otaczają troską obecnych alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy. W imieniu własnym, wszystkich moderatorów oraz alumnów składam szczere, płynące z serca podziękowanie „Bóg zapłać”.

2015-07-16 10:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Źrenica pasterskiego oka (3)

O roli seminarium duchownego z bp. Marianem Rojkiem, pasterzem diecezji zamojsko-lubaczowskiej, rozmawia alumn Piotr Kończyński

AL. PIOTR KOŃCZYŃSKI: – Powróćmy jeszcze do doświadczenia posługiwania Księdza Biskupa w seminarium przemyskim. Czy dostrzega Ksiądz Biskup jakieś różnice w funkcjonowaniu między nim a seminarium zamojsko-lubaczowskim? Może ma Ksiądz Biskup własną wizję naszego seminarium?
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan z Dukli wzorem pokory i cierpliwości

Niedziela świdnicka 28/2016, str. 5

[ TEMATY ]

św. Jan z Dukli

Autorstwa Jan Matejko - fragment, Domena publiczna, commons.wikimedia

Św. Jan z Dukli

Św. Jan z Dukli
Święty Jan z Dukli urodził się na galicyjskiej ziemi, na przełęczy Karpackiej, w Dukli w 1414 r. Został dobrze wychowany przez bogobojnych rodziców. Rodzice posłali go do szkół w Krakowie. Jako młodzieniec otrzymał od Boga powołanie kapłańskie i zakonne. Wstąpił do Zakonu Franciszkanów Konwentualnych. Został wyświęcony na kapłana. Pracował w Krośnie i we Lwowie. Pod wpływem św. Jana Kapistrana przeniósł się do franciszkanów obserwantów, czyli bernardynów. I tu zasłynął jako kaznodzieja, wytrwały spowiednik, szerzyciel czci do Męki Pańskiej i Matki Bożej. Pod koniec życia stracił wzrok. Umarł w uroczystość św. Michała Archanioła, w środę 29 września 1484 r. Jan Paweł II kanonizował go 10 czerwca 1997 r. w Krośnie. Relikwie jego spoczywają w Dukli. Św. Jan z Dukli jest patronem diecezji przemyskiej. Co to znaczy, że jest naszym patronem? jakie wnioski z tego wynikają dla nas? Wynikają z tego dwa główne zadania. Po pierwsze, mamy uznać, że św. Jan jest naszym niebieskim opiekunem i orędownikiem. Stąd też winniśmy mu polecać często sprawy naszego życia. Drugie zadanie, jakie mamy wobec naszego patrona w niebie – to naśladować go w życiu. Każdy święty zostawia nam swoje chrześcijańskie życie jako testament do realizowania. Wszyscy jesteśmy zobowiązani ten testament rozpoznać i go wypełniać w kontekście naszego powołania, czyli inaczej mówiąc: jesteśmy zobowiązani do naśladowania naszych świętych. Pytamy się dzisiaj na nowo, jakie przesłanie zostawił nam św. Jan z Dukli, w czym go winniśmy naśladować? By odpowiedzieć na to pytanie, sięgnijmy do modlitwy: „Boże, Ty obdarzyłeś błogosławionego Jana z Dukli, kapłana, cnotami wielkiej pokory i cierpliwości, spraw, abyśmy naśladując jego przykład, otrzymali podobną nagrodę”. Św. Jan z Dukli wyznawał wiarę nie tylko w swoich kazaniach, ale przede wszystkim swoim życiem. Jak wyznajesz wiarę jako ojciec, jako matka, żona, mąż, dziecko, synowa, zięć? Czy Bóg zajmuje w twoim życiu pierwsze miejsce? Jeżeli w życiu Pan Bóg jest naprawdę na pierwszym miejscu, to wszystko się właściwe układa. Wiarę wyznajemy nie tylko w kościele, na modlitwie, ale całym swoim życiem. Dzisiaj, Bogu dzięki, nie prześladują nas za wiarę. Nie idziemy do więzień, nie zwalniają nas z pracy. Nie mamy niepokoju o konsekwencje naszego świadczenia o wierze.
CZYTAJ DALEJ

Miliony z Fontanny di Trevi trafiają do potrzebujących

2026-07-08 13:04

[ TEMATY ]

Rzym

fontanna

Agata Kowalska

Niemal 2 mln euro wrzucili turyści do rzymskiej Fontanny di Trevi w 2025 roku. Od 2001 r. monety wrzucane przez turystów przekazywane są diecezjalnemu oddziałowi Caritas, który przeznacza zebrane fundusze na wsparcie projektów charytatywnych. Opublikowany niedawno raport pokazuje jak tradycyjny rzut monetą może stać się gestem solidarności z najbardziej potrzebującymi.

Według sprawozdania dotyczącego lat 2022-2025, w ciągu czterech lat środki przekazane rzymskiej Caritas wzrosły z 1,44 mln euro w 2022 r., do 1,97 mln w 2023 r., a następnie ustabilizowały się na poziomie 1,86 mln w 2025. W ostatnich czterech latach ponad siedem milionów euro pomogło w walce z dawnymi i nowymi formami ubóstwa, m.in. niedożywieniem, samotnością, brakiem dostępu do opieki medycznej czy bezdomnością.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję