Reklama

Homilia

W trosce o zdrowie duszy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jezus zachęcał swoich uczniów do roztropności. Jeden z jej istotnych elementów polega na rozeznaniu, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. Takie rozeznanie nie ma nic wspólnego z ideologicznym dzieleniem ludzi. Chodzi po prostu o to, by mądrze dbać o swój dom, ojczyznę, Kościół. Mamy się strzec fałszywych proroków, wilków w owczej skórze (por. Mt 7, 15). Miłość bliźniego nie jest naiwnością, która sprowadza nieszczęście na własną wspólnotę. Zdarza się jednak, że widzimy niebezpieczeństwo tam, gdzie tak naprawdę go nie ma, odwracamy się od ludzi, z którymi moglibyśmy współpracować dla dobra wspólnego.

W dzisiejszej Ewangelii Chrystus konfrontuje się z postawą uczniów, którzy złym okiem patrzyli na to, że ktoś, kto „nie chodził z nimi”, w imię Jezusa wyrzucał złe duchy. Tłumaczy Apostołom, że „kto nie jest przeciwko nam, ten jest z nami”. Człowiek roztropny z jednej strony nie dopuszcza do swego domu wilków, ale z drugiej jest otwarty na tych, którzy być może w wielu kwestiach prezentują inne poglądy, ale z którymi można się dogadać w innych ważnych sprawach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zamknięcie się na innych bierze się niekiedy z zazdrości. Taką sytuację widzimy w pierwszym czytaniu. Jozue jest zazdrosny, że ktoś inny, kto nie był tak blisko Mojżesza, jak on, mógł otrzymać dar prorokowania. Kościół katolicki strzeże swojej tożsamości. Ma nie tylko prawo, ale i obowiązek wskazywać, co jest grzechem lub herezją. Jednocześnie jednak misją Kościoła jest znajdowanie dobra poza swoimi widzialnymi granicami, szukanie tego, co łączy różne kultury i różne religie. Bo przecież „Duch tchnie, kędy chce” (J 3, 8). Nie oznacza to jakiegoś rozwadniania wiary. Wręcz przeciwnie! Autentyczna otwartość wymaga mocnej tożsamości, która oznacza m.in. radykalizm w odrzucaniu zła. Dlatego Jezus wzywa nas do zdecydowanego odrzucania tego wszystkiego, co prowadzi nas do grzechu. Jakże często paktujemy z grzechem oraz z okolicznościami, które nas do niego prowadzą! W konsekwencji wchodzimy w kołowrót: grzech, spowiedź, ten sam grzech itd. Nie chcemy uwierzyć, że dzięki łasce Bożej naprawdę możemy zmieniać się na lepsze. Jesteśmy w stanie wiele zrobić, aby być zdrowymi na ciele. Obyśmy chcieli robić jeszcze więcej w trosce o zdrowie duszy!

W drugim czytaniu św. Jakub wskazuje na ułudę pogoni za doczesnym bogactwem, które wiąże się z krzywdzeniem innych. Przed Bogiem będziemy musieli zdać sprawę z naszych czynów. I to, co dziś wydaje się nam sukcesem, może się okazać zbutwiałym śmieciem. Bo liczy się tylko Boża miłość.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień

Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

2015-09-22 11:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyznało Nagrodę Specjalną „Niedzieli” na 100-lecie tygodnika

Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich uczcił jubileusz 100-lecia Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. 15 września 2026 r. podjął uchwałę, w której wyraża „najwyższy szacunek i uznanie” dla pisma, którego pierwszy numer ukazał się 4 kwietnia 1926 roku. Uroczyste wręczenie Nagrody Specjalnej dla "Niedzieli" zaplanowane jest na 15 października w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie.

To gest środowiska dziennikarskiego wobec tytułu, który przez wiek towarzyszył Kościołowi i Polsce: w II Rzeczypospolitej, w latach wojny, w czasie komunistycznego milczenia i po odrodzeniu w 1981 roku.
CZYTAJ DALEJ

„Niedzielo” moja kochana… - tak wiele wspomnień

2026-09-17 21:04

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

felieton

dr Milena Kindziuk

Red

Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...

Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
CZYTAJ DALEJ

„Nigdzie nie pójdziesz”. Jak św. Faustyna zdecydowała się wstąpić do klasztoru?

2026-09-19 19:24

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

św. Faustyna

Agata Kowalska

Jak wyglądało rozeznanie zakonnej drogi św. Faustyny Kowalskiej? W jaki sposób na głos powołania zareagowali jej rodzice? Czy od razu była pewna swojej decyzji?

Pragnienie życia zakonnego odzywało się w niej coraz mocniej. Po powrocie do rodzinnego Głogowca wprost powiedziała rodzicom, że musi iść do klasztoru. Stanisław i Marianna stanowczo sprzeciwili się tej decyzji. „Nigdzie nie pójdziesz” – powtarzali raz jedno, raz drugie. Ojciec tłumaczył córce, że nie stać go na posag wymagany przez zakon.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję