Reklama

Kościół

„Kim są współcześni narzeczeni?”

Przygotowanie do przyjęcia sakramentu małżeństwa nie może być katechezą dla młodzieży, to musi być poważna katecheza przygotowana dla ludzi, którzy podejmują bardzo ważne decyzje życiowe – mówił przewodniczący Rady KEP ds. Rodziny abp Wiesław Śmigiel podczas konferencji prasowej połączonej z prezentacją wyników badań ISKK dotyczących osób przygotowujących się do zawarcia sakramentu małżeństwa pt. „Kim są współcześni narzeczeni?”, która odbyła się w Sekretariacie KEP 27 lutego br.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Chcieliśmy pochylić się na kwestią przygotowania się młodych ludzi do zawarcia związku małżeńskiego. Wiemy, że w Kościele związek małżeński uświęcony jest mocą sakramentu”

Podziel się cytatem

– przyznał rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ. „Chcemy pokazać bardzo ciekawy kontekst i panoramę tego, czego badania dotyczyły” – wyjaśnił Rzecznik KEP i dodał, że będzie także mowa o motywacjach, które towarzyszą młodym ludziom i środowisko, z którego się wywodzą.

BP KEP

Abp Śmigiel ocenił, że badania są bardzo potrzebne, ale też interesujące. Wyjaśnił, że zostało przebadanych 4047 osób przygotowujących się do zawarcia sakramentu małżeństwa z 41 diecezji. „Badano motywy, które towarzyszą ludziom, kiedy podejmują decyzję o zawarciu sakramentalnego związku małżeńskiego. Podzielono je na sześć kategorii: psychologiczna, społeczno-bytowa, antropologiczna, kulturowa, moralna i religijna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odnosząc się do ogólnych wniosków, hierarcha przyznał, że decyzja o ślubie kościelnym nie jest motywowana wyłącznie religijnie. „Są motywy psychologiczne, kulturowe, także motyw religijny, ale on nie jest na pierwszym miejscu” – zaznaczył. Dodał, że powinno się pracować nad tym, aby przejść od motywów psychologicznych (kochamy się) do motywu religijnego (Bóg nas kocha i posyła, a my zapraszamy Go do naszego związku).

Reklama

Nawiązując do kontekstu rodziny i środowiska pochodzenia osób przygotowujących się do zawarcia sakramentu małżeństwa, abp Śmigiel wyjaśnił, że pochodzą oni z różnych środowisk i ich rodziny często są poranione. „W ramach duszpasterstwa rodzin nie wystarczy tylko i wyłącznie przedstawiać pozytywną naukę o małżeństwie, ale również trzeba odwoływać się do rodziny i pochodzenia i uzmysławiać tym, którzy przygotowują się do sakramentu małżeństwa, że mogą w swoim życiu odzwierciedlać pewne schematy, które wynoszą z domu rodzinnego” – zaznaczył.

Przewodniczący Rady KEP ds. Rodziny wskazał, że dzisiaj w Polsce ludzie podejmują decyzję o zawarciu sakramentu małżeństwa pomiędzy 25. a 35. rokiem życia – jest to grupa ponad 70 proc. Dodał, że ogólna tendencja dotycząca krajów wysoko rozwiniętych jest taka, że ludzie coraz później podejmują decyzję o zawarciu sakramentu małżeństwa.

„To nasze przygotowanie do przyjęcia sakramentu małżeństwa to nie może być katecheza dla młodzieży, to nie może być katecheza, która skupia się na pewnych emocjach, to musi być poważny wykład, dobrze przygotowana katecheza intelektualnie z odniesieniami egzystencjalnymi”

Podziel się cytatem

– podkreślił abp Śmigiel.

„To musi być poważna katecheza przygotowana dla ludzi, którzy podejmują bardzo ważne decyzje życiowe” – podkreślił. Dodał, że są to osoby, które mają średnie lub wyższe wykształcenie. „Mają intelektualne oczekiwania” – przyznał.

Hierarcha wskazał, że należy towarzyszyć tym rodzinom, nie można ograniczyć się do kresu, kiedy przygotowują się do zawarcia sakramentu małżeństwa. „Formacji nie można zamknąć w momencie, kiedy przyjmą sakrament małżeństwa” – zauważył.

Przyznał, że te rodziny często mają dzieci, są ze sobą od kilku lat, nierzadko mieszkają ze sobą. „To też wymaga odpowiedniej katechezy. Chodzi o to, aby uświadomić im sytuację, w której się znajdują” – wskazał.

