Reklama

Niedziela Małopolska

Rzym

Nawiązując do dawnej tradycji

W niedzielę 15 lutego odbyła się Polonijna Piesza Pielgrzymka do Siedmiu Kościołów w Rzymie, której organizatorem był Kościół i Hospicjum św. Stanisława BM w Rzymie. Tej szczególnej drodze przewodniczył kard. Grzegorz Ryś, arcybiskup metropolita krakowski oraz protektor Kościoła i Hospicjum św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzymie.

2026-02-17 22:46

Jan Rzepka, Natalia Pieśniewska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To jedna z najstarszych rzymskich tradycji pielgrzymkowych, zapoczątkowana w XVI wieku przez św. Filippo Neri. Trasa liczy około 25 kilometrów i prowadzi przez całe miasto – od peryferii i katakumb po najważniejsze bazyliki Rzymu: Bazylikę św. Piotra, Bazylikę Matki Bożej Większej, Bazylikę św. Wawrzyńca za Murami, Bazylikę Świętego Krzyża w Jerozolimie, Bazylikę św. Jana na Lateranie, Katakumby św. Domitylli oraz Bazylikę św. Pawła za Murami.

W pielgrzymce uczestniczyło ponad 200 osób. Wśród nich obecni byli kapłani, siostry zakonne, przedstawiciele rzymskiej Polonii, goście i pielgrzymi z Polski, reprezentanci korpusu dyplomatycznego oraz licznych wspólnot, w tym Domowego Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

— Cieszę się, że tak liczna reprezentacja Polaków obecnych w Rzymie podejmuje tę pielgrzymkę, nawiązując do dawnej tradycji. To wspólna droga, podczas której możemy nabierać ducha, który towarzyszy Kościołowi Rzymskiemu od XVI wieku. Jest to ważne również dlatego, że pielgrzymka wpisuje się w przeżywanie Roku Świętego i wiąże się z możliwością uzyskania odpustu zupełnego. Jestem wdzięczny kard. Grzegorzowi Rysiowi za jego obecność pośród nas, która jest dla naszej wspólnoty dużym umocnieniem — podkreślił znaczenie tego wydarzenia ks. Paweł Ptasznik, rektor Kościoła i Hospicjum św. Stanisława BM.

Reklama

O duchowym wymiarze pielgrzymki mówił jej pomysłodawca i organizator w środowisku rzymskiej Polonii, ks. Tomasz Jarosz, administrator Kościoła i Hospicjum św. Stanisława BM w Rzymie. Jak wyjaśnił, inicjatywa zrodziła się podczas przygotowań do podobnego wydarzenia, które odbyło się w Roku Jubileuszowym wraz z małżeństwami Domowego Kościoła. — Wyjątkowość tej pielgrzymki polega także na tym, że towarzyszy nam niezwykły przewodnik — kardynał Grzegorz Ryś. Mogę powiedzieć osobiście, że to właśnie on nauczył mnie pielgrzymowania do Siedmiu Kościołów. Ideę tej drogi zaszczepił we mnie trzynaście lat temu, gdy jako biskup pomocniczy pielgrzymował do Rzymu wraz z naszym rocznikiem diakonów — podkreślił ks. Jarosz. —To droga nie tylko przez Rzym, ale przede wszystkim w głąb własnego serca. To czas umocnienia wiary, odwagi w poznawaniu siebie, a przez to także w dawaniu siebie drugiemu człowiekowi i przyjmowaniu go takim, jakim jest. Pielgrzymka stanowi również ważne przygotowanie do Wielkiego Postu – powiedział administrator Kościoła i Hospicjum św. Stanisława BM w Rzymie.

Szczególnym momentem pielgrzymki była Eucharystia sprawowana w Katakumbach św. Domitylli w intencji Ojczyzny oraz pokoju na świecie. Mszy św. przewodniczył kard. Grzegorz Ryś, który przypomniał, że najstarszy kult męczenników zawsze był związany z Eucharystią. Ołtarze wznoszono nad ich grobami, podkreślając, że Eucharystia jest sakramentem miłości, której dali najwyższe świadectwo. — Męczennicy uczą nas, jak przeżywać Eucharystię. Uczą miłości, która nie jest tylko sprawiedliwością i wzajemnością, ale bezinteresownym darem z siebie — podkreślił metropolita krakowski.

