Reklama

Sól ziemi

Drogowskazy

Musimy dobrze wybrać

Niedziela Ogólnopolska 36/2015, str. 3

blvdone/fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z powagą i wielkim podziwem przyglądamy się pracom ekshumacyjnym prowadzonym od lipca 2012 r. pod kierunkiem prof. Krzysztofa Szwagrzyka na tzw. Łączce na warszawskich Powązkach, mającym na celu odkrycie prawdy o mordach komunistycznych w roku 1945 i w latach późniejszych. Na wypadek bowiem, gdyby coś się w przyszłości zmieniło, komuniści starali się zacierać ślady po swoich zbrodniach i wrzucali ciała pomordowanych do tzw. dołów śmierci. Dziś są one odkrywane. Patrzymy na wolontariuszy, którzy poświęcają swój czas, żeby uszanować tych, którzy oddali życie za Ojczyznę. Dobrze, żeby cała Polska o tym wiedziała, żeby dowiedziała się o tym młodzież i umiała zaczerpnąć ze źródeł tego bohaterstwa na swoje dziś i jutro. Nie możemy przejść obojętnie wobec tego wszystkiego, co stało się w Polsce w latach powojennych. Żyją jeszcze zapewne ci okrutni zbrodniarze, którzy w tamtym czasie posuwali się do morderstw na swych braciach. Choć dzisiaj są już może ludźmi starymi, to przecież istnieje potrzeba elementarnej choćby sprawiedliwości. Stąd pytanie, które nieodparcie ciśnie się na myśl: dlaczego tylko z Telewizji Trwam możemy czerpać takie informacje, dlaczego telewizja publiczna nie podejmuje tego tematu, tak ważnego dla Polski i Polaków?

Wybrzmiała nam teraz sprawa referendum ogłoszonego przez prezydenta Andrzeja Dudę. Przekręty, które stosuje PO, są bardzo wymowne. Zapomina się, że to nie tylko PiS, ale 6 mln ludzi, którzy złożyli swe podpisy, chce wypowiedzieć swoje zdanie w ważnych kwestiach obywatelskich. Jeżeli dzisiaj mówimy o podmiotowości, to trzeba pamiętać, że o podmiotowość właśnie walczyli ci, których nazywamy dziś Żołnierzami Wyklętymi. Oby ich mogiły, ich kości niedbale wrzucone w ziemię nie były świadectwem zapomnianym. Partia rządząca, wraz z PSL, zapomniała, co znaczy podmiotowość narodu, odmówiła mu prawa głosu.

Oczekujemy na nowe, na decyzje, które podejmie naród. Nie tylko te odnoszące się do pytań referendalnych, ale szczególnie te dotyczące głosowania w nadchodzących wyborach, które będą przekładać się na naszą podmiotowość, na to, żeby każdy Polak czuł się w swojej ojczyźnie dobrze. Chcemy państwa prawdziwie przyjaznego. Może nam je zapewnić opcja chrześcijańska, ewangeliczna, która bazuje na prawie naturalnym, na przykazaniu miłości i na szacunku dla życia każdego człowieka, także tego w stadium embrionalnym. Wybór władz należy do obowiązków każdego obywatela. A jasność decyzji musi towarzyszyć wszystkim, dla których Polska jest najważniejsza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-09-01 14:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nominacje na nowe funkcje w Archidiecezji Warszawskiej. Abp Galbas wręczył dekrety

2026-01-14 17:12

[ TEMATY ]

Archidiecezja Warszawska

Archidiecezja Warszawska

Abp Adrian Galbas ustanowił nowego wizytatora nauczania religii oraz koordynatora ds. katechezy osób ze szczególnymi potrzebami edukacyjnymi. Metropolita warszawski wręczył dekrety podczas spotkania opłatkowego dla katechetów.

Ks. Grzegorz Czernek, wikariusz parafii św. Franciszka z Asyżu w Izabelinie, został mianowany wizytatorem nauczania religii w rejonie centralnym w Kurii Metropolitalnej Warszawskiej.
CZYTAJ DALEJ

Przy jego grobie został cudownie uzdrowiony papież. Św. Feliks z Noli

[ TEMATY ]

wspomnienie

pl.wikipedia.org

Św. Feliks z Noli

Św. Feliks z Noli

Feliks żył w III w., był synem legionisty rzymskiego Hermiasa, który osiedlił się w Noli, na południe od Neapolu.

Kiedy Feliks przyjął święcenia kapłańskie, wybuchło prześladowanie wyznawców Chrystusa za panowania Decjusza. Feliks był torturowany. Jego poranione ciało wleczono po ostrych muszlach i skorupach. Udało mu się jednak ujść z więzienia. Ukrywał się przez pewien czas w wyschniętej studni. Po śmierci Decjusza powrócił. Ponieważ jednak skonfiskowano mu majątek rodzinny, żył z pracy swoich rąk. Po śmierci schorowanego Maksyma został wybrany na biskupa Noli, ale odmówił przyjęcia godności, proponując na to stanowisko Kwintusa.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję