Tak już jesteśmy skonstruowani, że jesteśmy głodni autorytetów. Chcemy się na kimś wzorować i mieć kogo podziwiać, nawet jeśli się do tego nie przyznajemy. To zazwyczaj osoby odznaczające się wyjątkową charyzmą, krystaliczne, prawdomówne i prawe. Współczesne nam, ba, nawet z naszego najbliższego otoczenia, jak i takie, których nie dane nam było poznać, święci czy błogosławieni, których postępowaniem się zachwycamy.
18 listopada przypada wspomnienie bł. Karoliny Kózkówny, dziewicy i męczennicy, a przede wszystkim patronki Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Ruchu, który dziś jest obecny prawie we wszystkich polskich diecezjach. Nie byłby tak prężny, gdyby nie klarowana postawa jego patronki. Ona pociąga i mobilizuje młodych do podejmowania wielkich rzeczy na rzecz lokalnej społeczności, a w konsekwencji dla dobra całej naszej Ojczyzny. Przykładów takich działań w naszej diecezji jest wiele. Widzimy je na co dzień.
Wszyscy o nim mówią, doceniają jego znaczenie, oczekują go od siebie nawzajem. Dobre wychowanie. Ale, co to właściwie jest? Poprawne maniery i zachowanie, okazywanie szacunku innemu, a może po prostu skrupulatne przestrzeganie obowiązującego prawa, zwyczajów i obyczajów? Dyskusja o wychowaniu jest stara jak świat, człowiek i społeczeństwa. Nie udało się wypracować jednej jego definicji, która określałaby zjawisko, i co do sformułowania której wszyscy byliby zgodni. Wydaje się jednak, że pewien kompromis jest możliwy. Mianowicie, nie da się mówić o wychowaniu (ani go realizować) w oderwaniu od człowieka i bez uwzględnienia postawy miłości. Ponadto wychowanie oznacza wysiłek w celu uformowania człowieka ku pełni jego człowieczeństwa, na miarę osoby, którą jest, i jej godności. Słusznie podkreślają polscy biskupi, że „trzeba mieć przed oczyma pełny rozwój wychowanków”. Chodzi zatem o wychowanie ku wartościom, które ów pełny rozwój warunkują. Warto też pamiętać, że najskuteczniejszą strategią wychowawczą jest osobiste świadectwo wychowawcy „nie tylko słowem, ale przede wszystkim czynem, a zwłaszcza przykładem własnego zycia”.
Sennacheryb prowadzi kampanię przeciw Judzie. Miasta warowne już padły. Jerozolima pozostaje sama. Król Asyrii posyła list z groźbą i szyderstwem. Inne kraje nie zostały ocalone przez swoich bogów, więc także Bóg Izraela miałby nie ocalić swego miasta. Ezechiasz nie odpowiada propagandą. Bierze pismo i rozkłada je przed Panem w świątyni. To gest modlitwy bardzo prosty. Król oddaje Bogu dokładnie to, czym grozi wróg. Modlitwa nie ukrywa lęku. Składa go w ręce Pana. Ezechiasz zwraca się do Boga jako do Tego, który zasiada nad cherubami. To wyznanie Jego królowania. Prośba nie szuka ratunku dla ludzkiego prestiżu. Szuka objawienia prawdy o jedynym Bogu. Odpowiedź przychodzi przez Izajasza. Jerozolima zostaje nazwana „córką Syjonu”. Miasto nie ocala własną siłą. Ocalenie przychodzi z gorliwości Pana. Wyrocznia zapowiada, że najeźdźca wróci tą samą drogą. Nie wejdzie do miasta. Nie usypie wału. Nie wypuści strzały. Nocna klęska obozu zostaje przypisana aniołowi Pana, znakowi skutecznego działania Boga. Biblia pokazuje tu, że historia nie należy wyłącznie do imperiów. Pan strzeże Reszty, która ma jeszcze wydać owoc. Nawet roczniki asyryjskie pamiętają zdobycie wielu miast Judy, lecz nie ogłaszają zdobycia Jerozolimy. Dla Pisma jest to znak wysłuchanej modlitwy.
W sanktuarium Świętej Rodziny w Lublinie odbyły się uroczystości z okazji 39. rocznicy wizyty św. Jana Pawła II.
Papieskie Dni Rodziny w świątyni na Czubach upłynęły pod znakiem nawiedzenia obrazu i relikwii św. Małgorzaty Marii Alacoque, apostołki Najświętszego Serca Jezusowego. Towarzyszyło im hasło „Dla Ciebie wszystko, Najświętsze Serce Jezusowe!”, zaczerpnięte z osobistego aktu oddania się Bożemu Sercu przez św. Jana Pawła II. Orędzie miłości głosił sercanin ks. Krzysztof Zimończyk, dyrektor krajowy Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.