Abp Śmigiel zwrócił uwagę, że na gruncie ludzkim ta decyzja jest przemyślana, ale na gruncie religijnym badania ukazują deficyty wiary.

Poznać współczesnych narzeczonych

Reklama

Beata Chojnacka, krajowa doradczyni życia rodzinnego z Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin (KODR) przy Konferencji Episkopatu Polski, wyjaśniła, że badania były prowadzone od kwietnia 2024 roku do maja 2025 roku we współpracy z Instytutem Statystyki Kościoła Katolickiego SAC na zlecenie KODR-u. „Zależało nam, aby poznać współczesnych narzeczonych, poznać motywy, z jakimi wchodzą w zawarcie sakramentu małżeństwa, oraz oczekiwania, jakie mają wobec małżeństwa, do którego się przygotowują” – wskazała.

Krajowa Doradczyni Życia Rodzinnego zaznaczyła, że badanie nie byłoby możliwe bez diecezjalnych duszpasterstw rodzin. „Pytaliśmy narzeczonych o ich wiek, pochodzenie, stan wykształcenia, czy zamieszkują razem, czy mają dzieci. Ważnym elementem badania była ich motywacja” – wyjaśniła.

Beata Chojnacka poinformowała, że ankieta objęła osoby z całej Polski, pochodzące z większych i mniejszych ośrodków, z różnych rodzin. „Jest to grupa przekrojowa. To pierwszy taki projekt w Kościele, który obejmuje narzeczonych na etapie przygotowania do sakramentu małżeństwa, ale na tym nie chcemy się zatrzymać. Za dwa, trzy lata chcemy ich zapytać, jak w tej chwili wygląda ich rzeczywistość” – stwierdziła.

Motywy indywidulane przeważają nad motywami kulturowymi

Dr hab. Marcin Jewdokimow, prof. UKSW, dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego SAC, przedstawił wyniki przeprowadzonych badań.

„Jest to badanie panelowe i ewaluacyjne. Dzięki tym badaniom możemy zobaczyć nie tylko punktowo, co teraz działa i jak działa, ale będziemy mogli też zobaczyć, jak decyzje, które będą podejmowane przez różne ciała teraz, będą wpływały na te procesy” – zaznaczył. Przyznał, że badania dotyczą bardzo pozytywnego aspektu, którym jest decyzja na tak.

Reklama

Przedstawiając wyniki badań, prof. Jewdokimow wyjaśnił, że w kwestii motywacji psychologicznych i społeczno-bytowych dla 77 proc. osób badanych ważne jest pragnienie stabilizacji życiowej i poczucie bezpieczeństwa w małżeństwie. 38 proc. respondentów przyznało, że chce zawrzeć sakrament małżeństwa, gdyż obawia się, że pozostanie osobą samotną. Dla 50 proc. badanych główną motywacją jest ta, że zależy na tym partnerowi. 65 proc. badanych przyznało, że liczy na to, iż dzięki małżeństwu będzie osobą szczęśliwą.

Pośród motywów antropologicznych i kulturowych, dyrektor ISKK wskazał, że motywy indywidulane przeważają nad motywami kulturowymi. Jeśli chodzi o kierowanie się zwyczajem czy tradycją rodzinną, zdecydowanie tak stwierdziło odpowiednio 36 proc. i 32 proc. respondentów” – wyjaśnił. Dodał, że 81 proc. respondentów wskazało motyw spełnienia się w małżeństwie jako mąż/żona, a 76 proc. jako ojciec/matka.

Prof. Jewdokimow wskazał, że „raczej motywacja moralna przykrywa motywację religijną w wypowiedziach respondentów”. Dla 92 proc. respondentów zdecydowanie ważne jest to, aby żyć w wierności małżeńskiej, podczas gdy 88 proc. chce zawrzeć małżeństwo nierozerwalne. „Z kolei odpowiedź na pytanie +Chcę przyjąć łaskę, jaką daje sakrament małżeństwa+ to 70 proc. zdecydowanie tak, +Chcę dążyć do świętości w małżeństwie+ to 50 proc. zdecydowanie tak, +Chcę być wierną/wiernym nauczania Kościoła+ – 47 proc. zdecydowanie tak” – stwierdził.

Dyrektor ISKK poinformował, że pośród badanych 76 proc. nie posiada dzieci, a ponad 2 proc. w ogóle nie planuje potomstwa. Dodał, że 66 proc. mieszka wspólnie przed ślubem, a połowa z nich powyżej 5 lat.