Nawiązując do Ewangelii, kardynał przypomniał, że prawdziwa droga do ołtarza prowadzi przez serce zdolne do przebaczenia i pojednania. Choć pielgrzymi pokonali wiele kilometrów, najważniejsza pozostaje droga duchowa. — Eucharystia wzywa nas do miłości także w sytuacjach trudnych, do próby zrozumienia drugiego człowieka, nawet jeśli wymaga to wyjścia poza własny sposób myślenia — mówił. Jak zaznaczył, świadectwo męczenników nie polega na fascynacji cierpieniem, lecz na zdolności do miłości w świecie pełnym nienawiści. Dlatego ich groby stały się miejscami sprawowania Eucharystii — sakramentu miłości.

Reklama

Uczestnicy pielgrzymki podkreślali, że jej sens wykracza daleko poza fizyczny wysiłek i pokonane kilometry. — Pielgrzymkę można przeżyć jako wyzwanie fizyczne, ale jej prawdziwy sens jest duchowy. To spotkanie z Jezusem w swoim sercu i w drugim człowieku — zauważył jeden z pątników. Inna osoba zwróciła uwagę na inspirację płynącą z postawy św. Piotra i pierwszych świadków wiary. — To pielgrzymowanie skłania mnie do refleksji nad własną misją i nad tym, jak być wielkim w swojej pokorze, realizując codzienne powołanie — zaznaczył pielgrzym.

Jedna z uczestniczek podzieliła się bardzo osobistym świadectwem. — Moja intencja wiąże się z chorobą mojego męża. Niosę ją w sercu na każdym etapie tej drogi. Udział w pielgrzymce był moim wieloletnim marzeniem. Tym bardziej jestem wdzięczna, że mogę tu być — mówiła. Kobieta podkreśliła również znaczenie obecności kard. Grzegorza Rysia. — Bardzo go szanuję jako człowieka i kapłana. Jego sposób mówienia o Bogu jest prosty, a jednocześnie głęboki. Modlę się, aby było jak najwięcej takich pasterzy, którzy prowadzą ludzi do Boga z miłością i mądrością – podkreśliła.

Polonijna Piesza Pielgrzymka do Siedmiu Kościołów w Rzymie była nie tylko trudem pokonanej drogi, lecz przede wszystkim głębokim doświadczeniem wspólnoty wiary. Stała się czasem modlitwy za Ojczyznę i pokój na świecie, przestrzenią duchowej refleksji oraz przypomnieniem, że każda droga do Boga rozpoczyna się w sercu gotowym kochać i przebaczać.

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lefebryści odrzucają dialog zaproponowany przez Watykan

2026-02-19 20:18

[ TEMATY ]

lefebryści

Tama66/pixabay.com

W liście skierowanym do kardynała Fernándeza, prefekta Dykasterii Nauki Wiary, przełożony generalny Bractwa św. Piusa X ks. Davide Pagliarani pisze, że nie widzi możliwości rozpoczęcia dialogu teologicznego w formie zaproponowanej przez Stolicę Apostolską, ponieważ „tekstów Soboru nie można korygować ani podważać prawomocności reformy liturgicznej”. Nie mogąc dojść do porozumienia w kwestii doktryny, potwierdzono zatem decyzję o konsekracji nowych biskupów 1 lipca.

List ks. Pagliaraniego do kardynała Víctora Manuela Fernándeza, prefekta Dykasterii Nauki Wiary jest odpowiedzią po spotkaniu, które odbyło się 12 lutego w Watykanie. Spotkanie to kard. Fernández określił w późniejszym komunikacie jako serdeczne i szczere, informując, że zaproponował członkom Bractwa rozpoczęcie „dialogu ściśle teologicznego” z „bardzo precyzyjnie określoną metodologią”, dotyczącego tematów, które „nie zostały jeszcze wystarczająco doprecyzowane” - informuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Post dobrze łączy się z jałmużną i z modlitwą

2026-01-22 11:25

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
CZYTAJ DALEJ

Izrael: ponownie otwarto miejsce chrztu Jezusa w Jordanie

2026-02-20 15:52

[ TEMATY ]

Jordan

Vatican Media

Po renowacji ponownie otwarto miejsce chrztu Jezusa w Jordanie po izraelskiej stronie rzeki. „Miejsce chrztu Kasr al-Jahud - Przeprawa przez rzekę Jordan” znajduje się na wschód od Jerycha. Żydowska tradycja uważa, że w tym samym miejscu Izraelici pod wodzą Jozuego przekroczyli „suchą nogą” Jordan w drodze z Egiptu do Ziemi Obiecanej, a prorok Eliasz wstąpił do nieba.

Po drugiej, jordańskiej stronie, również znajduje się podobne miejsce upamiętniające te biblijne wydarzenia - Al-Maghtas, czyli Betania za Jordanem, wpisane w 2015 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję