Powyższe zdanie zaczerpnąłem z wiersza jarosławianki Lidii Tomkiewicz, umieszczonego wraz z trzema innymi kreacjami poetyckimi w opracowaniu Piękno w myśli i słowie. Autorką całości, wydanej w Jarosławiu,
a wydrukowanej w Zakładzie Poligraficznym Seminarium Duchownego w Rzeszowie, jest właśnie Lidia Tomkiewicz.
Pani Lidia znana jest jako autorka pięknej twórczości poetyckiej o charakterze konfesyjnym. To kobieta o bogatym życiu wewnętrznym, dbająca o dobro w otoczeniu społecznym, w pełni utożsamiająca się
z tym, co Boże i polskie. Jest także pani Lidia autorką hymnu Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Jarosławiu. Aktywnie włącza się w działalność Towarzystwa Przyjaciół Anny Jenke.
Opracowanie Piękno w myśli i słowie jest kolejnym ukłonem w stronę sługi Bożej Anny Jenke. Książka zachwyca oryginalnością i osobliwym podejściem do świadectwa wiary, miłości i wrażliwości, które
w swoim testamencie duchowym pozostawiła Ta, której proces beatyfikacyjny zakończył się w archidiecezji.
W książce jej autorka przypomina w skrócie sylwetkę zmarłej 15 lutego 1976 r. Sługi Bożej. Umieszcza fragmenty listów szlachetnej jarosławianki do koleżanki ze studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim
Marii Łukasiewicz, także do Izabeli Hartman, z którą łączyła ją trwała przyjaźń od czasów studenckich aż do śmierci. Czytelnik znajduje też listy do ks. Kazimierza Helona, jarosławianina, który pozostawał
pod wpływem głębokiej i szczerej postawy katolickiej Anny Jenke. Listy i ich fragmenty pochodzą z lat 1966-75. Anna ujawnia w nich wielkie zaufanie do tego duszpasterza, dzieli się z nim przeżyciami uroczystości
związanych z kalendarzem liturgicznym, a nade wszystko ukazuje wielką atencję dla Matki Bożej. Te i inne listy pełne są serdeczności, ciepła i pokory. W osobie ks. Helona Anna znajduje zaufanego powiernika.
Zbiór Piękno w myśli i mowie zawiera także fragmenty innych listów Anny kierowanych do różnych osób. Ich autorka umieszcza w nich zrozumienie dla pojedynczych losów ludzkich, dla często bardzo trudnych
warunków życia i pracy. Ale - jak zauważa Lidia Tomkiewicz - niektóre listy kipią życiem, młodością i jej sprawami.
Tę cenną i zręcznie napisaną książkę należy przeczytać. Proza listów splata się w niej z dostojeństwem poezji Lidii Tomkiewicz.
Fotografia archiwalna 2. Korpusu Polskiego / Domena publiczna
Ignacy Tłoczyński (z lewej) i Czesław Spychała w mundurach 6. Pułku Pancernego "Dzieci Lwowskich" II Korpusu Polskiego. Macerata/Włochy 1945-46.
W historii Polski tradycje sportu olimpijskiego są ściśle związane z walką o wolność i niepodległość i, gdy 1 sierpnia 1944 roku, rozpoczęto powstanie zbrojne przeciwko okupującym Warszawę wojskom niemieckim, wśród powstańców nie zabrakło polskich wyczynowych sportowców, olimpijczyków, trenerów i działaczy sportowych. Do walki stanęli nie tylko ludzie młodzi, ale też weterani wojny z 1920 roku i września 1939.
Droga wielu z nich na barykady walczącej Warszawy wiodła przez służbę w Wojsku Polskim i udział
w konspiracji. Niemal wszyscy należeli do Związku Walki Zbrojnej
a następnie Armii Krajowej i byli zaprzysiężeni.
Zbigniew Chmielewski, w swej książce „Sportowcy w powstaniu
warszawskim”, podaje, że w walkach w 1944 roku w Warszawie brało
czynny udział niemal 800 wyczynowych sportowców, mistrzów
i rekordzistów Polski różnych dyscyplin sportowych i trenerów. Inne
żródła podają, że do powstania zgłosiło się około 1000 sportowców
warszawskich klubów. Wśród nich było 26 olimpijczyków, w tym
8 medalistów olimpijskich.
Carmina, która podczas pielgrzymki Leona XIV do Hiszpanii publicznie opowiedziała o swojej walce z depresją
Niecałe dwa miesiące po świadectwie złożonym przed Leonem XIV na stadionie w Barcelonie młoda Hiszpanka wspomina, jak wydostała się z mroku choroby, która doprowadziła ją do próby samobójczej. Pomoc, choć przyszła późno, nadeszła dzięki terapii, muzyce i codziennemu uczestnictwu we Mszy św. - informuje Vatican News.
Carmina Santamaría Tejada ma promienną twarz i niezwykle szczery uśmiech. Jest hiszpańską nauczycielką, ma trzydzieści pięć lat. Zdobyła się na odwagę, by przełamać to, co sama nazywa tabu: mówić o zdrowiu psychicznym. Opowiedziała milionom ludzi o swojej walce z depresją, która od okresu dojrzewania przysparzała jej niewyobrażalnego cierpienia i doprowadziła nawet do nieudanej próby odebrania sobie życia. 9 czerwca tego roku Carmina i inni młodzi zgromadzili się na Stadionie Olimpijskim w Barcelonie na spotkaniu z Papieżem, aby podzielić się z nim swoimi nadziejami i niepokojami.
Zgromadzeni w Fatimie na czterodniowym krajowym Spotkaniu Duszpasterstwa Liturgicznego portugalscy eksperci ds. liturgii przestrzegli przed zbytnim automatyzmem w odprawianiu Mszy św. Skrytykowali także próby dopuszczania się nadużyć podczas sprawowania Eucharystii.
Podczas kończącego się dziś wydarzenia, będącego 50. edycją spotkania portugalskich liturgistów, ks. João da Silva Peixoto z Krajowego Sekretariatu ds. Liturgii (SNL) ostrzegł przed wdzieraniem się do codziennej praktyki duszpasterzy nadmiernego „mechanicyzmu” przejawiającego się „automatycznym, a zarazem powierzchownym wypełnianiem reguł”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.