Dla narzeczonych ważniejsze są wierność i nierozerwalność małżeństwa niż świętość i łaska

Reklama

Marta Kardyś, diecezjalna doradczyni życia rodzinnego z archidiecezji przemyskiej, wyjaśniła, że badania mają służyć temu, aby skuteczniej wspierać osoby przygotowujące się do sakramentu małżeństwa w budowaniu relacji, tak by wiedli szczęśliwe, spokojne, pełne Bożej łaski życie.

Badania wykazały – przyznała Marta Kardyś – że dla narzeczonych ważniejsze są wierność i nierozerwalność małżeństwa niż świętość i łaska. Wyjaśniła to tym, że narzeczeni preferują to, co jest dla nich bliższe i bardziej realne. „Wierność i nierozerwalność małżeństwa dają człowiekowi poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji” – wskazała. „Kiedy człowiek w bezpiecznej więzi ze współmałżonkiem łatwiej buduje tę relację” – przyznała. „Taki związek jest bardziej odporny na kryzysy” – dodała.

„Można powiedzieć, że współcześni narzeczeni rozumieją i dostrzegają te wartości, które są dla nich bliższe, znajome, które są dla nich namacalne, natomiast nie widzą, nie rozumieją tego, co może dać im łaska sakramentu małżeństwa”

Podziel się cytatem

– oceniła. Dodała, że prawdopodobnie nie mają oni głębszej relacji z Bogiem, a ich wiara może być czysto tradycyjna albo szczątkowa.

Marta Kardyś przyznała, że „częstym zjawiskiem wśród narzeczonych jest deklarowanie przekonań religijnych, które są niespójne z podejmowanymi zachowaniami”. Oceniła, że badania wykazują, że narzeczeni mocno skupiają się na tym, jak ze sobą żyć, ale zbyt rzadko pojawia się u nich pytanie, po co razem żyć, które dotyka sensu ostateczności, Boga, śmierci – zagadnień egzystencjalnych.

2026-02-27 15:29

Oceń: +5 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sakrament pełen miłości

Niedziela łódzka 35/2022, str. I

[ TEMATY ]

sakrament małżeństwa

Ks. Paweł Kłys

Ks. Andrzej Chmielewski - proboszcz parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Zgierzu, dziekan dekanatu zgierskiego

Ks. Andrzej Chmielewski - proboszcz parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Zgierzu, dziekan dekanatu zgierskiego

Sukienka, piosenki, a może dekoracje? Do czego przykładają największą uwagę współcześni narzeczeni podczas przygotowań do ślubu? O istocie sakramentu małżeństwa z ks. Andrzejem Chmielewskim rozmawia Julia Saganiak.

Julia Saganiak: Jak wielu narzeczonych przyjęło w te wakacje sakrament małżeństwa? Ks. Andrzej Chmielewski: W naszej wspólnocie parafialnej w czasie tych wakacji sakrament małżeństwa przyjęło 11 par. Jest to większa liczba w porównaniu do dwóch ostatnich lat.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Krzysztofa Antkowiaka: Duch Święty zabrał mi hazard i alkohol

2026-10-05 10:18

[ TEMATY ]

świadectwo

Rokitno

Pielgrzymka Żywego Różańca

Krzysztof Antkowiak

Karolina Krasowska

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Muzyk znany z utworu Zakazany owoc opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: kolejny rekordowy rok Drogi św. Jakuba?

2026-10-05 13:36

[ TEMATY ]

droga św. Jakuba

kolejny

rekordowy rok

Adobe Stock

Droga św. Jakuba (Camino de Santiago) zmierza w kierunku kolejnego rekordowego roku. W Santiago de Compostela Biuro Pielgrzymów wydało w niedzielę certyfikat 500 000. pielgrzyma. W obecności arcybiskupa Francisco Prieto certyfikat został wręczony Guadalupe Idalii Goicoechea Salinas z Meksyku, która wraz z mężem Enrique i synem Luisem wybrała klasyczną trasę: Drogę Francuską, ostatnie 110 kilometrów z Sarrii do Santiago.

Wygląda na to, że rekord z zeszłego roku, z 530 987 potwierdzonymi certyfikatami pielgrzymami, zostanie pobity. Chociaż liczba pielgrzymów zazwyczaj znacznie spada między październikiem a grudniem, regionalna gazeta „La Voz de Galicia” szacuje, że do Sylwestra przybędzie do Santiago około 570 000 pielgrzymów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję