Teraz naprawdę istnieje ryzyko, że Bliski Wschód opustoszeje z chrześcijan – mówił w wywiadzie dla portalu turyńskiej „La Stampy” duchowy przywódca Kościoła w Iraku abp Louis Raphaël I Sako, patriarcha chaldejski Babilonu. Po publikacjach zachodnich mediów, w których obiecywano schronienie dla wszystkich imigrantów, przedstawiciele Kościoła stają teraz przed żądaniem ze strony różnych grup o zorganizowanie im miejsca na Zachodzie. Przybierają one całkiem konkretny wymiar. Pragnący emigrować spodziewają się miejsca w samolocie, mieszkania w jednym z bogatych krajów zachodnich i pracy. – W tym momencie nieodpowiedzialna jest każda wypowiedź, która zachęca Irakijczyków do emigracji – twierdzi patriarcha. Jego zdaniem, bardzo często motywem wyjazdu są jedynie względy ekonomiczne. Wyjeżdżają – duchowny wie to z relacji proboszczów – ludzie młodzi i najlepiej wykształceni, nie ci, którym grozi prześladowanie czy bieda. Powoduje to, że po zakończeniu wojny nie będzie miał kto odbudowywać państwa. Niestety, emigrują też duchowni, którzy w naiwności są przyjmowani na Zachodzie, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, jako przedstawiciele uciemiężonego narodu, mimo że przybywają ze stron, w których żadne niebezpieczeństwo im nie groziło.
Duchowy przywódca irackich chrześcijan zarzuca też zachodnim politykom, że poważne decyzje polityczne podejmują, opierając się na emocjach, a nie na chłodnej analizie. Przeciwny jest również selekcji emigrantów w oparciu o religię. Mówi o międzynarodowych organizacjach przyjmujących np. samych chrześcijan. Jest temu przeciwny z kilku powodów – m.in. dlatego, że dałoby to argument tym, którzy jako podłoże niestabilnej sytuacji w Iraku i innych krajach chcą widzieć religię.
Oz 6 brzmi jak modlitwa odmawiana pośród klęski północnego królestwa. Wołanie „Chodźcie, wróćmy do Pana” używa czasownika (šûb), który w Biblii oznacza zawrócenie z obranej drogi. Tekst nie pudruje rzeczywistości: Bóg „rozszarpał” i „uderzył”, a jednak ten sam Bóg „uleczy” i „opatrzy”. Wers o „dwóch dniach” i „dniu trzecim” ma w języku semickim odcień krótkiego czasu, po którym przychodzi odnowa. Hieronim czyta tu także zapowiedź trzeciego dnia zmartwychwstania Chrystusa i podniesienia człowieka do życia (Commentaria in Osee 6,1-2). Następny werset rozwija temat „poznania” Boga (daʿat ʾĕlōhîm). Chodzi o poznanie przez posłuszeństwo i wierność. Obraz „zorzy” oraz „deszczu wczesnego i późnego” (yoreh, malqôš) odwołuje się do rolniczej pamięci Palestyny. Pierwsze deszcze otwierają zasiew, późne doprowadzają kłos do dojrzałości. Kontrast pada w słowach o „miłości” (ḥesed) podobnej do porannej chmury i rosy, która szybko znika. Prorok odsłania nawrócenie krótkie, emocjonalne, bez trwałej zmiany. Wers 5 mówi o słowie prorockim, które tnie jak narzędzie chirurga. Hieronim porównuje je do opatrunków i zabiegów, które bolą, a ratują. Punkt kulminacyjny brzmi: „Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń”. Hebrajskie nazwy zebaḥ i ʿōlāh wskazują odpowiednio ofiarę krwawą i całopalenie spalone w całości. Ozeasz ustawia je niżej niż miłosierdzie i prawdę życia. Hieronim dopowiada, że Bóg nie szuka mnożenia zwierząt na ołtarzu, lecz ocalenia wierzących i przemiany grzesznika (Commentaria in Osee 6,6). Ten werset stanie się dla Jezusa kluczem w sporach o pobożność bez miłosierdzia (Mt 9,13; 12,7).
Zabezpieczenie głównego ołtarzaw Bazylice św. Piotra
W Bazylice św. Piotra na Watykanie zainstalowano zabezpieczenie ołtarza.
W Watykanie wprowadzono nowe środki bezpieczeństwa wokół ołtarza głównego. Jest to reakcja na szereg incydentów, w których osoby wtargnęły na ołtarz niszcząc go i profanując.
IV Niedziela Wielkiego Postu, zwana Niedzielą Laetare, przerywa pokutny charakter tego okresu subtelnym znakiem radości. W liturgii pojawia się wówczas rzadko używany kolor różowy, a sama niedziela przypomina o celu wielkopostnej drogi - świętowaniu zmartwychwstania Chrystusa. O teologicznym sensie tej tradycji, jej historii oraz o znakach, które pojawiają się w liturgii tego dnia, opowiada liturgista Dawid Makowski, koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”.
IV Niedziela Wielkiego Postu jest jedną z najbardziej charakterystycznych niedziel roku liturgicznego. To właśnie wtedy w liturgii pojawia się rzadki kolor różowy, a sama niedziela nosi nazwę Laetare.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.