Reklama

Czas goni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tylko 5 miesięcy pozostało do rozpoczęcia Roku Jubileuszowego Miłosierdzia, a władze samorządowe włoskiej stolicy nie zrobiły jeszcze nic, aby przygotować się na przybycie spodziewanych 5 mln pielgrzymów – pisze największy włoski dziennik „Corriere della Sera”. Watykańscy urzędnicy – oczywiście anonimowo – bezradnie rozkładają ręce i wzdychają, że najgorsze jest to, iż nie wiadomo, z kim rozmawiać spośród władz municypalnych. Nikt nie podejrzewa władz Rzymu o złą wolę – raczej o inercję, a czasu zostało już niewiele.

Prawdą jest, że zbliżającego się Roku Jubileuszowego nie można porównywać do Jubileuszu z roku 2000, kiedy do Wiecznego Miasta przybyły dziesiątki milionów pielgrzymów. Wtedy Rzym był centrum obchodów jubileuszowych. Teraz będzie inaczej. Drzwi Święte zostaną otwarte w każdej diecezji na świecie, a cały Rok Jubileuszowy Miłosierdzia nie będzie obfitował w spektakularne wydarzenia, ale z pewnością do Rzymu przyjedzie więcej pielgrzymów niż zwykle, stąd konieczne są przygotowania – tłumaczy włoska gazeta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-07-29 08:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Górnicy z Wieliczki przeszli podziemną Drogą Krzyżową

2026-04-03 15:14

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

górnicy

kopalnia

Wieliczka

Adobe Stock

Pracownicy Kopalni Soli „Wieliczka” przeszli w piątek Górniczą Drogą Krzyżową znajdującą się na głębokości ok. 100 metrów. Nabożeństwo prowadził biskup pomocniczy krakowski Robert Chrząszcz.

Przedstawiciele kopalni poinformowali, że w podziemnej Drodze Krzyżowej, prowadzącej pochylnią Barącza do kaplicy św. Kingi, modliło się ok. 200 osób. Krzyż nieśli górnicy w galowych mundurach, asystowali im harcerze z wielickiego hufca ZHP.
CZYTAJ DALEJ

Ks. prof. Józef Naumowicz: Triduum Paschalne to jedna wielka liturgia

2026-04-03 13:49

[ TEMATY ]

Triduum Paschalne

triduum

Milena Kindziuk

Agata Kowalska

Trzy święte dni paschalne często przeżywamy „po kawałku”: osobno Wielki Czwartek, osobno Droga Krzyżowa i Wielki Piątek, a jeśli starczy sił – Wigilię Paschalną. Tymczasem jest to jedno wielkie Święto, serce całego roku liturgicznego, rozciągnięte na trzy dni – od Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek wieczorem aż po procesję rezurekcyjną. Trzy dni, ale jedna tajemnica – mówi portalowi niedziela.pl ks. prof. Józef Naumowicz, patrolog.

O tej jedności mówi już sama „gramatyka” liturgii. Wszystko zaczyna się znakiem krzyża na początku Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek – a końcowe błogosławieństwo słyszymy dopiero u kresu Wigilii Paschalnej. Czwartek wieczorem pozostaje jakby „niedomknięty”: nie ma rozesłania, jest tylko procesja z Najświętszym Sakramentem do tzw. ciemnicy, a milczący kościół zamienia się w ogród Getsemani.
CZYTAJ DALEJ

Jego miara solidarności z człowiekiem

2026-04-03 23:38

Biuro Prasowe AK

– Jest granica postawiona złu. Musi być taki moment, że się zatrzymujemy – to pierwsze. Drugie: odkrywajmy w Jezusie człowieka, który został królem. To jest jedyny model władzy, która jest władzą nad sercem – nigdy nie opiera się o przemoc, o gwałt, o siłę. Trzecie: bądźmy solidarni z człowiekiem wtedy, kiedy grzeszy, kiedy upada; nie zostawiajmy go samego, nie mówmy, że to nie moja sprawa. Wszystkie te trzy postawy są miarą naszego człowieczeństwa – mówił kard. Grzegorz Ryś przy Stacji „U Piłata” na początku drogi krzyżowej w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Komentując na początku drogi krzyżowej wyrok Piłata, kard. Grzegorz Ryś odwołał się do św. Augustyna, który interpretował tę scenę tak, że rzymski namiestnik Judei chciał ocalić Jezusa. Słowa „Oto człowiek” miały odwrócić nienawiść wobec Jezusa, którego odrzucono jako króla. Augustyn myślał, że jest taki obraz ludzkiego cierpienia i upokorzenia, który hamuje nienawiść. Metropolita krakowski w tym kontekście postawił pytanie, czy wyczuwamy granice, które trzeba postawić złu. – Czy mamy takie poczucie, że dochodzimy do takiego momentu, w którym musimy wreszcie powiedzieć: dość, dalej nie można, moja nienawiść musi zamarznąć? – mówił kardynał. Przyznał, że niestety prawie nic nie zatrzymuje człowieka przed eskalacją zła, nienawiści, niechęci. Zauważył, że granice ciągle są przesuwane i pewne społeczne zachowania czy postawy byłyby niewyobrażalne dla pokolenia rodziców przed 20 laty czy dla pokolenia dziadków przed 50 laty. Zaznaczył, że Piłat w interpretacji Augustyna chce powiedzieć: „Zatrzymajcie się. Niech zamarznie Wasza nienawiść. Przestańcie. Przestańcie upokarzać innych. Przestańcie ich biczować. Przestańcie ich niszczyć. Zatrzymajcie się. Niech zamarznie Wasza nienawiść”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję