Platforma i Nowoczesna znalazły sojusznika w walce z obecnym rządem. Został nim Martin Schulz, przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Schulz podejrzewa, że w Polsce trwa zamach stanu i niczego tak nie pragnie, jak przywrócenia demokracji. Nie wiadomo, czy to lepiej, czy gorzej, jeśli weźmie się pod uwagę, że jego przodkowie pragnęli tylko korytarza...
Natura nie znosi próżni
Jak wszyscy wiemy, kiepsko w ubiegłym roku było z grzybami, za to mamy wysyp kandydatów na szefa SLD. Jest ich aż dziesięciu. Jak to mówią, natura nie znosi próżni.
Trudno doprawdy pojąć, skąd taki pęd do fotela przewodniczącego SLD w sytuacji, gdy sondaże ugrupowania oscylują już w pobliżu błędu statystycznego, a nadzieję na odbudowę partii tracą najwięksi optymiści. Jedyne wytłumaczenie jest takie, że kandydaci chcą się zapisać w historii. Pierwsza opcja jest taka, że chcą być jak ten Feniks, co powstawał z popiołów, a druga to taka, że nazwisko tego, który wyda polecenie: „Sztandar wyprowadzić”, na pewno zapisze się na trwałe w annałach.
Przymusowy azyl
Wzrusza nas troska części polityków europejskich o los umęczonego pod miesięcznymi rządami PiS polskiego ludu, czyli nas samych. Boimy się, że jeszcze z tej wielkiej troski będą szukali azylu dla nas w Korei Płn.
– Dziękujemy Bogu za 28 lat ciągłej modlitwy w tym miejscu – powiedział ks. Wojciech Gaura.
Diecezjalny duszpasterz kolejarzy i rektor Kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej, św. Rafała Archanioła i św. Krzysztofa na dworcu głównym PKP w Częstochowie 7 kwietnia przewodniczył w niej ostatniej Mszy św. przed jej zamknięciem w związku z przebudową dworca. Wierni dziękowali za to miejsce modlitwy, a także prosili o pomyślny przebieg prac związanych z budową nowej kaplicy.
– Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim – mówił Prezydent Karol Nawrocki.
Jest taka opowieść Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego kardynała Stefan Wyszyńskiego. „Wrzesień 1939 roku. Okopy w pobliżu Dęblina. Bombowce nurkują, ziemia drży, ludzie uciekają. Kapłan spowiada żołnierza. A kilkadziesiąt metrów dalej rolnik sieje. Ksiądz podchodzi i pyta: „Człowieku, co ty robisz? Przecież to wojna!” A on odpowiada spokojnie: „Gdybym zostawił to ziarno w spichlerzu, spaliłoby się od bomby. A kiedy wrzucę je w ziemię – zawsze ktoś będzie jadł z niego chleb.”
To cud, że film taki jak ten może być oglądany i oklaskiwany zarówno przez katolików, jak i niewierzących. W tym tonie recenzowany jest hiszpański film "Los Domingos" - "Niedziele", który opowiada o poszukiwaniach sensu życia przez dziewczynę z pokolenia Z.
Produkcja, która zaskoczyła zsekularyzowaną Hiszpanię, jest opowieścią o jednej decyzji, która rozpala rodzinne konflikty, wydobywa na powierzchnię to, co długo było skrywane, i stawia bohaterów przed pytaniami, od których łatwo uciec, ale których nie da się przemilczeć.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.